Widok
Jakie buty na lato?

Kto wymyślił, że do sandałów nie nosi się skarpet?
(oczywiście o ile kolory są dobrze dobrane i stonowane....)
Jeśli ktoś uważa, że to złe połączenie, to niech wyjaśni w LOGICZNY sposób DLACZEGO?
Ja osobiście nie widzę NIC, absolutnie NIC złego, ani śmiesznego w zakładaniu skarpet do sandałów... (oczywiście pasujących kolorystycznie, w innym wypadku rzeczywiście jest to zabawne)
noga oddycha
jest wygodnie
nie ma otarć
Natomiast jeśli uważasz inaczej, to zapraszam do centrum handlowego :) udowodnij mi swoją rację :) Kupimy dwie pary drogich butów - sandałów. 500-600zł +
Ja cały dzień (no powiedzmy 5h... tyle trwają... nie wiem duże zakupy...) będę chodził w tych butach w skarpetach, Ty bez...
Jeśli Twoje nogi wyjdą bez szwanku, bez otarć, zadrapań i odcisków, płacę za buty... jeśli będzie odwrotnie - Ty płacisz
Oczywiście wiem doskonale, że są odpowiednie żelowe 'naklejki' na wewn. stronę butów, żeby takich otarć uniknąć... sam z nich korzystam...
Wciąż pozostaje pytanie, co za patafian wymyślił, żeby nie zakładać skarpet do sandałów ;)
A może jest tak, że ludzie którzy nie chodzą w sandałach - bo zazwyczaj NIE SĄ wygodne na gołą stopę - zazdroszczą tym co chodzą, bo sami męczą się latem w jakichś adasiach za 30zł z bazarku ;)