Odpowiadasz na:

Re: Jak żyć..

O kucharzeniu możemy gadać. Zawsze.
Wczoraj upiekłem bułki. Takie zwykłe, z siemieniem lnianym. Przygotowałem też pół kilograma antrykotu według przepisu Hestona, bo zaplanowałem sobie... rozwiń

O kucharzeniu możemy gadać. Zawsze.
Wczoraj upiekłem bułki. Takie zwykłe, z siemieniem lnianym. Przygotowałem też pół kilograma antrykotu według przepisu Hestona, bo zaplanowałem sobie sprawdzić te jego najlepsze na świecie burgery. Co prawda Heston robi je z polędwicy, ale ja uznałem antrykot za odpowiedniejszy. (Mówiłem, że w kuchni jestem arogancki?).
Dzisiaj wyjąłem schłodzone i solone mięsko. Przygotowałem burgery. Nigdy już nie będę przygotowywał burgerów według innego przepisu - mięso jest zwarte, nie rozpada się, smakowo super.
Burgery usmażyłem, choć można i grillować, w bułę musztarda, sos pomidorowy, burger, krążki cebuli, plastry sera, do tego pikle.
Heston, wymyśliłeś najlepsze burgery na świecie i ja Leśnik Manson nigdy w życiu nie będę już robił ich inaczej.
Polecam i życzę smacznego.

zobacz wątek
10 lat temu
~Manson the Forester

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry