Widok
Hej, zastanawiam się nad wózkiem 2w1. Rodze w marcu więc na spacerówke będę przesiadać się pewnie wrzesień/październik.
Zastanawiałam sie nad
Muuvo Quick
Espiro Next
Muuvo bardzo fajnie się składa i zajmuje mało miejsca, ale zastanawiam się czy spacerówka nie jest za mało zabudowana dla pół rocznego dziecka?
Mieszkamy w mieście, ale planujemy chodzić na spacery też w leśne alejki.
Co sądzicie o tych wózkach i czy polecacie jakieś inne?
Zastanawiałam sie nad
Muuvo Quick
Espiro Next
Muuvo bardzo fajnie się składa i zajmuje mało miejsca, ale zastanawiam się czy spacerówka nie jest za mało zabudowana dla pół rocznego dziecka?
Mieszkamy w mieście, ale planujemy chodzić na spacery też w leśne alejki.
Co sądzicie o tych wózkach i czy polecacie jakieś inne?
A czy ktoś testuje taka formę gondoli z fotelikiem? Jak się sprawdza?
https://pierwszabryka.pl/jane-muum-gondola-matrix-light-2/
https://pierwszabryka.pl/jane-muum-gondola-matrix-light-2/
Polecam ten jest lekki , zwrotny i mały po złożeniu https://www.boboraj.pl/adamex-reggio-kolor-y-37-p-14185.html
My postawiliśmy na Peg perego pop up 51. Dokupiliśmy koła off road na wycieczki. Synek ma 2.5 roku;. Cała rodzina kocha ten wózek nadal :) zasypia w wózku,zakupy w wózku bo wielki kosz pod wózkiem. Super pod każdym względem. Do tego fotelik z PP do 13kg stawiany na stelażu be żadnych adapterów. Teraz już korzystamy z kolejnego fotelika i t razem.to britax.
Niemniej Peg perego kupiłabym i kolejny raz.
Niemniej Peg perego kupiłabym i kolejny raz.
kupiliśmy niedawno taki: https://www.sklepikdzieciaka.pl/Wozek-uniwersalny-LUPO-comfort-limited-12-BABY-design-p20996 i jestem super zadowolona, wygodny, łatwo się składa, skrętny, fajnie jezdzi
Maga a czym się różni np fotelik Maxi Cosi który jest dołączony do zestawu (my taki mieliśmy w 3w1) od tego który można kupić w sklepie? No dla mnie niczym. Więc nie wiem w czym może być gorszy.
Ja osobiście przy drugim dziecku kupiłabym samą gondolę + fotelik. Spacerówka jaka by nie było to w 2w1 i w 3w1 będzie zawsze wielka, wysoko osadzona. Dla mnie lekka spacerówka była idealnym rozwiązaniem. Na zimę śpiworek i dzieciaczkowi wcale nie było zimno.
Ja osobiście przy drugim dziecku kupiłabym samą gondolę + fotelik. Spacerówka jaka by nie było to w 2w1 i w 3w1 będzie zawsze wielka, wysoko osadzona. Dla mnie lekka spacerówka była idealnym rozwiązaniem. Na zimę śpiworek i dzieciaczkowi wcale nie było zimno.
Tzn. jakie inne zdanie??? żeby zamiast fotelika 0-13 przewozić dziecko w aucie w gondoli? (bo nierzadko w samochodzie dziecko w tym foteliku spędza więcej czasu niż w tym sklepie na zakupach?)???
Pomijam to jakie wykształcenie ma konsultant-sprzedawca w sklepie z wózkami. Medyczne? Fizjoterapeutyczne? A może jest rehabilitantem? (Nikomu nie ujmuje kwalifikacji, ale bądźmy obiektywni, specjaliści od wad postawy nie sprzedają fotelików).Nie sądzę, by ktokolwiek normalny sugerował przewożenie dziecka nie w foteliku w samochodzie.
Pomijam to jakie wykształcenie ma konsultant-sprzedawca w sklepie z wózkami. Medyczne? Fizjoterapeutyczne? A może jest rehabilitantem? (Nikomu nie ujmuje kwalifikacji, ale bądźmy obiektywni, specjaliści od wad postawy nie sprzedają fotelików).Nie sądzę, by ktokolwiek normalny sugerował przewożenie dziecka nie w foteliku w samochodzie.
Pamiętaj, że w zestawach 3w1 foteliki oferowane w zestawie są zwykle gorszej jakości, nie mają tylu certyfikatów bezpieczeństwa.
My kupilismy wózek 2w1 gondola/spacerówka i osobno do tego fotelik samochodowy, wyszło trochę drożej ale chodzi o bezpieczeństwo a na tym nie chciałam oszczędzać.
Pomyśl też o tym że na spacery w gondoli będziesz chodziła zimą, warto wybrać wózek z dużą gondolą, jeśli maluszek będzie spory a do tego kombinezon czy śpiworek, żeby za szybko nie zrobiło się ciasno.
My kupilismy wózek 2w1 gondola/spacerówka i osobno do tego fotelik samochodowy, wyszło trochę drożej ale chodzi o bezpieczeństwo a na tym nie chciałam oszczędzać.
Pomyśl też o tym że na spacery w gondoli będziesz chodziła zimą, warto wybrać wózek z dużą gondolą, jeśli maluszek będzie spory a do tego kombinezon czy śpiworek, żeby za szybko nie zrobiło się ciasno.
Rodzisz we wrześniu. Kupiłabym wózek 2w1. Fotelik- nosidło sprawdzony i certyfikowany plus adaptery do stelaża do danego modelu. Wg mnie spacerówki z zestawów 2 w1 s solidniejsze, cieplejsze, wygodniejsze dla dziecka, które nie ukończyło roku. Wózek zawsze można sprzedać i potem kupić już spacerówkę typową dla większego dziecka.
Wpinanie fotelika samochodowego do stelażu wózka, choć nagminne, jest bardzo niezdrowe dla maluszka. Przebywa on w przykurczonej pozycji, która utrudnia oddychanie. Dodatkowo niekorzystnie wpływa na sylwetkę (pamiętajmy, że kości są bardzo plastyczne). Nie powie no się np. Robić zakupów przewożąc dziecko w ten sposób. - od tego jest gondola.
W samochodzie też sugerujesz przewozić w gondoli? np jadąc 500 km?Bo do sklepu rozsądna matka wchodzi z dzieckiem w ostateczności, robi szybko zakupy, więc te kilkanaście-kilkadziesiąt minut 2x/tydz.chyba dziecko kaleką nie zostanie będąc w foteliku 0-13 kg.
W samochodzie też sugerujesz przewozić w gondoli? np jadąc 500 km?Bo do sklepu rozsądna matka wchodzi z dzieckiem w ostateczności, robi szybko zakupy, więc te kilkanaście-kilkadziesiąt minut 2x/tydz.chyba dziecko kaleką nie zostanie będąc w foteliku 0-13 kg.
Przy pierwszym dziecku kupiliśmy taki zestaw 3w1, bo miał dużą gondolę. Fotelik był używany do auta, nigdy nie wpieliśmy go w stelaż wózka (po sklepach, spacery itd zawsze z gondolą). Części spacerowej nawet nigdy nie rozpakowałam. Gdy mały wyrastał z gondoli kupiliśmy typową spacerówkę, która służyła ok. półtora roku, z gondoli i fotelika korzystaliśmy ciut ponad pół roku.
Przy drugim dziecku kupiliśmy wózek wielofunkcyjny żeby od razu była gondola i spacerówka i żeby nic nie trzeba było zdejmować i zakładać (fotelik dokupiliśmy do kompletu, też można go było założył ale kolejny raz nigdy tak się nie stało). Plusem wózków wielofunkcyjnych są na prawdę duże i wygodne gondole. Ten wózek był cudowny w porównaniu z pierwszym, dłużej służył, ale wiadomo - z czasem i tak dziecko trafiło do spacerówki po starszym braciszku.
W sumie z 3 wózków jakie kupiłam dzieciom tylko spacerówka była używana na prawdę długo, bo łącznie ponad 3 lata. I po tym wszystkim co przeszła jak wszystkie wózki bez problemu została sprzedana.
Z perspektywy czasu - ważne w wyborze wózka - waga (tachanie po schodach, podnoszenie do bagażnika) czy będzie wożony w aucie i jak często (czy wygodnie i szybko można go włożyć i wyjąć z bagażnika i czy jesteś to w stanie zrobić sama), dużo miejsca na zakupy , no i długość gondoli (moje dzieci rodziły się duże i długie). Reszta typu materiał, mnóstwo dodatkowych bajerów wyposażenia (oj było tego dużo) to dla mnie akurat było mało ważne.
Przy trzecim dziecku planowałam kupić wózek z samą gondolą, osobno spacerówkę i osobno fotelik do auta.
Przy drugim dziecku kupiliśmy wózek wielofunkcyjny żeby od razu była gondola i spacerówka i żeby nic nie trzeba było zdejmować i zakładać (fotelik dokupiliśmy do kompletu, też można go było założył ale kolejny raz nigdy tak się nie stało). Plusem wózków wielofunkcyjnych są na prawdę duże i wygodne gondole. Ten wózek był cudowny w porównaniu z pierwszym, dłużej służył, ale wiadomo - z czasem i tak dziecko trafiło do spacerówki po starszym braciszku.
W sumie z 3 wózków jakie kupiłam dzieciom tylko spacerówka była używana na prawdę długo, bo łącznie ponad 3 lata. I po tym wszystkim co przeszła jak wszystkie wózki bez problemu została sprzedana.
Z perspektywy czasu - ważne w wyborze wózka - waga (tachanie po schodach, podnoszenie do bagażnika) czy będzie wożony w aucie i jak często (czy wygodnie i szybko można go włożyć i wyjąć z bagażnika i czy jesteś to w stanie zrobić sama), dużo miejsca na zakupy , no i długość gondoli (moje dzieci rodziły się duże i długie). Reszta typu materiał, mnóstwo dodatkowych bajerów wyposażenia (oj było tego dużo) to dla mnie akurat było mało ważne.
Przy trzecim dziecku planowałam kupić wózek z samą gondolą, osobno spacerówkę i osobno fotelik do auta.
Wpinanie fotelika samochodowego do stelażu wózka, choć nagminne, jest bardzo niezdrowe dla maluszka. Przebywa on w przykurczonej pozycji, która utrudnia oddychanie. Dodatkowo niekorzystnie wpływa na sylwetkę (pamiętajmy, że kości są bardzo plastyczne). Nie powie no się np. Robić zakupów przewożąc dziecko w ten sposób. - od tego jest gondola.