Re: Jak żyć..
Chętnie się zgodzę, że jakby wszyscy równo myśleli to by po równo mieli.
No ale nie myślą.
Ja na nikogo donosił nie będę. Nie moje państwo, nie mój problem. A Ty rób sobie...
rozwiń
Chętnie się zgodzę, że jakby wszyscy równo myśleli to by po równo mieli.
No ale nie myślą.
Ja na nikogo donosił nie będę. Nie moje państwo, nie mój problem. A Ty rób sobie jak chcesz. Twoja wolna i nieprzymuszona wola.
Sadyl, tak właśnie działa państwo. Zamiast samemu łapać złodzieja podnosi ceny biletów tym, którzy płacą, żeby wyjść na swoje. Przewoźnik syty, złodziej cały, a barany i tak się nie kapną. No ale tez masz prawo wierzyć w to, że to w porządku.
Biedna Inka. Naprawdę wierzysz w ten miraż emerytury? Bismarck je przyznawał ludziom, którzy dożyli 70 roku życia nie jako jakąś należność, ale jako premię bo tak. To dopiero współcześni zauważyli, że z tego można zrobić narzędzie ogłupienia. Państwo się Tobą nie zaopiekuje, bo jako biorca jesteś nieatrakcyjna. Możesz co najwyżej służyć jako wzór dla młodych głupich któzy wierzą w to, co im sie obiecuje. Inaczej już dawno takich jak Ty strącono by ze skały :-)))
zobacz wątek
10 lat temu
~Manson the Forester