Widok

JAK PRZECHOWYWAĆ ROWER ZIMĄ

Witam wszystkich!
Jak na razie pogodę mamy super (oby jak najdłużej) ale zima wkońcu nadejdzie :o( W związku z tym niektóży z nas odstawią swoje maszyny do piwnic itp. Pytanie dotyczy sposobu przechowywania rower! Ja wymyśliłem sobie, że powiesze mój "KOCHANY" rowerek na ścianie (uchwyt jak w PKP) ale mam obawy że przy dłuższym wiszeniu roweru na kole może sie ono wigjąć!!!
Co Wy myślicie o takim rozwiązaniu?!?
Pozdrawiam całą brać rowerową !!!!!!
Fabian
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w domu postaw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w piwnicy nigdy - stoi u mnie w pokoju przez 4 pory roku. W zimie jezdze i jakos daje rade ze szamtami i gazetami po jezdzie. Male mieszkanie to lipa, ale dal rweru miejsca nie zaluj ;). Albo zrob hak w pokju...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z piwnicy mogą zajumać :) a od wisenia na kołach to nic sie nie stanie (LOL) tylko przerzutki zrzuc zeby sprezyny napiete nie byly.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za dobrą radę!!! Takie zawsze w cenie !!!

Niestety pokuj odpada :o( więc w moim przypadku pozostaje jedynie piwnica
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodziło oczewidno o pokój (lol)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a gdzie się mieści ta piwnica:> ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piwnice zamuruj na zime :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak masz wmiare wysoki sufit... i jesli by Ci to nieprzeszkadzało mozesz zamocowac 2 uchwyty na suficie i przeciągnąc przez nie 2 linki... na scianie 2 knagi i jedziesz... rower na linki.. jedna o kierownice druga o siodełko i jazda do gory... i potem zaczepiasz o knagi i siedzie :)))



Pozdrawiam / Youcek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo zagadaj w zaprzyjaznionym sklepie rowerowym czy by w pudło nie skitrali i do magazynu.

a tak wogule to co to za pomysły zeby rower na zime chowac? zrob sobie opony z kolcami i jazda do lasu i na plaze :) plaza w zimie jak zamarznie to sie jedzi ejak po betonie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co wisi kiedyś może spaść i lepiej, żeby nie był to rower zwłaszcza jak ktoś pod nim będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można też odkręcić koła i przykręcić narty tylko czy warto narażać się na kalectwo. Rower nie jest pojazdem zimowym i trzeba się z tym pogodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
top napisał(a):

> Można też odkręcić koła i przykręcić narty tylko czy warto
> narażać się na kalectwo. Rower nie jest pojazdem zimowym i
> trzeba się z tym pogodzić.

może i anarchista ze mnie, ale nie mogę się pogodzić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no chyba zartujesz... jest jak najbardziej zimowym pojazdem! kazdej zimy walcze w lesie z zaspami i o ile lodu ni ma to nie ma potrzeby zakładania kolczastych opon. Jazda w zimie to kompletnie inne doznania niz bez sniegu. po pierwsze z****iscie sie technika wyrabia, po drugie zjazdy są kapitalne w głębokim sniegu, no i jest masa innego wariactwa jak jazda po zamarznietym jeziorze (tu kolce), plaża w zimie zamarza a naniesione przez fale łachy piachu są genialne, zwłaszcza jak wieje w plecy i sie leci brzegiem morza 40 km/h. Nie wiecie co tracicie nie jezdzac w zimie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Święta prawdw :o)
Chdziło mi raczej o piwieszenie roweru na jakimś haku np. takim jakie można spotkać w wagonach PKP lub czymś w tym rodzaju! A zimą nie jeżdżę bo jest bo po pierwsze nie mam z kim a po drógie jest zimno!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
w zimie musi byc zimno, takie sa odwieczne prawa natury, a jak nie masz z kimt o zglos sie na forum jak snieg spadnie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry