Widok
poza tym obojetnie jaka metoda naloza ten akryl (na papierek czy na inna nakladke) jezeli bedzie nawet troszke przedluzac paznokiec to patrzac od spodu bedzie widac gdzie konczy sie naturalny paznokiec. Moze to komus nie bedzie przeszkadzalo ale mi osobiscie to sie strasznie nie podobalo, a od czasu jak juz paznokiec odrosl to jestem bardzo zadowolona i polecam akryl z cala odpowiedzialnoscia :)
A ja planuję zrobić chyba akrylik na koiec kwietnia - na obronę mojej pracki - wtedy będzie "french" bo od jakiegoś czasu mi moje pazurzaste się łamią i rozdwajają jak szalone, a przed obroną to chyba bym poobgryzała ... a na ślub chlapnę na jakiś kolor perłowy po całości i może pierdykne jakis wzorek? a może i nie....
jakby ktoś zaposiadał ładne fotki pazurków to pliiiizzzz na melika :)
jakby ktoś zaposiadał ładne fotki pazurków to pliiiizzzz na melika :)
etna, to o czym mówisz to sa tipsy.... (te nakładki) a akryl i żel formuje sie na podkładce lakierowanej (papierku)... zgadza się mozna zrobic wczesniej, jesli ktos chce długo nosic akryl, jeśli nie to na pare dni przed wystarczy, tylko pamietac o miejscach przy skórkach, musza byc dobrze wypiłowane...
ale ja sie dzis czepiam... ;))) sorki moje forumki...
całuski,
meg
ale ja sie dzis czepiam... ;))) sorki moje forumki...
całuski,
meg
sabra, zrob sobie pazurki przynajmniej z jakies 2 m-ce wczeniej- bedziesz miala czas na przyzwycajenie sie. A poza tym przewaznie za pierwszym razem nakladaja takie nakladki na koncowke paznokcia i zalewaja akrylem czy innym "swinstewkiem" a potem, wraz z uplywem czasu, gdy spilowuja przy kolejnych wizytach pod spodem zostaje juz tylko twoja plytka paznokcia i dopiero wtedy paznokiec wyglada ladnie, bo jest cienszy.
czesc ąnulka:)hello meg:) Ja tez mam zamiar zrobić sobie paznokcie w długosci lekko wychodzacej poza opuszek palca ,dlatego ze jak zrobię dłuższe to będzie klapa bo pewnie będe się żle czuła bo na codzień nie noszę szponów hehehe no ale zobaczymy:)hmmm tylko ile czasu wczesniej zainwestowac w pazurki ,poradzcie cos ???
Chyba na temat pazurków wiem już wszystko ...he, he.. :o))
ale u mnie sprawa nie jest taka prosta...noszę szkła kontaktowe i kiedyś, bardzo dawno temu jak akryle dopiero wchodziły na rynek koleżanka zrobiła mi taki "cacka" na paznokciach :o)
Wieczorem był płacz i histeria bo nie umiałam zdjąć soczewek mając takie długie pazurki...co chwilę "kłułam" się w oko, straszny ból :o(
Dlatego by na ślub mieć piękne pazurki i muszę pogadać z Panią z salonu by zrobiła mi nie za długie np. akrylki ciut wystające nad palcem :o)
mam nadzieję,że będzie ok :o)
ale u mnie sprawa nie jest taka prosta...noszę szkła kontaktowe i kiedyś, bardzo dawno temu jak akryle dopiero wchodziły na rynek koleżanka zrobiła mi taki "cacka" na paznokciach :o)
Wieczorem był płacz i histeria bo nie umiałam zdjąć soczewek mając takie długie pazurki...co chwilę "kłułam" się w oko, straszny ból :o(
Dlatego by na ślub mieć piękne pazurki i muszę pogadać z Panią z salonu by zrobiła mi nie za długie np. akrylki ciut wystające nad palcem :o)
mam nadzieję,że będzie ok :o)