Re: I po Harpaganie ;)
Ja też 16 ale 52 wagowe he,he :)
A mogło być 17 i 55 wagowych, niestety nie znalazłem PK12 będąc tuż koło niego; nie miałem czasu żeby go szukać bo zostało jakieś 40 minut limitu czasu. Przez...
rozwiń
Ja też 16 ale 52 wagowe he,he :)
A mogło być 17 i 55 wagowych, niestety nie znalazłem PK12 będąc tuż koło niego; nie miałem czasu żeby go szukać bo zostało jakieś 40 minut limitu czasu. Przez tez jeden punkt, a właściwie jego brak czuję się trochę zawiedziony, poza tym jestem zadowolony. Czas jazdy 10:56 więc nie traciłem zbyt wiele czasu na pierdoły (dystans 209).
Przez te piachy i ostry finisz byłem na mecie nieźle wypruty. Takiej piaskownicy jak na tamtych "drogach" w życiu nie widziałem. Po 150 km stwierdziłem, że następnym razem pojadę rekreacyjnie jako fotoreporter. :)
zobacz wątek