Widok

JAKI MOTOCYKL

Jaki motocykl polecacie jako pierwszy dla osoby która chce używać motocykla dla przyjemności i czasem na dojazd do pracy.

Do zainwestowania jest do 10 000zł. Marka nie ma znaczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Suzuki SV, Suzuki Bandit - 600 pojemności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
-za dyche szrota ci wcisna... zobacz to
http://www.motors.romet.pl/pl/oferta/motocykle/2012/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
yamaha virago 535, nie do zdarcia czopper, ale swoje zapytanie musisz sprecyzowac ...czy sport, turystyk czopper...kazdy ma swoj gust i wymagania...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
może to mało popularne ale preferuje zwykły motocykl bez osłon taki usportowiony klasyk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to są "POLSKIE" motocykle czy motocykle montowane gdzieś w świecie dla polskiej firmy?
250cm to nie za mało jak na współczesny motocykl?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ta yamaha wygląda dobrze :-) dzięki za pomoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
romet....polski w polsce montowany,przedmowcy chodzilo o pierwszy motocykl.... mysle ze na poczatek enduro ,cross 125 wystarczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ma być szosowy
i przekonałem się do yamahy z postu niżej ba nawet już oglądałem taką tylko że nie na sprzedaż :-(
dzięki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ZA 10 000, srota ci wcisna...od znawca...mam bandita 600 z 2001r, kupiłem z przebiegiem 11 500, na oryinalnych oponach znaczy, ze nie mógł mieć wiecej niż na liczniku...jest ze mna 2-gi sezon i w tym roku poleciałem nim dookoła polskich granic...nizawodny...kupiłem go w planetbike właśnie za 10 000 pln. Na motocyklach jezdze od trzeciego roku zycia i zajmuje sie takze ich sprzedaza oraz naprawa. Polecam Ci Bandit, SV, CBF, Fazer... wejdz na http://www.moto3miasto.pl i popytaj o to co radzą...

dariooo z moto3miasto.pl
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yamaha bardziej mi odpowiada ze względu na dobre opinie początkujących, przeniesienie napędu wałem kardana i szczególnie zachowawczy wygląd.
co myślicie o tym:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2576821834
i o tym:
http://otomoto.pl/yamaha-virago-xv-535-dx-niemcy-14000-km-M3355350.html
?
Duża różnica w przebiegu i mała w cenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1400 km??? nie wierz w to, moja zona jezdzi virazka z 2001 r przy normalnej jezdzie ma 34 tys km, ja mam motocykl z 2008 r i przejechane 15000 wiec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oba szroty niestety.

Czy wszyscy są oszustami w naszym kraju?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedz tam gdzie spotykaja sie motocyklisci...tam z pewnoscia zasiegniesz jezyka, jaki, gdzie , za ile ...nie kupuj od handlarzy!!! mozna spotkac wychuchane cudenka za dobra cene...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jako pierwszy motocykl YAMAHA VIRAGO 535 to dobry wybór. Silnik prostej budowy w zasadzie nie do zdarcia. Motocykl nie za duży, nie za ciężki. Dobrze wyważony, przyjemny w prowadzeniu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Suzuki SV 650- bardzo wygodny, idealny do jazdy po mieście,ale również na dłuższe trasy. V przeciska się idealnie między samochodami co jest dużym plusem do jazdy miejskiej. Motor nie spali więcej niż 6l/100km, koszty eksploatacji znikome.

Polecam też zaznajomić się z bmw gs 650, albo suzuki gs 500 zależy jakiej jesteś postury,bo na większą osobę może być mały.;) Najlepiej dopasować wagę i wysokość siedzenia pod siebie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tylko Junak, od 1959-1965.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeżeli pierwszy to zdecydowanie poleciłbym Hondę, ze względu na legendarne już silniki. Drogowy więc rozważ CB 500/CBF 500 - ta druga jest z lekka owiewka. Prosty i niezawodny motocykl. Osobiście jeżdzę Yamaha, lecz jeżeli mam polecać to zdecydowanie Honda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tam nie ma nic polskiego. Są to chinczyki, z logiem Romet, które jest przyklejane jeszcze w Chinach. Nie polecam, jest to loteria, jednym przejeździsz 500km, innym 5000 km. Zero powtarzalności. Osobiście wolę zajechanego japońskiego trupa z lat 80 niż nowe to coś. Opinię wyrażam na podstawie doświadczenia z tym czymś i miałem okazję zajrzeć do silnika, generalnie zostało to raczej wyciosane niż na maszynie. Lecz to był jakiś model z 2008. Nie wiem jak obecne. Jedni wolą nowy chińczyk, drudzy używany japoniec. W każdym razie wyrób ten nie ma nic wspólnego z Polską, jest to typowy chińczyk, tak samo jak nowe Junaki, które to to samo co Hyosung tylko nazwa i logo inne.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja posiadam właśnie suzuki gs500 f

za dużo nie mogę o nim powiedzieć, bo zaszłam w ciążę jak go kupiłam, ale wiosną myślę, że troszkę pojeżdzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Motoryzacja

Najem długoterminowy samochodu Co o tym sądzicie? (9 odpowiedzi)

Przymierzam się obecnie do najmu długoterminowego auta. Interesuje mnie wzięcie auta hybrydowego...

do góry