Re: Jak żyć..
Aleś wymyśliła :-)))
Rób to suszi, przylezę pokrytykować :-)))
Nie raz już to pisałem i powtórzę: większymi kanciarzami od gastronomików to są tylko prawnicy.
Mnie...
rozwiń
Aleś wymyśliła :-)))
Rób to suszi, przylezę pokrytykować :-)))
Nie raz już to pisałem i powtórzę: większymi kanciarzami od gastronomików to są tylko prawnicy.
Mnie się marzy porcja pierogów gniecionych przez babinę, która na twoich oczach wrzuca je do wrzątku i gotuje, wyciągnięte cedzakiem prosto na talerz, okraszone czymś tam i podane wprost na ulicy. Ale to tylko na Białorusi albo w Chinach.
zobacz wątek
10 lat temu
~Manson the Forester