Re: Jak żyć..
Daleko mi jeszcze do emerytury ale zastanawiam się jakie będzie wtedy moje życie. Patrząc na "optymistyczne" wyliczanki zus będę w czarnej d...e.Przepracowałam 27 lat , kupę kasy poszło na tę...
rozwiń
Daleko mi jeszcze do emerytury ale zastanawiam się jakie będzie wtedy moje życie. Patrząc na "optymistyczne" wyliczanki zus będę w czarnej d...e.Przepracowałam 27 lat , kupę kasy poszło na tę chwalebną instytucję a oni oferują z moich własnych pieniędzy 1/4 tego co im przekazałam. Jest fajnie.
I nadal mam dobrowolnie dać się okradać.
Zrobię wszystko żeby nie być kozłem ofiarnym. Mogę być nazywana złodziejem. Obelga od złodzieja nie jest obelgą.
Uniezależnić się maksymalnie od dziadostwa i walczyć o swoje.
zobacz wątek