Widok
Jak to jest że w
kolejce po wymaz na Covid 19 wszyscy stojąc na zewnątrz trzymają odstęp i mają maski dobrze założone , a w żabce czy Lidlu stoją ci za plecami jak mikołaje z odsłoniętym nosem i stukają koszykiem wpychając się aby szybciej wyłożyć towar na kasę ....... Fot Gdańsk .pl
więcej
więcej
Odpowiem Ci - bo w kolejce do wymazu są ludzie albo zainfekowani, albo z dużym prawdopodobieństwem infekcji i dlatego te zasady są przestrzegane. Do sklepu raczej chodzą zdrowi - oczywiście też mogą być zakażeni, ale po prostu A - noś maskę medyczną, która będzie ciebie chronić, a na resztę miej wywalone B - jak ktoś za bardzo zbliża ci się do twarzy, to go obsztorcuj, ale to się robiło i przed pandemią
I dlatego większość hardych młodzików trafia do szpitala. Łażenie nawet z przeziębieniem do pracy i chojractwo
po pierwsze jest nieodpowiedzialne (możliwość zakażenia innych osób), a po drugie zwyczajnie mało inteligentne (ryzyko powikłań). Gdyby od pierwszych objawów się leczyli i siedzieli na 4 literach w domu - to z dużym stopniem prawdopodobieństwa wyszliby z tego obronną ręką.
Bedą nas traktowali tak,na ile sobie pozwolimy
Moja kolezanka po 3 dawce lezy w szpitalu w stanue krytycznym.Sasiada córka po 3 dawce udar, itd itd.Szczepienie nie zagwarantuje lżejszego przebiegu choroby,kazdy organizm jest inny.Najlepsze jest przechorowanie i nabycie naturalnej odpornosci.Daliscie sibie wypłukac mózgi.Jest to przerażające