Widok
Jak wymienić pedały??
Witam,
Ostatnio zacząłem jeździć częściej rowerem w tym sezonie.
W zeszłym roku pękł mi plastikowy pedał (prawy) i stwierdziłem, że kupię sobie nowe i wymienię. Kupiłem takie które mi się podobają, jednak przy probie odkręcenia starych pojawił się problem.
Tak się zapiekły, że nie da rady;] W sklepie gdzie kupiłem pedały, miły pan zrąbał sobie 2 klucze (tandetne zresztą) przy próbie odkręcenia. Powiedział, żebym lał wd40 i po tygodniu ponownie spróbował.
Chciałbym to zrobić szybciej, bo mi przeszkadza połamany plastik w prawym pedale.
po1: rozumiem, że prawy pedał odkręcamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara?? A lewy odwrotnie??
po2: jak to zrobić, żeby nie zerwać sobie łańcucha przy odkręcaniu i nie spieprzyć korby (gwintu) ?? Smarować tak jak mi poradzono??
Jak wy to robicie, w przypadku, gdy macie problem??
Ostatnio zacząłem jeździć częściej rowerem w tym sezonie.
W zeszłym roku pękł mi plastikowy pedał (prawy) i stwierdziłem, że kupię sobie nowe i wymienię. Kupiłem takie które mi się podobają, jednak przy probie odkręcenia starych pojawił się problem.
Tak się zapiekły, że nie da rady;] W sklepie gdzie kupiłem pedały, miły pan zrąbał sobie 2 klucze (tandetne zresztą) przy próbie odkręcenia. Powiedział, żebym lał wd40 i po tygodniu ponownie spróbował.
Chciałbym to zrobić szybciej, bo mi przeszkadza połamany plastik w prawym pedale.
po1: rozumiem, że prawy pedał odkręcamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara?? A lewy odwrotnie??
po2: jak to zrobić, żeby nie zerwać sobie łańcucha przy odkręcaniu i nie spieprzyć korby (gwintu) ?? Smarować tak jak mi poradzono??
Jak wy to robicie, w przypadku, gdy macie problem??
Śmietana napisał(a):
> Tak się zapiekły, że nie da rady;] W sklepie gdzie kupiłem
> pedały, miły pan zrąbał sobie 2 klucze (tandetne zresztą) przy
> próbie odkręcenia.
jak zrąbał sobie 2 klucze, to pewnie zrąbał i gniazdo w pedale - więc może być już pozamiatane, pewnie bez piły i wiertarki się nie obędzie (taniej i z mniejszym uszczerbkiem dla zdrowia psychicznego może być wymienić całą korbę ;)
Ale spróbować zawsze można:
- dobry klucz płaski 15 (przy kupowaniu warto sprawdzić, czy wejdzie w pedał - niektóre pedały mają tak wąskie wycięcia na klucz (zwłaszcza gdy się pedał mocno wkręcił), że standardowe platfusy się nie mieszczą
- dodatkowa para rąk do trzymania korby (coby sobie zbyt dużej krzywdy nie zrobić
- konkretna przedłużka (jakaś rura, może być stara sztyca podsiodłowa)
- dzień wcześniej psikanko WD-40 albo podobnym penetratorem
Prawy pedał - prawy gwint, lewy pedał - lewy gwint (kręcimy odwrotnie)
Jeśli gniazdo klucza jest zrąbane, można zawsze spróbować spiłować do 14mm
Powodzenia :)
> Tak się zapiekły, że nie da rady;] W sklepie gdzie kupiłem
> pedały, miły pan zrąbał sobie 2 klucze (tandetne zresztą) przy
> próbie odkręcenia.
jak zrąbał sobie 2 klucze, to pewnie zrąbał i gniazdo w pedale - więc może być już pozamiatane, pewnie bez piły i wiertarki się nie obędzie (taniej i z mniejszym uszczerbkiem dla zdrowia psychicznego może być wymienić całą korbę ;)
Ale spróbować zawsze można:
- dobry klucz płaski 15 (przy kupowaniu warto sprawdzić, czy wejdzie w pedał - niektóre pedały mają tak wąskie wycięcia na klucz (zwłaszcza gdy się pedał mocno wkręcił), że standardowe platfusy się nie mieszczą
- dodatkowa para rąk do trzymania korby (coby sobie zbyt dużej krzywdy nie zrobić
- konkretna przedłużka (jakaś rura, może być stara sztyca podsiodłowa)
- dzień wcześniej psikanko WD-40 albo podobnym penetratorem
Prawy pedał - prawy gwint, lewy pedał - lewy gwint (kręcimy odwrotnie)
Jeśli gniazdo klucza jest zrąbane, można zawsze spróbować spiłować do 14mm
Powodzenia :)
Miałem podobną sytuację jak serwisowałem rower znajomej.
Przyznam że jeszcze nigdy WD40 i podobne wynalazki nie pomogły mi w takiej sytuacji.
Moja propozycja:
1. Pozbyć się plastyku
2. Zagiąć metalowy trzpeń
3. Chwycić trzpień jak największym francuzem
4. Trzymając korbę odkręcić resztki pedału. Zam4iast trzymać można korbę zablokować w imadle.
Jeśli jesteś lum możesz pofatygować się na Przymorze mogę Cie wspomóc osobiście.
Przyznam że jeszcze nigdy WD40 i podobne wynalazki nie pomogły mi w takiej sytuacji.
Moja propozycja:
1. Pozbyć się plastyku
2. Zagiąć metalowy trzpeń
3. Chwycić trzpień jak największym francuzem
4. Trzymając korbę odkręcić resztki pedału. Zam4iast trzymać można korbę zablokować w imadle.
Jeśli jesteś lum możesz pofatygować się na Przymorze mogę Cie wspomóc osobiście.