Widok
zgadzam się z Danielem - już czujemy, że dzieci są wielkim błogosławieństwem :D
w sumie to wielkiej wiary nie trzeba, żeby to czuć ;)
no ale czasem korzystanie z wolnej woli przez innych może nam przeszkadzać - z tego przecież wynika zło na świecie... oczywiście nie w drobiazgach ani w odmiennych poglądach, tylko kiedy korzystając z tego się gubimy, przekraczamy pewne granice...
w sumie to wielkiej wiary nie trzeba, żeby to czuć ;)
no ale czasem korzystanie z wolnej woli przez innych może nam przeszkadzać - z tego przecież wynika zło na świecie... oczywiście nie w drobiazgach ani w odmiennych poglądach, tylko kiedy korzystając z tego się gubimy, przekraczamy pewne granice...