Widok
Industrial Decay
Ni hu hu nie pamiętam, czy linkowałam tutaj tą stronę. Wyszukiwarka mówi, że nie. A strona jest, ohoho. Można z niej godzinami nie wychodzić, zwłaszcza, jeśli się tak jak ja, uwielbia takie zapuszczone miejsca.
http://industrialdecay.blogspot.com








http://industrialdecay.blogspot.com








Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Druga fota w kolejności od góry. Kiedyś w Rotterdamie w porcie się przechadzałem. I stał tam taki stary jak świat, średniej wyporności masowiec, kadłub miał jeszcze zrobiony na nity a nie spawany, zezłomowany powinien być już dawno gdzieś w Pakistanie (bo tam lubią złomować), no ale jakiś turecki armator go kupił wtedy. Pamiętam, co wieczór jakiś szyper czy inny supervisor na mostku zapalał blade światło. Dźwigi ta łajba miała tak zdezelowane, wyprute i zardzewiałe (jak całą resztę zresztą), że żałość brała. I pamiętam te zachody słońca. W Holandii bardzo często u schyłku dnia ( w letnie miesiące) jest "czerwone niebo" (jak i m.in. w północnej Norwegii tyle że tam na jesieni bardziej)
Nie no poruszył mnie ten drugi obrazek.
Nie no poruszył mnie ten drugi obrazek.
a to wszystko to zdjęcia? w pierwszej chwili pomyślałem, że to screeny jakiejś gry z gatunku moich ulubionych, czyli przygodowych. od razu skojarzyły mi się z genialną syberią sokala. to była gra mojego życia. chyba sobie ją przypomnę niedługo jeśli płytę znajdę
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
Niesamowicie podoba mi się to z facetem z białym kombinezonie, w meloniku i z parasolką, siedzącym na schodkach... no wehikułu czasu chyba. Gapię się na nie i gapię, a gęba mi się szczerzy :)
I to pierwsze, z klatkami jest bardzo intrygujące. Szukałam szukałam, aż znalazłam. To jest coś w rodzaju szatni :)) Wielki hol z opuszczonej kopalni węgla w Zeche Hugo w Niemczech. W tych wiszących na łańcuchach klatkach górnicy trzymali swoje ubrania, buty i rzeczy osobiste. Klatki zamykali i zawieszali wysoko. Dopiero kiedy skończyli pracę, klatki były spuszczane na dół. Każda ma swój numer, podobno do ponad 4700.


A poza tym tym aaaaaaa!!
Opuszczone rosyjskie latarnie morskie. Polarne i nuklearne :)
Polecam przeczytać całą historię nad obrazkami.
http://englishrussia.com/index.php/2009/01/06/abandoned-russian-polar-nuclear-lighthouses/
I to pierwsze, z klatkami jest bardzo intrygujące. Szukałam szukałam, aż znalazłam. To jest coś w rodzaju szatni :)) Wielki hol z opuszczonej kopalni węgla w Zeche Hugo w Niemczech. W tych wiszących na łańcuchach klatkach górnicy trzymali swoje ubrania, buty i rzeczy osobiste. Klatki zamykali i zawieszali wysoko. Dopiero kiedy skończyli pracę, klatki były spuszczane na dół. Każda ma swój numer, podobno do ponad 4700.


A poza tym tym aaaaaaa!!
Opuszczone rosyjskie latarnie morskie. Polarne i nuklearne :)
Polecam przeczytać całą historię nad obrazkami.
http://englishrussia.com/index.php/2009/01/06/abandoned-russian-polar-nuclear-lighthouses/
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Nie wiem czy mam Cię za to zabić czy pod nieboskłon wynieść.
Aleś mnie utrafiłaś tymi latarniami. Każdy ma swój prywatny fetysz. :)
Rozwalasz mi plan dnia "takimś czymś" ;)
A byłaś kiedyś na cmentarzysku statków?
Albo samolotów?
Ja byłem ale tylko na statkowym.
Aleś mnie utrafiłaś tymi latarniami. Każdy ma swój prywatny fetysz. :)
Rozwalasz mi plan dnia "takimś czymś" ;)
A byłaś kiedyś na cmentarzysku statków?
Albo samolotów?
Ja byłem ale tylko na statkowym.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Kiedy widzę te latarnie i czytam to mi zaraz taki utwór Moby'ego przychodzi na myśl i słowa "to jest głębsze niż miłość" :)
http://www.youtube.com/watch?v=CLcdlBgKEWU
http://www.youtube.com/watch?v=CLcdlBgKEWU
Nie ma to jak zaciągnąć się azbestem
Safety first...
Szkoda tylko, że przy złomowaniu nikt już TAM o tym nie pamięta i o to nie zabiega. A co tam człowiek. Będą kolejni.
http://www.youtube.com/watch?v=plSyUm1KvjQ&feature=related
Szkoda tylko, że przy złomowaniu nikt już TAM o tym nie pamięta i o to nie zabiega. A co tam człowiek. Będą kolejni.
http://www.youtube.com/watch?v=plSyUm1KvjQ&feature=related
My na Ślasku też mamy podobne kosze w szatniach kopalnianych.
Czynne i nieczynne.
I inne różne fajne rzeczy które nadają się na zdjęcia z HDR.
Np: Dynamite AG Bromberg, albo cmentarz samolotów koło Sypniewa
Ogólnie mamy trochę tego: http://opuszczone.com/index.php
Czynne i nieczynne.
I inne różne fajne rzeczy które nadają się na zdjęcia z HDR.
Np: Dynamite AG Bromberg, albo cmentarz samolotów koło Sypniewa
Ogólnie mamy trochę tego: http://opuszczone.com/index.php