Widok

Jesienny Tułacz 2007

- 50 km
- pieszo lub rowerem
- na orientację
- w nocy
- w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
- 17-18.11.2007

Szczegóły na http://www.almanak.gdansk.pl/jesienny

Zapraszamy!

Bractwo Przygody Almanak

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co bedzie sie cos robic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że nie tylko mnie interesują wyniki, ale reszta po prostu "wbiła".
Sam jestem ciekaw, gdzie zrobiłem buraki. (w święta chcę powtórzyć imprezę - jak będzie jakiś opad.).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
impreza była miodek. to czego tu nie chcieć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TJ napisał(a):

> Jankes napisał(a):
> > Jeśli lud chce to umieszczę wyniki końcowe bez wzorcówki dziś
> > wieczorem ...
>
> dziś powiadasz... ?

A lud chciał???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jankes napisał(a):
> Jeśli lud chce to umieszczę wyniki końcowe bez wzorcówki dziś
> wieczorem ...

dziś powiadasz... ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy wiadomo juz coś o Wiosennym Tułaczu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wyniki końcowe

Wyniki końcowe już są - na razie u mnie ;-)

Obiecałem, że z wynikami będzie pełna wzorcówka (jeszcze nie zrobiona) oraz zestawienie kto jakie kody podbijał (już zrobione).

Niecierpliwym spieszę donieść, że za prawidłową 19-kę został uznany środkowy z trzech postawionych na tym grzbiecie punktów. Nie zmieniło to wiele w wynikach TR ale zdaje sie namieszało w TP. Mamy 3 drugie miejsca :-)

Jeśli lud chce to umieszczę wyniki końcowe bez wzorcówki dziś wieczorem ...

Pozdr/Jankes

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jankesa pewnie wciągnęło bagno przy zdejmowaniu PK, jak dziesiątka nie dała rady, to piętnastka już na pewno...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak mówi staropolskie przysłowie: "co nagle to po wynikach" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
arti2 napisał(a):

> Jak długo te wyniki wstepne będą wisiały? ;-)

pewnie do wiosennej edycji ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak długo te wyniki wstepne będą wisiały? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
potwierdzam, stoją. Taki np PK 5 z kulegą:

http://tiny.pl/jjmx
http://tiny.pl/jjmm

A tak zachęcająco wygląda nawierzchnia drogi na przelocie między PK4 a PK5 :-)

http://tiny.pl/jjmt

Swoją drogą, w porównaniu z weekendem, błoto zmieniło konsystencję na wyraźnie gęstszą ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na razie są, ale w weekend będą sciągane ... i to nie wiem jeszcze czy w sobotę czy w niedzielę (ale najpewniej w obydwa te dni)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy lampiony pk są jeszcze porozstawiane na trasie? do niedzieli?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby kto pytał to na stronie Almanaka są wrzucone wyniki _WSTĘPNE_.

Podejrzany jest PK 19, być może zostanie zweryfikowany po wizji lokalnej (która najprawdopodobniej w niedzielę się odbędzie) i powywraca trochę w wynikach....

Pozdrawiam/Jankes

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wojpiw napisał(a):

> Ale bunkier, paśnik, czy latarnia, niech się nazywają
> odpowiednio -

a) Bunkier był na wylocie b. charakterystycznego wąwozu i miał znak topograficzny budynku - nie widzę powodu aby pisać że to akurat budynek o charakterze militarnym i to zawalony...

b) Paśnik stał w miejscu charakterystycznym ze względu na rzeźbę terenu i było to do odczytania z mapy. Gdybyśmy napisali, że to paśnik, to kto by się zastanawiał czy to ten "nos" czy następny? Poza tym jak stawiałem ten punkt na mapie to nie wiedziałem, że jest tam paśnik (nie na wszystkich punktach byliśmy przed imprezą), zresztą gdybym wiedział to też bym nie napisał ;-)

c) latarnia ... to nasz błąd, to był punkt typowo "wymuszający" - chodziło o to abyście w tym właśnie miejscu przekroczyli obwodnicę. Powinienem powiedzieć na odprawie, że jest tam tylko jeden lampion i gdzie on stoi (ale po pierwsze zapomniałem a po drugie nie wiedziałem gdzie jest przyczepiony).

Zawsze stawiamy punkty w miejscach charakterystycznych (zarówno na mapie jak i w terenie). Miejscem charakterystycznym jest np. przecięcie dwóch dowolnych elementów liniowych, górka dołek, przełęcz, nagła zmiana nachylenia grani, koniec skarpy, itp itd. Miejscem charakterystycznym _nie_ jest droga, (no chyba, że jej zakręt), _nie_ jest punkt "gdzieś na środeku zbocza", zagajnika (lubi ktoś "czesać zagajnik żeby znaleźć lamion???) czy jakikolwiek punkt, który nie daje się jednoznacznie zidentyfikować zarówno na mapie jak i w terenie (mam nadzieję, że nie namieszałem za bardzo) ...


> Niemniej cała sprawa jest zupełnie marginalna i dziękuję za
> bardzo dobre przygotowanie trasy :)

Dziękujemy za podziękowania - miło słyszeć, że zrobiliśmy coś co nie było całkiem bez sensu :-)

Pozdr/Jankes

----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jankes. napisał(a):

> Jako pomysłodawaca zrobienia trasy rowerowej zapytuję uprzejmie
> uczestników tejże o to jak wam się podobało, czy warto wracać w
> następnych rajdach to tego pomysłu oraz co byście zmienili,
> dodali itp.
>
> PS za błoto na trasie nie odpowiadam ... miało go nie być :-)
>
> Pozdrawiam/Jankes

Co do zmian to przesunął bym punkt 10 z tej podmokłej łąki na bardziej "suchy" teren. Brodzenie w śnieżno błotnistej mazi o temp. zbliżonej do 0 stopni nie należy do przyjemności.
Punkt 15 bez komentarza. Ręce, nogi i spodnie opadają :D

Reszta punktów była super rozlokowana i oznaczona.

Opis do punktów, może być ale nie koniecznie, bardziej pomocne było by przemieszczenie o 10-20 metrów towarzyszy w stosunku do PK patrz punkt 10, 19.

Trasa była gucio, mapa zresztą też. Pogoda może być już tylko lepsza.
Pomysł ze szczegółowymi wynikami - rewelacyjny, będzie materiał do analizy i wyciągania wniosków.

Zabawa super. Świetna lekcja nawigacji w extremalnych warunkach.

PS. Do rowerowej jazdy na orientację niezbędny jest mapnik i czołówka, trzymanie mapy w dłoni niespecjalnie zdaje egzamin, chociaż na trasie pieszej sprawdza sie rewelacyjnie ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Górka, dolinka, koniec wąwozu, brzeg jeziora. Niech wszystko nazywa się "punkt terenowy". Każdy sam z mapy musi odczytać, co trzeba.
Ale bunkier, paśnik, czy latarnia, niech się nazywają odpowiednio -> miejsca, w których stoją, nie są same z siebie charakterystyczne. O takim miejscu można powiedzieć, że znajduje się (bardzo) blisko tego zaznaczonego na mapie.
Szczególnie ta latarnia nad obwodnicą. Najpierw każdy zagląda pod wiadukt, nastepnie znajduje latarnię na wiadukcie, ktora jednak nie znajduje się dokładnie nad obwodnicą, więc szuka dalej. Schodzi pod wiadukt po drugiej stronie.... i wraca do latarni.

Według mnie, jakiś drobny opis by się przydał.
Niemniej cała sprawa jest zupełnie marginalna i dziękuję za bardzo dobre przygotowanie trasy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jankes. napisał(a):

> Postaram się przygotować mapki z okolic PK z kodami wszystkich
> punktów stowarzyszonych. Zrobimy też tabelkę kto jaki kod
> wpisał na którym PK więc będzie można sobie popatrzeć.
>
>
> Pozdr/J.

świetnie! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może wstępne jak to sama nazwa wskazuje szybciej, z zaznaczeniem że PK19 może wywrócić klasyfikację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0