Widok

Jak szybko sprzedać mieszkanie

Mam wystawione mieszkanie na wszystkich najpopularniejszych portalach od listopada 2013 i do tej pory nie sprzedałam,zależy mi aby sprzedac jak najszybciej,wiec cena już jest mocno zaniżona niż średnia cen w tej okolicy. Mieszkanie 42m ,pod warszawą,niby super lokalizacja i metraż chodliwy,a dalej czekam aż trafi się klient. Telefon od czasu do czasu dzwoni,było kilku zainteresowanych obejrzeć,ale nic konkretnego,co tu robic......
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
jak nie możesz spuścić z ceny to nie sprzedasz bo jest bessa na rynku

"i żadne płacze nie przekonają nas że białe jest białe a czarne jest czarne"

proste jak 2x2
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
tutaj Cię rozczaruje - jeśli nie masz umowy z agencją, to nikt o zdrowych zmysłach nie kiwnie dla Ciebie palcem. jeśli nie chcesz mieć związanych rąk, jak to określasz, to trzeba było podpisać tzw. umowę otwartą. czy Ty dla obcej osoby za darmo wykonywałabyś jakiekolwiek usługi, zamieszczała w jej imieniu ogłoszenia, czy za darmo chodziłabyś do pracy? trochę myślenia nie zaszkodzi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Od 2008r mieszkania potaniały o 10-30%

"To już jest taka cena,za jaką sama kupiłam to mieszkanie 6 lat temu,nie chodzi mi już o zarobek,chce sprzedać szybko,ale też nie mogę przecież stracić."

Haha, oto myślenie domorosłych inwestorów. Myślałaś że wystarczy kupić sprzedać zarobić? Tak było ale pod waruniiem że kupowało się do roku 2007. Jeśli kupiłaś to mieszkanie na górce w 2008r (6lat temu) to ono jest w tej chwili warte mniej więcej 10-25% MNIEJ niż wtedy. Sam kupowałem w 2009r i już wtedy ceny spadły o ok 15% w stosunku do szczytu, a to nie byl koniec spadków
2008r - cena 5600zł/m2
2009r cena 4700zł/m2
2010-11 cena 4200zł/m2
obecnie 2014r (na podstawie transakcji oraz wyceny): 4200-4500zł/m2
I tutaj jest proste wytłumaczenie a Ty dalej możesz tracić prąd i się dziwić.
Może Twoja okolica jest wyjątkowa ale wątpie - a tylko najdroższe lokalizacje (naprawdę unikalne) nie tracą a wręcz zyskują, reszta "normalnych" lokalizacji potraciła 10-30% wartości i raczej długo NIE WRÓCI do cen z 2008r (musiałaby być druga bańka + drugie wejscie do UE). Rozwiązania masz trzy:
a) obniżyć cenę o MINIMUM 5-10% a pierwszemu poważnemu chętnemu dać drugie 5% upustu.
b) czekać kilka(naście) lat aż inflacja sprawi że cena nominalna osiągnie pożądaną żeby Ci się wydawało że "nic nie straciłaś"
c) zrezygnować ze sprzedaży, wynająć.
ps. Aha, oprócz tego jeszcze jak ktoś młody teraz kupuje mieszkanie od deva to dostaje od państwa gratis 10-15% wartości mieszkania (MdM)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
wybierz dobrą agencję! Oni oprócz tego że mają baze klientów ktora nie ma czasu na przeglądanie portali to po prostu namawiają swoimi tehcnikami sprzedazy do zakupu swoich mieszkań. A ty masz spokój i nie podbijasz ofert i nie sprawdzasz gdzie Twoja oferta jest w internecie co chwile. Dajmy specjalistom pracować. Ja nie obcinam sobie włosów - robi to fryzjerka, ja nie naprawiam dsamochodu robi to mechanik! proste - zapomnijmy że polak wszystko potrafi sam. Umów się na spotkanie z kilkoma agentami i wybierz najlepszego! Jak się sprzeda Tobie na spotkaniu to sprzeda ci chatę! Ale uważaj bo dużo agentów to po prostu takie cwaniactwo albo wręcz przeciwnie - pipy, które nic nie sprzedją a pozyskują oferty do bazy. Ba pewno trafisz na chociaż jednego profesjonalistę i on ci pomoże, doradzi itd.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
To co widać w ogłoszeniach, to pobożne życzenia sprzedających względem ceny. Na cenę ma wiele elementów wpływ, piętro, strona świata, widoki z okien, układ mieszkania, powierzchnia w stosunku do ilości pokoi, standard wykończenia, styl wykończenia jak bardzo odbiega od ogólnych trendów na rynku, czy grunt jest własnością czy wieczystym użytkowaniem, jak bardzo zagracone masz mieszkanie, jakie meble, kolory, drzwi, armatura w łazience, czy w mieszkaniu masz zwierzęta, jak przygotowujesz mieszkanie do prezentacji, jakie masz zdjęcia. Jeśli analizujesz cenę to nie patrz na cenę w dzielnicy tylko w budynkach na tej samej ulicy w zabudowie o zbliżonych parametrach. Rabat 5-10% to standardowy rabat w negocjacjach. Przeanalizuj atuty swojego mieszkania i podkreśl je w opisie. Przed prezentacją mieszkania nie gotuj aromatycznych potraw, schowaj galerię butów z korytarza, płaszczy i kurtek, jak najmniej przedmiotów osobistych w łazience na zewnątrz w łazience oraz w kuchni, sprzątnięte mieszkanie bardzo dokładnie. Zrób zdjęcia pokazujące przestrzeń a nie detale wyposażenia. Możesz wywiesić na balkonie baner z informacją o sprzedaży z nr telefonu. Mieszkanie do sprzedaży trzeba przygotować, a zbyt niska cena może budzić niepokój i podejrzenia potencjalnego nabywcy oraz myśli co z tym mieszkaniem jest nie tak, że chcą tak niską cenę.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
każdy pośrednik ma obowiązkowe ubezpieczenie OC, jeżeli narazi Klienta na szkodę to Klient może mieć roszczenie z tego ubezpieczenia. Są też Sądy, więc jest odpowiedzialność.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
też się uśmiałam...i dziwi się, że sprzedać nie może...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zlec to to dla dobrego biura nieruchomości które zapewne ma w swojej bazie klientów zainteresowanych takimi mieszkaniami
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
to jak nie możesz stracić to nie sprzedasz i tyle
liczy się średnia cen w danym okresie, obecnie masz spadki cenowe więc nie licz "że nie stracisz"
pozostaje obniżyć cenę lub czekać na wzrost cen
poza tym porównaj swoją ofertę z ofertami deweloperów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie że możesz stracić. Mieszkania jak każdy inny towar drożeje i tanieje. Kupiłeś na szczycie, więc nie oczekuj, że inwestycja Ci się zwróci w dołku. Jak nie chcesz stracić to poczekasz jeszcze parę lat.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
miałam ten sam problem co Ty. Teoretycznie mieszkanie atrakcyjne, w dobrym punkcie i z dobrą ceną oraz z możliwością negocjacji. Pozycjonowanie ogłoszeń razem z extra wyróżnieniami na największych portalach również nie przyniosło oczekiwanych rezultatów i tak przez 4 miesiące....a czas leci. Pewnego dnia zgłosiła się do mnie firma homestatingowa z propozycją sprzedaży mojego mieszkania z zastrzeżeniem wyłączności na tę ofertę. Oczywiście pierwszą moją reakcją była odmowa, bo przecież nie chcę mieć związanych rąk, ale po kolejnych dwóch bezowocnych tygodniach stwierdziłam, że już nic nie mogę więcej zrobić, skończyły mi się pomysły i właściwie niczym nie ryzykuje bo i tak jestem w czarnej d...pie.. Podpisałam te umowę i możesz wierzyć lub nie ale agentka sprzedała moje mieszkanie w ciągu 3 tygodni od momentu ukazania się ogłoszenia. Aktualnie siedzę na walizkach i jestem z tego tytułu bardzo zadowolona. Prowizja jest spora ale agentka tak to skalkulowała, że 60% tej kwoty i tak zapłacił klient w cenie mieszkania, a ja mam kłopot z głowy i mogę zająć się budową domu nie tracąc czasu na głowienie się co jeszcze mogę zrobić żeby popchnąć sprawę sprzedaży. Pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10
42m2 w Ożarowie Mazowieckim za 4,7tyś za metr.... hahahhahaha ;)
Poniżej 4 tyś możesz cokolwiek próbować ;)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmmmm... .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Miszkanie średnio sprzedaję sie przez okres 4-6 miesięcy a nie w dwa dni
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie masz sie nad czym zatstanawiać. Po co mysleć o czymś czego juz sie nie zmienie. Chcialaś sprzedać i sie udało. Widocznie trafiłaś z ceną bo wcześniejsza dla klientów była zbyt wysoka. Resztę musisz sama ocenić czy Ci sie to opłacalo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zjechałam na cenie 20 tysięcy i poszło niemal od ręki! Dobre zrobiłam, bo mam teraz zagwozdkę :(
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka prostych rad:
1. Posprzatać
2.Naprawić to co mocno widać, tanim kosztem odmalowac pomieszczenia na jasny kolor.
3. Wstawić świże kwiaty.
4. Zrobić dobre zdjęcia, z duża iloscią światła.
5. Napisać krotki zwiezły opis wyliczający wszystkie plusy mieszkania, opisujacy lokalizację.Ustalić cenę odpowiednią do ceny rynkowej.
6.Umieścic w internecie, nie przesadzać z ilościa portali.
7. Jak przyjdzie klient przygotować sie na pytania dotyczące mieszkania, opłat sąsiadów itp.
8.Uzbroic sie w cierpliwość.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
wpisz sobie w google coś typu triki jak szybko sprzedać mieszkanie - czytałam o tym kiedyś kapitalny tekst, ale nie mogę znaleźć
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z pośrednikami trzeba uważać, niedawno była afer w której posrednik wynajął mieszaknie paniom lekkich obyczajów. Ze sprzedazą też bywa różnie, odpowiedzialnośc pośredników jest prawie żadna i czasmi tez mozna wpakować sie na minę.
Ja osobiści mam złe doświadczenia z pośrednikami, niesety czasem to jedyna mozliwość kupna mieszkania bo ludzie nie maja czasu na sprzedaż i nie chce im sie przy tym chodzić a potem jak cos jest nie tak to narzekają.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
No to jeszcze pytanie w jakim stanie jest to mieszkanie. Ludzie częto pisza po remoncie a pomaluja tylko sciany bez równania, położa 5 kafli krzywo w łazience i dla nich to remont. Zdarza sie tez że łazienka jest sprzed 20-30 lat, okna wypaczone, krany ciekną. Sprzedając mieszkanie ludzie często zapomnija postprzatać. Robią zdjęcia z praniem walajacym sie po pokojach i rozwieszonymi gaciami w łazience. Pstrokate kolory w pomieszczeniach tez nie pomagaja w sprzedazy. Zadja sobie pytanie co zrobiłeś żeby spardzac mieszkanie, jaka jest lokalizacja, czy blisko sa sklepy, autobusy, szkoły, opieka medyczna.Czy jest piwnica, czy jest miejsce garazowe, czy mieszkanie jest jasne czy ciemne, czy posiada balkon, czy jest na poddaszu czy nie.Wszystko może mieć wplyw na cenę i chęci zakupu mieszkania.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

Elewacja zewnętrzna - jakie materiały i farby polecacie? (16 odpowiedzi)

Pogoda się zrobiła i czas pomyśleć o elewacji zewnętrznej domu. Z tego co zdążyłam się...

do góry