Widok
Co ma wspólnego wystąpienie dr.med z HLI z polityką? To ze powiedzial parę ogólnych prawd na temat invitro. Że invitro nie jest metodą leczenia bezpłodności. Co starają się nam za wszelką cene wmówić mierne autorytety. To ze przy zaplodnieniu metodą invitro, niszczone- zabijane sa inne zarodki poza tym jednym wybranym. To że dzieci urodzone w wyniku zapł. Invitro są podatniejsze na choroby oraz ulegające łatwiej różnym dysfunkcjom. Nie widzę nic złego w tym że takie wystapienie mialo miejsce.
Życie ludzkie jest zawsze najważniejsze, dziecko urodzone i zarodek. Tylko czy ojciec alkoholik, tylko dlatego że ochrzczony, zachowuje się naprawdę po katolicku i szanuje swoją rodzinę? Gdyby stosował się do katolickich zasad, nie traktowałby kogoś jak "psa" tylko z szacunkiem i miłością, na którą każdy zasługuje.
Też mnie to zniesmaczyło, więc wyszedłem z kościoła i tyle.
To mój wybór, moje sumienie.
Lepiej, że by w rodzinach z np. problemem alkoholowym (też wierzących) rodziło się dzieci rok po roku i traktowano jak psy, czy żeby rodzice bardzo czekający na dziecko in vitro, urodzili i kochali nad życie? takie moje przemyślenie.
To mój wybór, moje sumienie.
Lepiej, że by w rodzinach z np. problemem alkoholowym (też wierzących) rodziło się dzieci rok po roku i traktowano jak psy, czy żeby rodzice bardzo czekający na dziecko in vitro, urodzili i kochali nad życie? takie moje przemyślenie.
Przykre, ale dzisiejszy kościół ma niewiele współnego z prawdziwą wiarą. Kościół to biznes, polityka.
Jak księża mogą nauczać nas zwykłych ludzi przykazań, jak sami żyją wystawnie, mają dzieci, robią im często krzywdę, nie pomogą biednemu?
Papież Franciszek nie przeciwstawia się in vitro, nie pozwala jedynie na niszczenie zarodków, za to ostro krytykuje materializm księży i pedofilię, idzie z duchem czasu. A wielu księżom to nie w smak, bo ludzie w końcu ich obserwują i nie mają przyzwolenia na ciężkie naruszenia.
Jestem za tym,aby księża mogli się żenić, ale co wtedy z majątkiem? Kasę przytuliłaby rodzina. Dzisiejszy kościół to biznes, nasz proboszcz powoli odstrasza ludzi, którzy będą jeździć do innej parafii, gdzie mówi się prawdę o Bogu.
Jak księża mogą nauczać nas zwykłych ludzi przykazań, jak sami żyją wystawnie, mają dzieci, robią im często krzywdę, nie pomogą biednemu?
Papież Franciszek nie przeciwstawia się in vitro, nie pozwala jedynie na niszczenie zarodków, za to ostro krytykuje materializm księży i pedofilię, idzie z duchem czasu. A wielu księżom to nie w smak, bo ludzie w końcu ich obserwują i nie mają przyzwolenia na ciężkie naruszenia.
Jestem za tym,aby księża mogli się żenić, ale co wtedy z majątkiem? Kasę przytuliłaby rodzina. Dzisiejszy kościół to biznes, nasz proboszcz powoli odstrasza ludzi, którzy będą jeździć do innej parafii, gdzie mówi się prawdę o Bogu.
Ale to właśnie księża łamią przykazania i ślubowania. Co z pedofilią, alkoholizmem, czy notorycznym płodzeniem dzieci?
Czy używacie kalendarzyka, czy zabronionych prezerwatyw. Księża powinni nagłaśniać w kościołach problem pedofilii, bo ja się z nią nie zgadzam. Może na następnej dziecięcej mszy nasz proboszcz zamiast o in vitro opowie o pedofilii i dzieciach księży. Rozumiem lokales,że przyzwalasz na te ciężkie naruszenia?
Czy używacie kalendarzyka, czy zabronionych prezerwatyw. Księża powinni nagłaśniać w kościołach problem pedofilii, bo ja się z nią nie zgadzam. Może na następnej dziecięcej mszy nasz proboszcz zamiast o in vitro opowie o pedofilii i dzieciach księży. Rozumiem lokales,że przyzwalasz na te ciężkie naruszenia?
A co czwarta droga już nie istnieje?: Chodzimy i się nie zgadzamy - tak robi jakieś 50% wiernych.
Kościół to my mieszkańcy a nie papież, biskup czy lokalny katabas. Oni tylko są po to żeby wyjaśniać i interpretować przykazania (tak było kiedyś gdy lud był ciemny) oraz żeby ściągać kasę (tak jest teraz).
Z tego co wiem to nie ma w przykazaniach: Nie będziesz niszczył zarodka ani plemnika ani żadnej komórki. To tylko interpretacja, którą wiele ludzi uważa za niewłaściwą.
Kościół to my mieszkańcy a nie papież, biskup czy lokalny katabas. Oni tylko są po to żeby wyjaśniać i interpretować przykazania (tak było kiedyś gdy lud był ciemny) oraz żeby ściągać kasę (tak jest teraz).
Z tego co wiem to nie ma w przykazaniach: Nie będziesz niszczył zarodka ani plemnika ani żadnej komórki. To tylko interpretacja, którą wiele ludzi uważa za niewłaściwą.