Widok
Kurcze, no nie powiem Anti - narobiłeś zamętu;):P:):):) Ja mogę jechać w niedzielę - ok. Tylko, że w sobotę idę na imprezekę, a biorąc pod uwagę moje ostatnie przeżycia, to mogę wrócić do domu trochę "nawiana";) No i jak się nie trudno domyśleć - kac gwarantowany;) A jak nie wstanę(?) Hiohiohio - nie no oki, jak nie wstanę - to nie pojadę, nie;)
Jakby co - o 15 po dworcem:)
Pozdrawiam, M25.
Jakby co - o 15 po dworcem:)
Pozdrawiam, M25.
kończe robotę zawsze po 18.mogę wpadać w tygodniu do jakiegoś pubu jak się zagnieżdżą w nim forumowicze / żeby się nie wygłupić zdejme krawat ... /. a w weekend to do urn i na referendum a nie wycieczkować!!!no chyba że jedziecie po głosowaniu albo zbiorowo wszyscy zakreślicie TAK - taka mała agitacja :)))))))
M25 - lepiej zagłosuj w sobotę żeby się kratki nie pomyliły po imprezce ;))) życzę miłej zabawy - ja mam jakiś jubel w przyszłym tygodniu.
M25 - lepiej zagłosuj w sobotę żeby się kratki nie pomyliły po imprezce ;))) życzę miłej zabawy - ja mam jakiś jubel w przyszłym tygodniu.
No dobra bez ściem, zadam te pytania jeszcze raz
1) Sobota czy niedziela, bo chce wiedzieć który termin lepiej
2) Kto będzie na pewno
I teraz wielka prożba przestańcie piepszyć od rzeczy, tylko napiszcie odpowiedz na te 2 pytania
Dokładne miejsce spotkania, nie znam tej pętli więc może jest tam gdzieś na uboczu kiosk albo inne miejsce gdzie nie ma ludzi, bo wejście do ZKM zawsze jest oblegane a ja nie będe pytał kto na zlocik
Czas odpowiedzi na te 2 pytania to niecała doba, jutro po 22 ja napisze jakie są ogólne postanowienia bo puki co chyba są tylko dwa
Godzina 15:00
miejsce obozowania poligon Moreny
Ja będe na 99% (ten 1% to moja śmierć lub inny wypadek losowy)
Mi pasuje i sobota i niedziela, Sebastianowi nie pasuje niedziela (chyba dobrze zrozumiałem i nic się nie zmieniło?) a Anicie nie pasuje sobota (tu też chyba nic się nie zmieniło?)
Pozdrawiam
PS: Co robimy jeśli będzie brzydka pogoda, można by wpaść do jakiegoś pabu lub coś takiego (tylko czy jest coś otwarte we wrzeszczu o tej godzinie?, i co z rowerami?)
1) Sobota czy niedziela, bo chce wiedzieć który termin lepiej
2) Kto będzie na pewno
I teraz wielka prożba przestańcie piepszyć od rzeczy, tylko napiszcie odpowiedz na te 2 pytania
Dokładne miejsce spotkania, nie znam tej pętli więc może jest tam gdzieś na uboczu kiosk albo inne miejsce gdzie nie ma ludzi, bo wejście do ZKM zawsze jest oblegane a ja nie będe pytał kto na zlocik
Czas odpowiedzi na te 2 pytania to niecała doba, jutro po 22 ja napisze jakie są ogólne postanowienia bo puki co chyba są tylko dwa
Godzina 15:00
miejsce obozowania poligon Moreny
Ja będe na 99% (ten 1% to moja śmierć lub inny wypadek losowy)
Mi pasuje i sobota i niedziela, Sebastianowi nie pasuje niedziela (chyba dobrze zrozumiałem i nic się nie zmieniło?) a Anicie nie pasuje sobota (tu też chyba nic się nie zmieniło?)
Pozdrawiam
PS: Co robimy jeśli będzie brzydka pogoda, można by wpaść do jakiegoś pabu lub coś takiego (tylko czy jest coś otwarte we wrzeszczu o tej godzinie?, i co z rowerami?)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Dobre miejsce na spotaknie: samotne drzewo iglaste pomiędzy lewym kioskiem (sa dwa obok siebie) a budą / domkiem dla kierowcow ZKM.
Ewentualne pub w poblizu: Scruffy Murphy's (czy jakos tak) na rogu Grunwaldzkiej i Jaskowej Doliny (obok Reserved) - przyzwoity.
> Ja będe na 99% (ten 1% to moja śmierć lub inny wypadek losowy)
U mnie % odwrotnie.... na 99% nie bede :(
Ewentualne pub w poblizu: Scruffy Murphy's (czy jakos tak) na rogu Grunwaldzkiej i Jaskowej Doliny (obok Reserved) - przyzwoity.
> Ja będe na 99% (ten 1% to moja śmierć lub inny wypadek losowy)
U mnie % odwrotnie.... na 99% nie bede :(
Antyspołeczny napisał(a):
> a że się tak zapytam jak ty chciałaś się pojawić w sobotę jak
> idziesz na imprezkę?
Na imprezkę idę gdzieś w okolicy 23.00-23.30:))) Dałabym radę obskoczyć 2 imprezki, co?
Ale, ale - odpowiadając na Twoje drugie pytanie - mnie jest obojętne, który dzień wybierzecie:) Czekam tylko na jakieś decyzje do piątku, a potem na komórasia proszę:)
Pozdrawiam, M25.
> a że się tak zapytam jak ty chciałaś się pojawić w sobotę jak
> idziesz na imprezkę?
Na imprezkę idę gdzieś w okolicy 23.00-23.30:))) Dałabym radę obskoczyć 2 imprezki, co?
Ale, ale - odpowiadając na Twoje drugie pytanie - mnie jest obojętne, który dzień wybierzecie:) Czekam tylko na jakieś decyzje do piątku, a potem na komórasia proszę:)
Pozdrawiam, M25.
Na godzine 18 mamy tylko 4 osoby zainteresowane (jeśli dobrze rozumiem i jeśli nic się nie zmieniło) tymi osobami są
Taki tam
an
malutka25
I ja czyli anty:))
A jeszcze bym liczył na potwierdzenie osób co się wcześniej zgłosiły:
Alexia
Po 40-stce
Zyqurt
(przepraszam jak kogoś opuściłem)
Mam nadzeję że jeszcze ktoś się zdecyduje, zapraszam serdecznie
Narazie wszystkim pasuje niedziela godzina 15:00
Pozdrawiam
PS: mam nadzeje że gdańszczanka się też pojawi, bo jakoś nie usłyszałem TAK
Taki tam
an
malutka25
I ja czyli anty:))
A jeszcze bym liczył na potwierdzenie osób co się wcześniej zgłosiły:
Alexia
Po 40-stce
Zyqurt
(przepraszam jak kogoś opuściłem)
Mam nadzeję że jeszcze ktoś się zdecyduje, zapraszam serdecznie
Narazie wszystkim pasuje niedziela godzina 15:00
Pozdrawiam
PS: mam nadzeje że gdańszczanka się też pojawi, bo jakoś nie usłyszałem TAK
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Siedziałam cicho, ale skoro padło do mnie pytanie, to powinnam odpowiedzieć. Nie będzie mnie na pikniku w niedzielę. Jestem w takim dole, że nie chcę nigdzie wychodzić i nikomu wchodzić na oczy. Muszę posiedzieć sobie w kokonie, a jak coś sensownego się ze mnie wypoczwarzy, to może wyjdę do ludzi. Przepraszam, że się zapowiadałam na rowerze, nikogo żadną trasą nie poprowadzę. Zresztą ręka jeszcze mi się nie zrehabilitowała po pewnych wydarzeniach i nie nadaje się na dłuższe trzymanie kierownicy.
I bez fałszywej kokieterii - macie swoje lata, a ja swoje.
I bez fałszywej kokieterii - macie swoje lata, a ja swoje.
Życzę miłego dnia
O czym Ty pier* to jest zlocik forumowiczów a nie spotkanie podstawówki ani kałkazkiej młodzieżówki (zadnej gadki o wieku!!!), a jak masz doła lub coś w tym stylu to tymbardziej powinnaś się pojawić, nie można ukrywać się przed ludzmi kiedy się ma kłopoty bo wkońcu zdaży się tak że ten twój kokon zamknie się na zawsze, a tego byśmy nie chcieli, rączka boli to rowerek zostaje w domu a ty jedziesz autobusem, jeżeli jedyny powód twojej nieobecności to twój dół to ja uznam że tego wpisu nie było i widze cię w niedziele o 15 koło jakiegoś tam drzewa...dół najlepiej się leczy przy smacznej gorącej kiełbasce i zimnym piwku, i (to zostawiłem sobie na koniec) przy miłej rozmowie wśród doborowego towarzystwa które mam nadzeję że razem stworzymy, więc weż się w garśc i szykuj się!!!
Pozdrawiam
Pozdrawiam
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
No wiem że miałem to napisać o 22, ale byłem na kubusiu i dopiero wróciłem....jest godzina 2 z minutami, i widze że napewno będzie 5 osób i kilka może, mogę teraz wszystko dokładnie opisać, więc przedstawia się to następująco:
1) Spotkanie w celu dobrej zabawy odbędzie się w niedzielę (nikt nie mówił że woli w sobotę, więc by póżniej nie było rozmowy że ta ostatnia zmiana na coś wpłyneła)
2) Miejsce spotkania "samotne drzewo iglaste pomiędzy lewym kioskiem (sa dwa obok siebie) a budą / domkiem dla kierowcow ZKM." (nie mam pojęcia gdzie to jest, ale wierze że to drzewo jeszcze tam jest i nie zostanie ścięte do niedzieli, a pozatym to nawet niezłe, bo większośc osób tu jest samotnych i spotkanie przy samotnym drzewie (tylko mam nadzeje że to że ono jest iglaste to nie powód jego samotności)
3) Czas spotkania godzina 15 (autobus jest 15:15 więc się nie spóżniajcie, zabardzo)
4) Autobusem (kto ma inny środek transportu to inaczej) udajemy się na Morenę, a dokładnie poligon i to też nie dokładnie Moreny ale kilku sąsiadujących ze sobą osiedli
5) Zabrać należy ze sobą to co ostatnio, mianowicie, mile widziany jest dobry humor ( w razie jego braku, zostanie on wytworzony przez reszte towarzystwa), pogodę (to dośc istotny element wyprawy, ale prognozy są zadowalające) a resztę jak kto chce, osoby jedzące kiełbaski to kiełbaskę, inne osoby (wegetarianie, lub niekiełbaskowi forumowicze) jakieś kanapki lub inny prowiant (np: chrupki, hihi) coś do picia, tzn jak kto lubi; piwo wino, wódkę, cykutę, denaturat, metanol, co kto lubi (ja osobiście alkoholu chwilowo nie piję, więc zadowole się napojem niegazowanym), właściwie po co ja to pisze, bierzcie co chcecie i tyle:))
Osoby które będą na pewno to:
malutka25 (zapewne będzie samochodem)
an (zapewne pojawi się kolejką, bez roweru)
Po 40stce (tu nie mam pojęcia, ale pewnie leczy kontuzje to rowerka nie będzie)
Taki tam (była mowa o rowerku ale to pewnie w dużej mierze zależy czy po 40stce będzie na rowerku, samemu nie będzie mu się chciało)
Ja (pojawie się pieszo, głupie stwierdzenie, ale wiadomo o co chodzi)
I Każdy inny kto się jednak zdecyduje...
Ka. twoje może to jak bardzo na tak? tzn ile procent?
Co do jakiegoś bliższego kontaktu to ślijcie @ do mnie lub do Sebastiana (Taki tam), puki co ja mam tylko tel jego i an, on zapewne ma kilka więcej, coż jak komuś będzie zależało to się napewno z kimś skontaktuje, ZAPROSZENI SĄ WSZYSCY, za wymówkę nie uznaje się tekstów, że ja tu mało pisze, ja was nie znam, lub innych równie bezsensownych, jak komuś zależy to zawsze może poznać, a taka dobra zabawa może się w jego życiu już nigdy nie trafić;) a osoba która tutaj za mało pisze to ta która nigdy nie umieściła tu zadnego postu...
aha...praca mojego mózgu jest zwiększona w nocy więc dopiero teraz sobie przypomniałem że "mała" mówiła że też się pojawi, mam nadzeję że to się nie zmieniło....
wiec jeszcze raz to napisze by było jasne:
1) CZAS SPOTKANIA: niedziela godzina 15:00
2) MIEJSCE SPOTKANIA: pętla autobusowa we wrzeszczu (samotne drzewo iglaste między kioskiem a budką tj miejscem odpoczynku dla kierowców ZKM)
W razie jakiegoś problemu kontakt mailowy ze mną lub Takim tam
Czas i miejsce nie zostaną już przełożone bo nie ma dość czasu by to omówić
I to by było na tyle...fiu....hehe...kilka razy pisać to samo, troszke głupie, ale chciałem wszystko napisać najjaśniej jak się da, za wszystkie pomyłki przepraszam:))
Pozdrawiam
PS: acha jeszcze jedna ważna sprawa, Taki tam został wybrany na KaOwca, dodam że jednogłośnie (tzn nikt się nie sprzeciwiał, hehe) ale on jeszcze nie ogłosił oficjalnie swego zdania w tej sprawie, hehe tzn trochę mi głupio że każe się ludziom z tobą kontaktować kiedy Ty nie powiedziałeś jeszcze ceremonialnego TAK (hehe, podobieństwa do każdej innej ceremoni są czysto przypadkowe!!!)....
1) Spotkanie w celu dobrej zabawy odbędzie się w niedzielę (nikt nie mówił że woli w sobotę, więc by póżniej nie było rozmowy że ta ostatnia zmiana na coś wpłyneła)
2) Miejsce spotkania "samotne drzewo iglaste pomiędzy lewym kioskiem (sa dwa obok siebie) a budą / domkiem dla kierowcow ZKM." (nie mam pojęcia gdzie to jest, ale wierze że to drzewo jeszcze tam jest i nie zostanie ścięte do niedzieli, a pozatym to nawet niezłe, bo większośc osób tu jest samotnych i spotkanie przy samotnym drzewie (tylko mam nadzeje że to że ono jest iglaste to nie powód jego samotności)
3) Czas spotkania godzina 15 (autobus jest 15:15 więc się nie spóżniajcie, zabardzo)
4) Autobusem (kto ma inny środek transportu to inaczej) udajemy się na Morenę, a dokładnie poligon i to też nie dokładnie Moreny ale kilku sąsiadujących ze sobą osiedli
5) Zabrać należy ze sobą to co ostatnio, mianowicie, mile widziany jest dobry humor ( w razie jego braku, zostanie on wytworzony przez reszte towarzystwa), pogodę (to dośc istotny element wyprawy, ale prognozy są zadowalające) a resztę jak kto chce, osoby jedzące kiełbaski to kiełbaskę, inne osoby (wegetarianie, lub niekiełbaskowi forumowicze) jakieś kanapki lub inny prowiant (np: chrupki, hihi) coś do picia, tzn jak kto lubi; piwo wino, wódkę, cykutę, denaturat, metanol, co kto lubi (ja osobiście alkoholu chwilowo nie piję, więc zadowole się napojem niegazowanym), właściwie po co ja to pisze, bierzcie co chcecie i tyle:))
Osoby które będą na pewno to:
malutka25 (zapewne będzie samochodem)
an (zapewne pojawi się kolejką, bez roweru)
Po 40stce (tu nie mam pojęcia, ale pewnie leczy kontuzje to rowerka nie będzie)
Taki tam (była mowa o rowerku ale to pewnie w dużej mierze zależy czy po 40stce będzie na rowerku, samemu nie będzie mu się chciało)
Ja (pojawie się pieszo, głupie stwierdzenie, ale wiadomo o co chodzi)
I Każdy inny kto się jednak zdecyduje...
Ka. twoje może to jak bardzo na tak? tzn ile procent?
Co do jakiegoś bliższego kontaktu to ślijcie @ do mnie lub do Sebastiana (Taki tam), puki co ja mam tylko tel jego i an, on zapewne ma kilka więcej, coż jak komuś będzie zależało to się napewno z kimś skontaktuje, ZAPROSZENI SĄ WSZYSCY, za wymówkę nie uznaje się tekstów, że ja tu mało pisze, ja was nie znam, lub innych równie bezsensownych, jak komuś zależy to zawsze może poznać, a taka dobra zabawa może się w jego życiu już nigdy nie trafić;) a osoba która tutaj za mało pisze to ta która nigdy nie umieściła tu zadnego postu...
aha...praca mojego mózgu jest zwiększona w nocy więc dopiero teraz sobie przypomniałem że "mała" mówiła że też się pojawi, mam nadzeję że to się nie zmieniło....
wiec jeszcze raz to napisze by było jasne:
1) CZAS SPOTKANIA: niedziela godzina 15:00
2) MIEJSCE SPOTKANIA: pętla autobusowa we wrzeszczu (samotne drzewo iglaste między kioskiem a budką tj miejscem odpoczynku dla kierowców ZKM)
W razie jakiegoś problemu kontakt mailowy ze mną lub Takim tam
Czas i miejsce nie zostaną już przełożone bo nie ma dość czasu by to omówić
I to by było na tyle...fiu....hehe...kilka razy pisać to samo, troszke głupie, ale chciałem wszystko napisać najjaśniej jak się da, za wszystkie pomyłki przepraszam:))
Pozdrawiam
PS: acha jeszcze jedna ważna sprawa, Taki tam został wybrany na KaOwca, dodam że jednogłośnie (tzn nikt się nie sprzeciwiał, hehe) ale on jeszcze nie ogłosił oficjalnie swego zdania w tej sprawie, hehe tzn trochę mi głupio że każe się ludziom z tobą kontaktować kiedy Ty nie powiedziałeś jeszcze ceremonialnego TAK (hehe, podobieństwa do każdej innej ceremoni są czysto przypadkowe!!!)....
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"