Odpowiadasz na:

Re: Jak żyć..

@Chmurka:
"Jeżeli komuś zostało tych lat kilka to niczego już zmienić nie zdąży."
To znaczy że ma ogromne doświadczenie i dużo zarabia, skoro dużo zarabia, to najwięcej (w swoim... rozwiń

@Chmurka:
"Jeżeli komuś zostało tych lat kilka to niczego już zmienić nie zdąży."
To znaczy że ma ogromne doświadczenie i dużo zarabia, skoro dużo zarabia, to najwięcej (w swoim życiu) traci (bo najwięcej mu państwo zabiera)
To NAJLEPSZY moment, żeby zrezygnować z umowy o pracę, założyć własną firmę, przejść na kontrakt i płacić minimalne składki - odkładając jednocześnie przez te kilka lat samodzielnie do emerytury, lub dokupić czego Ci brakuje.
'niczego już zmienić nie zdąży' dla mnie brzmi 'nie chce im się' - a za nikogo nikt tego nie zrobi...

"Mamy powiedzieć emerytom" - a czy ja powiedziałem, że mamy? Raz już wyjaśniłem (do spóki z Sadylem jeśli pamiętam) co moim zdaniem należy zrobić z systemem emerytalnym.

Wyjaśnię Ci więc na szybko parafrazując słowa profesora ekonomii
około 1/3 emerytur i rent jest obecnie wypłacana z innych podatków (bo dochodowy to za mało żeby wypłacić taką sumę!)
skoro można wypłacić 1/3 z lepszych podatków, to można też wypłacić 3/3 z lepszych podatków (znaczy całość)
lepszym podatkiem jest vat, info z 2012 r.
VAT 132,5 mld zł, czyli 45% dochodów państwa,
akcyza 63,4 mld zł to 22% wpływów do budżetu,
PIT 42,4 mld zł, czyli 14% - podatek dochodowy
CIT 29,6 mld zł, czyli 10% - podatek dochodowy od przedsiębiorców (znaczy np. mój)

Tłumaczyć?

Jeśli będę zarabiał 15% więcej odprowadzając podatek np w Szwajcarii, to znaczy, że ok 30% więcej pieniędzy wydam w Polsce płacąc polski VAT
dlaczego 30% a nie 15 już kiedyś tłumaczyłem... obliczenia są banalne, dziecko pojmie (sprawdzałem)
w WIELKIM uproszczeniu, przy zarobkach 10 000 do ręki (dla ułatwienia obliczeń!)
dlatego, że 2000 wychodzi mi za dom, 1000 za żarcie/środki czystości, 2000 za ratę auta i paliwo

zostaje 5000 na 'wódkę i dzi*ki'
jeśli będę zarabiał 15% więcej, to będę zarabiał 11 500
opłaty pozostaną bez zmian - chyba, że wymienie np. auto na lepsze, ale zakładamy że nie
skoro opłaty są bez zmian, to na 'używki zostaje mi 6500 a nie 5000 - więc 30% więcej
i te 30% więcej wydam w PL płacąc VAT...

świetne, prawda? nie skończyłem....
jeśli ja wydam 30% więcej płacąc VAT to:
to piekarz/cukiernik zarobi jakiś drobny odsetek swojej wypłaty więcej - bo np. kupię droższy chleb
to malarz zarobi, bo np zostanie mi kasa na malowanie pokoju na inny kolor - bo tak
to pani kwiaciarka zarobi, bo kupie żonie kwiatka częściej...
tu wpisz 1000 innych zawodów i usług...

fajnie, nie?

ale to nie koniec...
jeśli ci wszyscy powyżej - a są ich dziesiątki, bo ja mam więcej kasy, więc więcej wydaje... zakładając, że ludzi jak ja jest 1000, to WSZYSCY więcej wydają, więc WSZYSCY więcej zarabiają...
mało tego...
jeśli piekarz, malarz i kwiaciarka więcej zarobią, bo 1000 osób więcej coś od nich wzięło - to co zrobią ze swoją kasą?
ano wydadzą... na pewno częśc...

czyli:
kwiaciarka pomaluje sobie mieszkanie - płacąc VAT
kwiaciarka kupi od cukiernika ciasto i zrobi imprezę - płacąc za wszystko VAT
kwiaciarka odemnie kupi stronę internetową - płacąc VAT - żeby zarabiać przez neta

piekarz pomaluje sobie mieszkanie - płacąc VAT
piekarz kupi od kwiaciarki kwiaty dla żony - płacąc VAT
mam dość pisania... zrozumieli?

Pytania?

w skrócie:
vat to nie jest podatek, który płaci się raz ;)
napiszę, że jest to podatek rekurencyjny (co jest nie prawdą, ale teraz wszyscy wiedzą o co chodzi :D )

podsumowując:
ja, nie płacąc podatku w polsce LEPIEJ służę emerytom i rencistom, niż ci którzy płacą

---

nazwy ani linku do tematu w którym (głównie Sadyl) sugerował co i jak zmienić w NFZ nie pamiętam - nie pamiętam czy była również wzmianka o systemie emerytalnym, ale NFZ na 100% był poruszany i w zasadzie problem został na papierze rozwiązany
sprawa jest na prawdę BANALNA... tylko po prostu trzeba to zrobić, a ludzie się nie zgodzą i wyjdą na ulicę... bo... nie tyle są głupi, co są głupi w TEJ dziedzinie... bo wyda im się, że ktoś chce im coś zabrać - komedia

mówiąc kolokwialnie: bo są głupi W TEJ KONKRETNEJ kwestii...
jestem pewien, że w dziedzinie w której pracują od 30 lat są świetnymi - lub gorszymi - specjalistami...
ale ludzie nie mają pojęcia o zarządzaniu państwem, podatkach itd itp co widać w 95% wypowiedzi na forach jak to :D

ludzie, którym brakuje kompetencji żeby wyleczyć kota z kataru, i muszą dymać do weterynarza mają prawo głosu w sprawach państwa i podatków :D
to najlepszy żart histrii...

demokracja aka socjalizm

Chmurko...
od 26 lat rząd polski coś obywatelom obiecywał...
nieustannie... co wybory, praktycznie co chwilę...
teraz np program 500+ :D
z tyloma przywilejami od rządu powinniśmy być najbogatszym krajem świata już z 10 lat temu...

nie wiem ile masz lat - nie pytam...
jak dużo, to odpowiedz sobie na pytanie;
jak mało, to zadaj pytanie rodzicom:
czy przez ostatnie 10-15 lat żyje im się ZNACZĄCO ZAUWAŻALNIE lepiej?

ja z doświadczenia mojego skromnego i obszerniejszego moich rodziców z czystym sumieniem mogę odpowiedzieć: NIE... nie dzięki rządowym programom...

zobacz wątek
10 lat temu
Aradash

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry