Re: Jak żyć..
No nie tak do końca.
Weźmy, że potrzebujesz hydraulika. A hydraulik mówi: bez rachunku 500, z rachunkiem doliczyć muszę VAT.
I co robisz?
Jak weźmiesz bez rachunku to jesteś...
rozwiń
No nie tak do końca.
Weźmy, że potrzebujesz hydraulika. A hydraulik mówi: bez rachunku 500, z rachunkiem doliczyć muszę VAT.
I co robisz?
Jak weźmiesz bez rachunku to jesteś oszust vatowski.
Zarabiając pieniądze za granicą, a wydając je w PL osłabiasz PL,a a nie ją bogacisz.
Powołane przykłady średniowieczne nie są obecnie aktualne. Chociażby dlatego, że wówczas daleko było do bariery wyczerpania się zasobów, a dzisiaj stoimy na skraju przepaści.
Twoja mentalność powoduje, że przywozisz do PL podrukowane papierki i zużywasz faktyczne zasoby. Tymczasem za granicą otrzymujesz jakąś zapłatę za część wartości dodanej, która wytwarzasz, a reszta bogacisz tę zagranicę.
To nie papierek zwany banknotem, a potencjał produkcyjny tworzy siłę bytu państwowego. Dlatego słomiany kolos Rosja jest ciągle mocarstwem.
I na koniec - ja rzucałem kamieniami we władze ludową. Za co rzetelnie obrywałem pałą. Ale nie miałem pojęcia, że Bolek z Lolkiem kręcą lody z komunistami. Tymi komunistami, którym bez zmrużenia oka sprzedali PL angole i jankesi. Może wiele nie zrobiłem, ale zawsze o zdrajcach mówiłem że są zdrajcami i tego będę się trzymał.
Czym zajmowali się Twoi rodzice Aradash w głębokim PRLu? Tak z ciekawości pytam.
zobacz wątek
10 lat temu
~Manson the Forester