Odpowiadasz na:

Re: Industrial Decay

Druga fota w kolejności od góry. Kiedyś w Rotterdamie w porcie się przechadzałem. I stał tam taki stary jak świat, średniej wyporności masowiec, kadłub miał jeszcze zrobiony na nity a nie spawany,... rozwiń

Druga fota w kolejności od góry. Kiedyś w Rotterdamie w porcie się przechadzałem. I stał tam taki stary jak świat, średniej wyporności masowiec, kadłub miał jeszcze zrobiony na nity a nie spawany, zezłomowany powinien być już dawno gdzieś w Pakistanie (bo tam lubią złomować), no ale jakiś turecki armator go kupił wtedy. Pamiętam, co wieczór jakiś szyper czy inny supervisor na mostku zapalał blade światło. Dźwigi ta łajba miała tak zdezelowane, wyprute i zardzewiałe (jak całą resztę zresztą), że żałość brała. I pamiętam te zachody słońca. W Holandii bardzo często u schyłku dnia ( w letnie miesiące) jest "czerwone niebo" (jak i m.in. w północnej Norwegii tyle że tam na jesieni bardziej)
Nie no poruszył mnie ten drugi obrazek.

zobacz wątek
16 lat temu
~c

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry