hmmm, szafa
cykl imprez fajny, ale miejsce chyba nie te. parkiet, a raczej przesmyk prowadzący do stolików to jakaś porażka. dj skitrany w ciemnym kącie. tak trochę na odwal się. a przecież grał tam zura,...
rozwiń
cykl imprez fajny, ale miejsce chyba nie te. parkiet, a raczej przesmyk prowadzący do stolików to jakaś porażka. dj skitrany w ciemnym kącie. tak trochę na odwal się. a przecież grał tam zura, teraz mr.krime, czyli kolesie, którzy puszczają kawał porządnego funk'u.
posłuchac owszem, ale o zabawie to raczej nie ma mowy. no chyba, że tarło;)
zobacz wątek