Odpowiadasz na:

Re: Jak żyć..

Nie są.

"no chyba, że coś pomyliłam przez ten mój niski poziom."
Dokładnie tak.

nie "dowolny sposób" tylko "oszukując w dowolny sposób"
ta, jest różnica...rozwiń

Nie są.

"no chyba, że coś pomyliłam przez ten mój niski poziom."
Dokładnie tak.

nie "dowolny sposób" tylko "oszukując w dowolny sposób"
ta, jest różnica...

jeśli robię tak, żeby moja kasa którą powinienem zapłacić w podatkach koniec końców i tak trafiła do skarbu państwa - NIE OSZUKUJE

po prostu pieniądze przebywają dłuższą drogę - nie bardziej czasochłonną, tylko dłuższą!

dzięki temu że nie płacę podatku dochodowego, moja kasa trafia (zamiast najpierw do budżetu) do innych polaków - a POTEM do budżetu

do niektórych jak grochem o ścianę...
wyżej pisałem dokładnie to samo, a ona wciąż nie rozumie :D

to nie jest oszukiwanie... to znacznie lepsze rozwiązanie niż narzuca rząd... tak rozwijały się XVIII w. stany, tak rozwijała się XIX w. szwecja, tak rozwijają się obecne chiny.

a polska od 40 lat stoi w miejscu...

fakt... mamy nowe technologie - z zachodu
mamy nowe samochody - patrz technologię
mamy troszkę bardziej kolorowe osiedla i zaokrąglone budynki

ponad to NIC się nie zmieniło :)

niech nikt nawet nie próbuje wspominać o pustych półkach w sklepach za komuny :D
bo to było efektem drukowania kasy...

tak więc NIC... absolutnie NIC od 30 lat się nie zmieniło...

btw:
dziś zamiast drukować kasę zapożyczają się w unii ;)
to prawie to samo... ale 95% ludzi do łba ma za daleko, żeby przewidzieć skutki wyjścia boso na dwór na śnieg, a co dopiero 20-30-letnie prognozy w skali państwa :D:D:D

zobacz wątek
10 lat temu
Aradash

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry