Widok
Świetny film.
Obejrz go i zmierz się ze swoimi odczuciami. Że ktoś może inaczej patrzeć na II WŚ. Że nie tylko nasz punkt widzenia się liczy. To nie jest łatwe. Ale tego filmu nie zrobili Żydzi. Nie zrobili go Niemcy. Nie zrobili go Jałtanie (USA, UK czy Rosja). Ten film zrobili Czesi, którzy również wiele od Niemców wycierpieli. A jednak, znów, po raz enty, pokazują, że dziś, w rozmowie o II WŚ, 80 lat po, nie chodzi o udowadnianie światu, że to my, Chrystus Narodów, zawsze dobrzy, zawsze ofiary, ale ofiary bohaterskie, bez nawet małej plamki na honorze, a jak ktoś gdzieś to to degeneraci i się nie liczy. Chodzi o rzeczy podstawowe. O to, że we wzajemnym nakręceniu politycy i masy rosną w nienawiści do innych. Z tego się wzięła II WŚ.
bez słabych stron
Po wyjściu z kina jestem pod bardzo dużym wrażeniem! Nazistowski świat pokazany oczami 10ciolatka uwikłanego w aparat indoktrynacji. Jednoznacznym kluczem do odbioru całego filmu jest strój kapitana K. w końcowych scenach walki.
Poza tym jest kilka naprawdę genialnych scen - moja ulubiona to "samotne patrzące domy" - jeśli ktoś to wychwycił to bravo!
Film gorąco polecam!
Poza tym jest kilka naprawdę genialnych scen - moja ulubiona to "samotne patrzące domy" - jeśli ktoś to wychwycił to bravo!
Film gorąco polecam!