Odpowiadasz na:

Re: Jak żyć..

Pani Inko, proszę próbować! Później przynajmniej nie będzie Pani żałować, że nie spróbowała Pani!

Ja polecam taki biznes jak Pierogarnia, koniecznie w dobrym miejscu z pierożkami,... rozwiń

Pani Inko, proszę próbować! Później przynajmniej nie będzie Pani żałować, że nie spróbowała Pani!

Ja polecam taki biznes jak Pierogarnia, koniecznie w dobrym miejscu z pierożkami, zupkami, sałatkami, kanapkami, Od razu piszę: Nie jest łatwy chleb ale biznes wart zachodu.

Kolejnym biznesem, który Pani polecam to Sushi ale na tym się trzeba naprawdę znać i przede wszystkim mieć naprawdę dobrą lokalizację i ludzi z Pasją. Jaka jest kasa na Sushi? - już Pani piszę: Mój znajomy coś takiego prowadzi w bardzo dobrym punkcie, mega dobrym, za lokal w ciągu dwóch lat zapłacił ok. 720 tys. - za sam wynajem, a do dwóch lat ma zamiar kupić lokal w innym miejscu za 1 mln zł. Skoro zapłacił 720 tys. to proszę dodać do tego składniki, opłacić trzy osoby i jeszcze na tym zarobić! by mieć na inwestycję. Czyli musi się opłacać!

Kolejnym biznesem Naleśnikarnia - jednak tutaj to trochę spokojniejszy biznes, też trzeba mieć dobry punkt i jak we wszystko wkładać serce.

Jak już Pani założy ten biznes to proszę podać mi kontakt / lokalizację - osobiście tam przyjdę i mam nadzieję z wielką przyjemnością zjem coś co mi Pani zaproponuje.

zobacz wątek
10 lat temu
~;-)

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry