Widok

Jak dyplomatycznie spławić klienta?

Czy macie problem z nachalnymi firmami które za wszelką cenę chcą wam sprzedać swoje produkty? Jak się ich pozbywacie żeby nie robić czarnego PR’u swojej firmie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To już nawet nie o to chodzi że kobiecie nie wypada, ale wypowiadając się w ten sposób budujesz zły obraz firmy, czyli poniekąd działasz na niekorzyść firmy.
Problem w tym, że nawet jak mówię stanowczym głosem NIE DZIĘKUJĘ to delikwent nadal odbiera to jako NIE jak TAK.
Może są jakieś poradniki, które mówią jak skutecznie odbić piłeczkę, aby już do nas nie wróciła…
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czarny PR?

Kiedyś spławiłem "klienta" (w takim dosłownym znaczeniu tego słowa) i to tak bez ogródek (co nie leży w mojej naturze), uciekając odgrażał się że zostanę zwolniony. Efekt był jednak całkiem przeciwny, zyskałem tym sporo szacunku u współpracowników jak i zwierzchników;)

Może i w Twoim przypadku wykroczenie poza zwykłą asertywność może przynieść ci więcej dobrego niż złego.
Nie dowiesz się póki nie spróbujesz;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednym zdaniem: Dziękuję, nie jesteśmy zainteresowani i nigdy nie będziemy zainteresowani. Jak nie działa to powtarzasz aż do skutku. Jak po trzech próbach rozmówca dalej nie rozumie to odkładasz halo a jak jest osobiście to przestajesz być grzeczna bo gość ma niepokolei i kulturalnie nie zrozumie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobiecie nie wypada... ;)
No chyba, że nikt nie będzie słyszał oprócz Ciebie i nachalnego dzwoniącego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatecznie można to załatwić staropolskim... :D
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z wyczuciem jak i stanowczym tonem poinformować, że np. korzystacie z usług innej firm i w najbliższym czasie nie jesteście zainteresowani zmianami bo współpraca przebiega w jak najlepszym kierunku. A gdyby jednak coś się zmieniło to niech zostawią nr telefonu to Wy osobiście się z nimi skontaktujecie bo po co ów Pani/Pan ma „zawracać” sobie tym głowę :P
I jak?
Już to mówiłaś i nie podziałało? U mnie zawsze działa ;) Tylko musisz dobrać odpowiedni ton głosu. On jest zdziałać cuda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Zdrada (78 odpowiedzi)

Dowiedziałam się,że mąż mnie zdradza. W środku jestem cała rozstrzęsiona, serce mi pękło, ale za...

do góry