Widok

Ile znaczy dobry sprzęt?

Tyle pisze się tutaj o sprzęcie i to najczęściej tym z tzw. wyższej półki. Mam więc pytaanie: Jak ważny jest dobry sprzęt przy osiąganiu wyników? Czy gdyby dać Banachowi na jakiś Bike Tour rower z hipermarketu (zakładając że nie rozleci sie do mety) to czy też by wygrywał?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może trochę należałoby zmienić już moje pytanie. Może pytanie powinno po prostu brzmieć: Dlaczego kupujecie tak dobry i drogi zarazem sprzęt, podczas gdy wiekszośc z was nie wykorzysta go nigdy w 100%.

Dla mnie odpowiedz jest prosta wielu z was kupuje dobry sprzęt po prostu dla własnej snobistycznej satysfakcji. XTRy sa najlepsze więc trzeba je mieć, pojawi sie cos nowego, lepszego i XTRy pójdą w kąt itd. Drugi powód to ,jak napisał ktoś powyżej dobry sprzet to lepsze samopoczucie.
I nie ma w tym nic złego, bo nie ma co ukrywac tak robi wiekszość z nas i nie tylko jezeli chodzi o rowery.
Tacy juz jesteśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytałem spoko dałeś;-)))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
xtr'y się za bardzo łamią, kupcie sobie wszyscy saint'y!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
john cowan napisał(a):

> xtr'y się za bardzo łamią, kupcie sobie wszyscy saint'y!

No co ty! Taki rower np. Krzyżaka waży pewnie mniej niż kompletna grupa Saint, więc raczej nie bedzie upgrade'u w tę stronę ;)))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i o to właśnie chodzi - ja nie liczę pieniędzy kogoś kto na alejki kupuje gianta nrs air, ja po prostu pukam się w głowę i uważam takiego kogoś za snoba (czytaj - nie mam z kimś takim nic wspólnego).



i właśnie o byciu ofiarą marketingu mówisz krzyżak jak piszesz o tym, że posiadając lepszy sprzęt można czuć się lepiej. pisząc to napisałeś, że spece od marketingu robią świetną robotę robiąc frajerów w balona.



ten koleś co wydaje kasę na taaaki rower na alejki wydaje kasę by nie być "lamerem" by w oczach innych i swoich własnych nie uchodzić za szarego dosiadacza makrokesza.



p.s. sam jeżdzę gt aggressor'em po tuningu (centera/alivio/s**** 5.0)w terenie i stareńkim raleigh'em na suntourach po mieście. poza ewentualną zmianą napędu na 9tke nic z elementów nie zamierzam zmieniać (tzn. zmieniac klasy, same elementy owszem)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra, to co zrobić jeżeli dążenie do XTR'a i formy zarazem staje się priorytetem? Mam się czuć gorsza, bo powyższe wartości przesłaniają mi pół świata? Ech... wcale nie chcę Cię "atakować" Grisza, tylko stoję na stanowisku, że każdy ma jakieś swoje "zboczenie" i pod warunkiem, że nie krzywdzi to osobnika i/lub otoczenia, to nie ma w tym nic złego.

A tak swoją drogą, to nie wiem czy typowy snob, wystrartuje w wyścigu. On najlepiej wie, że sprzęt ma znaczenie drugoplanowe.

Apeluję do ścigantów! Snobujmy się na formę!!! :-)

Ofiara marketingu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
snob- gosciu na XTR jadacy po alejkach..... jak ktos ma kase i jest na poziomie to nie kupi sobie roweru z hipermarketu, stac go na XTRA i tyle. To tak jakby prezes jakiejs duzej firmy jezdził maluchem (po co mu lepsze auto, tak samo jedzie; a po miescie nie wykorzysta 300koni pod maska, a jak mu za gorąco to niech sobie szybe otworzy, klima zbedna) musi taki gosciu trzymac poziom i godnie sie prezentowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uważam ze sprzęt odgrywa bardzo ważną role na wyscigach. Bardzo czesto mi sie zdazaly defekty i dopiero jak zainwestowalem troche w sprzet problemy sie skonczyly. Wczesniej jezdzilem na kompletnym alivio i mysle ze to dobra grupa, ale do jezdzenia po alejkach... Do scigania sie kompletnie nie nadaje, moja korba po 2 sezonach miala ok. 10 malych pekniec, ktorych praktychnie nie bylo widac. Nawet nie chce myslec co by bylo jakby odpadla na zjezdzie przy 50km\h.. :/ Niestety na sprzecie nie wolno oszczedzac, szczegolnie jak ma sie to odbyc kosztem zdrowia.

Druga sprawa to posiadanie wysokiej klasy sprzet przez snobow... Osobiscie to mnie to nie obchodzi, niech sobie koles ma co chce, to jego kasa i niech sobie ja wydaje na co mu sie podoba. Niestety zyjemy w strasznie zacofanym kraju i niektorym trepom sie to nie podoba, ale to juz ich problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slawo, rozumiem ze druga czesc wypowiedzi skierowana bylo do Griszy? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tez do Griszy, ale przede wszystkim do tych wszystkich wiesniaków co zazdroszcza innym dobrego sprzętu. Panowie, słoma wam z butów wystaje.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grisza...az mi sie nie chce odpowiadac
Ale po tym co piszesz wnoszę, ze jako "nie ofiara" marketingu sam sobie zespawales rower i skreciles przerzutki, lubisz gnoic ludzi co maja dobry sprzet (taka polska przywara :) prawda? ) i chyba jestes dziwnie zakompleksiony... absolutnie nie zmieniaj klasy bo przeciez bedziesz snobem !! az sie smiac nie chce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krzyżak - przecież niemożliwe jest żebyś był na tyle tępy żeby nie rozumieć - ja kumam, że konsumpcjonizm powoduje, że w mniemaniu niektórych lepsze i droższe czyni lepszym człowiekiem, ale chyba nie odbiera zdolności umysłowych. ale skoro nie trafiło to powtórzę wołami - NIE PISZĘ O ŚCIGANIU SIĘ, NIE ZGADZAM SIĘ Z TWIERDZENIEM O PRZYDATNOŚCI GRUPY ALIVIO LI TYLKO DO JAZDY NA ALEJKACH I UWAŻAM TAKIE TWIERDZENIE ZA WYNIK DZIAŁANIA PRYMIYWNEGO MARKETINGU.

jeżeli ktoś pisze "jak ktos ma kase i jest na poziomie to kupuje XTR" to po prostu twierdzam, że nasze pojęcia "poziomu" różnią się diametralnie. dla mnie xtr'ów potrzebuje jedynie ktoś kto regularnie startuje w wyścigach wszelkiej rangi. ktoś kto kupuje wysoką grupę do jazdy li tylko po alejkach nie jest na poziomie, jest tylko głupcem. tak samo jak nie zgadzam się z głosami o zacofaniu naszego kraju - nasz kraj jest m.in. dlatego zacofany, że w modzie jest zachowanie "flashy". słynne polskie "zastaw się a postaw się" wciąż w modzie - dlatego najprymitywniejszy marketing u nas się wciąż sprawdza. dlatego w "desach" durnie kupują zastawę czy inne meble płacąc grube tysiące zamiast kupić taką samą na markecie w londynie za pięć funtów.

polecam lekturę zachodnich poradników dla nowobogackich - tam m.in. wyczytacie, żeby nie kupować do codziennego użytky rolls royce'a a opla, na alejki starego holendra a nie górala na xtr'ach itd itp. można też zajrzeć do gazet codziennych i rysunków satyrycznych wyśmiewających ludzi bogatych "spoza klasy", którzy nie wiedzą jak jeść kawior czy też nie mają pojęcia jak się ubrać.

słowem każdy kto pożył dłużej niż dwa miesiące w normalnym kraju ma nieco inne postrzeganie tej słomy z butów wystającej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
p.s. powyżej napisałem czym jeżdzę - jak widać nie jest to makrokesz, więc Twoje podejrzenie o moje upodobanie do gnojenia chyba jest bezpodstawne? ale odpowiem tym samym - lubisz gardzić tymi co pojmują rowerowanie inaczej niż Ty prawda? taka polska przypadłość... - jak widzisz polską przypadłością jest głównie brak wzajemnej tolerancji (tolerancji, nie akceptacji). gtów jesteś mnie zrównac z ziemią, bo napisałem, że nie każdy potrzebuje XTR'ów - nawet nie zadałeś sobie trudu żeby zrozumieć to co piszę, po prostu usłyszałeś hasło i poczułeś się urażony jako posiadacz XTR'a co?

a klasy nie zamierzam zmieniać bo to co mam absolutnie wystarcza do sposobu w jaki użytkuję rower (rekreacja, ścigam się na codzień, na rowerze chcę odpocząć), pieniądze, które musiałbym wydać na lepszą grupę wolę wydać w inny sposób - proste prawda? nie neguję jakości wyższych grup, po prostu ta jakość nie powoduje widocznej zmiany na moim poziomie. owszem - poczekam aż do alivio zejdzie pomysł bb i korb na wielowypust i kupię (albo się nie doczekam i kupię deore) bo to akurat w przypadku mojej wagi wykorzystam - ale po co mi przerzutki lepsze niż centera - nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> kupię (albo się nie doczekam i kupię deore) bo to akurat w
> przypadku mojej wagi wykorzystam - ale po co mi przerzutki
> lepsze niż centera - nie wiem.

centery są _świetne_ a deore _suxx_. To moze jako podsumowanie gorącej dyskusji o XTR'ach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grisza...jestem po prostu wzruszony...
Mysle ze jakakolwiek dyskusja mija sie z celem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eee... chodzi o korbę i bb na wielowypust - jak się waży tyle co ja to sztywność tego połączenia się liczy, kwadratów już kilka przekręciłem na ośce ;) a przysięgam że dokręcone było ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
owszem krzyżak mija się skoro ja o zupie a Ty o dupie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grisza, z tego co piszesz wynika, że absolutnie nie żyjesz ponad standard i pod żadnym pozorem nie kupujesz czegoś czego nie wykorzystasz w 100% ? Jak tak czytam Twoje wypowiedzi to odnoszę wrażenie, że jesteś "rasowym polskim cieciem"? Grubszy kompleks na tle finansowym i brak zrozumienia dla klasy wyższej? Dobrze myślę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cx a słyszałeś o czyms takim jak autopromocja? wiesz dlaczego prezes firmy wybierze prędzej mercedesa niż forda?

autopromocja to najogólniej mówiąc "bywanie" i "pokazywanie się" - bardzo kosztowne zabiegi mające na celu utrzymanie samego siebie "w obiegu".

prezes firmy (o ile go/jego firmę stac) wybierze mercedesa bo nie może sobie pozwolić na niespełnianie pewnych standardów obowiązujących w jego grupie zawodowej.

ale przyznaję - na polskich uczelniach tego nie uczą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carlos źle myślisz, w polsce nie ma klasy wyższej, a jej epigoni myślą podobnie jak ja. są jedynie ludzie bogaci - a tu już nie będę Tobie zdradzał gdzie się mieszczę i czy w swojej klasie należę do mainstream'u. dośc, że w zdecydowanej większości przypadków nie kupuję tego na co mnie stać a to czego potrzebuję/chcę.

czy Wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem? ja nikomu ani nie żałuję ani nie wymawiam tych XTR'ów - popatrzcie na tytuł wątku, popatrzcie na to co napisałem - jedyną osobą, która sensownie odniosła się do mojego postu jest Wiesia i nie sposób nie przyznać jej racji - reszta tylko sie pieni (no jeszcze TJ się zdystansował gustownie). Wniosek wysnuwam jeden - skoro tak Was oburza to co piszę to nie jesteście tymi ścigantami, którzy faktycznie potrzebują XTR'a a właśnie takimi wannabies, o których piszę (wiem/wierzę, że tak nie jest, ale apeluje do Waszych głów o odrobinę myślenia i otwartości).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry