Aneto, minęły już prawie cztery lata, odkąd nie jesteśmy razem. Każde z nas ma swoje życie i uważam, że najwyższy czas, żeby to uszanować. Nasz dawny związek jest dla mnie zamkniętym rozdziałem i nie interesuje mnie wracanie do przeszłości.

Nie życzę sobie publicznego wywoływania mnie do tablicy, przypisywania mi zazdrości ani sugerowania, że działam na Twoją szkodę. Nie interesuje mnie Twoje życie prywatne ani nie zamierzam ingerować w prowadzenie Twojej działalności. Oczekuję dokładnie tego samego z Twojej strony.

Nie zamierzam uczestniczyć w publicznych przepychankach ani tłumaczyć się z życia, które od prawie czterech lat toczy się osobno. Proszę, uszanuj fakt, że nasze drogi się rozeszły, i nie mieszaj mnie więcej w swoje publiczne wypowiedzi.

Ja idę swoją drogą i oczekuję, że Ty również zajmiesz się swoim życiem. Uważam ten temat za zamknięty.