Re: Jak żyć..
Ja właśnie miałem na myśli ludzi, którzy jadaliby codziennie lub 3-4 razy w tygodniu. No, porównując wysokość śtedniej pensji pewnych rzeczy nie przeskoczymy jeszcze w Polsce. A nawet nie średniej,...
rozwiń
Ja właśnie miałem na myśli ludzi, którzy jadaliby codziennie lub 3-4 razy w tygodniu. No, porównując wysokość śtedniej pensji pewnych rzeczy nie przeskoczymy jeszcze w Polsce. A nawet nie średniej, bo ogromne rozwarstwienie średnią u nas zawyża. Znam 1 weta, który jest singlem i codziennie o 15 wychodzi na obiad do ulubionej knajpy. Ale kasjerka z dyskontu tego nie zrobi. Jest sezon, są weekendy, a jak restaurator chce liczyć na coś więcej, to musi się nagimnastykować
zobacz wątek