Re: Jak żyć..
Manson...kuchnia japońska nie dla mnie i nie skrytykujesz bo nie porwę się na to ;-p
Mnie się marzy mały ale smaczny i zdrowy punkt. Kuchnia niskokaloryczna.Nie ilość a jakość przede...
rozwiń
Manson...kuchnia japońska nie dla mnie i nie skrytykujesz bo nie porwę się na to ;-p
Mnie się marzy mały ale smaczny i zdrowy punkt. Kuchnia niskokaloryczna.Nie ilość a jakość przede wszystkim.
Co do oszustwa w kuchni. Klient to wyczuje i nie wróci. A stracone zaufanie trudno odbudować. Takie sztuczki mają krótkie nogi ;-)
zobacz wątek