Re: A może... :)
A i jeszcze mi się przypomniało - jak uczęszczałem to chyba RYBA był wtedy prezesem - idealny odtwórca roli ślepego kapłana charyzmaty, chyba nawet w rollemasterze ale dobrze nie pamiętam;)
A i jeszcze mi się przypomniało - jak uczęszczałem to chyba RYBA był wtedy prezesem - idealny odtwórca roli ślepego kapłana charyzmaty, chyba nawet w rollemasterze ale dobrze nie pamiętam;)
zobacz wątek
14 lat temu
Ktoś i Kasandra