Re: I po Harpaganie ;)
Mickey napisał(a):
> Jeden błąd TJ? A co z PK4? :)
uznajmy że namierzałem od wioski a nie od asfaltu ;) bo tak też faktycznie było (po nieudanej próby "od ulicy")
>...
rozwiń
Mickey napisał(a):
> Jeden błąd TJ? A co z PK4? :)
uznajmy że namierzałem od wioski a nie od asfaltu ;) bo tak też faktycznie było (po nieudanej próby "od ulicy")
> >Jedyną moją wątpliwośc wzbudziła 12-stka, na ktora mialem
> dobrze >najechac a ona stała 1 przecinke dalej.
> I pewnie dlatego jej nie znalazłem :(
stała ponoć dobrze. Chyba drogi w tym miejscu inaczej wyrysowano. (a raczej nie wyrysowano). Bo początkowy kąt się zgadzał, po odmierzeniu odcinka okazało sie ze nic tam nie ma, a było równo przecinke dalej.
zobacz wątek