Widok
Dane:
dyst. 126,86km
time 4:23:31
avs 29,00
max 55,8
Traska super. Dała mi w kość, szczególnie ostatnie kilometry....Ahhh ten wiatr :( Ale zawsze mogło być gorzej :) Ostatecznie trening udany, dzień dobrze spędzony na dwóch kółkach. Dzięki za wspólną jazdę i pozdrawiam :)
dyst. 126,86km
time 4:23:31
avs 29,00
max 55,8
Traska super. Dała mi w kość, szczególnie ostatnie kilometry....Ahhh ten wiatr :( Ale zawsze mogło być gorzej :) Ostatecznie trening udany, dzień dobrze spędzony na dwóch kółkach. Dzięki za wspólną jazdę i pozdrawiam :)
______________
www.HCSQUAD.pl
www.HCSQUAD.pl
Szak napisał(a):
> Dane:
> dyst. 126,86km
> time 4:23:31
> avs 29,00
> max 55,8
> Traska super. Dała mi w kość, szczególnie ostatnie
> kilometry....Ahhh ten wiatr :( Ale zawsze mogło być gorzej :)
> Ostatecznie trening udany, dzień dobrze spędzony na dwóch
> kółkach. Dzięki za wspólną jazdę i pozdrawiam :)
>
>
Dziękuję kolegom za wspólną i mocną wyprawę. Jako, że dla mnie była to pierwsza szosa w tym roku, to tak jak przewidywałem, dostałem nieźle w kość. Może jak na otwarcie sezonu, trasa była trochę za długa ale za to piękna i ciekawa. Przejeżdżając przez Ostrzyce przypomniał mi się ostrzycki triathlon "Tylko dla orłów". Wiatr, faktycznie był dosyć mocny praktycznie na całej trasie. Droga powrotna raczej z górki, więc było nieco szybciej. Ogólnie jestem bardzo zadowolony.
Dane z mojego zegara: 117 km, 4:30, max 54,5.
> Dane:
> dyst. 126,86km
> time 4:23:31
> avs 29,00
> max 55,8
> Traska super. Dała mi w kość, szczególnie ostatnie
> kilometry....Ahhh ten wiatr :( Ale zawsze mogło być gorzej :)
> Ostatecznie trening udany, dzień dobrze spędzony na dwóch
> kółkach. Dzięki za wspólną jazdę i pozdrawiam :)
>
>
Dziękuję kolegom za wspólną i mocną wyprawę. Jako, że dla mnie była to pierwsza szosa w tym roku, to tak jak przewidywałem, dostałem nieźle w kość. Może jak na otwarcie sezonu, trasa była trochę za długa ale za to piękna i ciekawa. Przejeżdżając przez Ostrzyce przypomniał mi się ostrzycki triathlon "Tylko dla orłów". Wiatr, faktycznie był dosyć mocny praktycznie na całej trasie. Droga powrotna raczej z górki, więc było nieco szybciej. Ogólnie jestem bardzo zadowolony.
Dane z mojego zegara: 117 km, 4:30, max 54,5.
Hej, no niestety, (wszystko przez tego Snickers'a:) ostaniego kolarza (Kuba???) mialem w zasiegu wzroku tuz przed Kartuzami, no wiec zrobilem zwrot akcji i pojechalem tak:
Kartuzy, potem skrecilem w prawo na Żukowo, Miszewko, nastepnie na Chwaszczyno, Dąbrowa, Karwiny..I o 14.00 siedzialem w wannie :-)
Odczyt licznika:
Trip DIST: 84km
AVS: 25.41 km
Trip TIME: 3h 20min
Dzieki i o zobaczenia :-)
Kartuzy, potem skrecilem w prawo na Żukowo, Miszewko, nastepnie na Chwaszczyno, Dąbrowa, Karwiny..I o 14.00 siedzialem w wannie :-)
Odczyt licznika:
Trip DIST: 84km
AVS: 25.41 km
Trip TIME: 3h 20min
Dzieki i o zobaczenia :-)
Ziarno
Krótkie info z dzisiejszej jazdy:
O 11 na BP stawiła się piątka bikerów, trójka z ::SK:: Wojtek, Dargi i Seba oraz jeszcze dwójka chętnych do wspólnej jazdy: Michał i Piotrek (o ile dobrze zapamiętałem imiona). Wojtek z Dargim od razu narzucili spore tempo czego efektem było to, że Michał odpadł już na Reja... ojjj nie mają litości chłopaki :-/ Po drodze do Łebna, w Przodkowie odłączył się od nas Dargi, więc dalszą drogę pokonaliśmy w trzy osobowym składzie. Trzeba zaznaczyć, że właściwie całą drogę do Łebna jechaliśmy pod wiatr a wiało dziś naprawdę mocno... muszę przyznać, że nieźle się ujechałem. Droga powrotna wiodła przez Szemud, Kielno, Koleczkowo, Wilczno i Karwiny. Odcinków pod wiatr właściwie nie było można było zatem trochę "odpocząć", zgodnie z planem na górkach było jednak sporo ognia więc lekko nie było. Podsumowując przejechaliśmy nieco ponad 90km w niecałe 3.5h, wypad bardzo udany. Za tydzień powtórka, szykować łydy bo Wojtek zapowiada, że tym razem tempo będzie treningowe a nie rozjazdowe jak wczoraj i dziś ;-)
O 11 na BP stawiła się piątka bikerów, trójka z ::SK:: Wojtek, Dargi i Seba oraz jeszcze dwójka chętnych do wspólnej jazdy: Michał i Piotrek (o ile dobrze zapamiętałem imiona). Wojtek z Dargim od razu narzucili spore tempo czego efektem było to, że Michał odpadł już na Reja... ojjj nie mają litości chłopaki :-/ Po drodze do Łebna, w Przodkowie odłączył się od nas Dargi, więc dalszą drogę pokonaliśmy w trzy osobowym składzie. Trzeba zaznaczyć, że właściwie całą drogę do Łebna jechaliśmy pod wiatr a wiało dziś naprawdę mocno... muszę przyznać, że nieźle się ujechałem. Droga powrotna wiodła przez Szemud, Kielno, Koleczkowo, Wilczno i Karwiny. Odcinków pod wiatr właściwie nie było można było zatem trochę "odpocząć", zgodnie z planem na górkach było jednak sporo ognia więc lekko nie było. Podsumowując przejechaliśmy nieco ponad 90km w niecałe 3.5h, wypad bardzo udany. Za tydzień powtórka, szykować łydy bo Wojtek zapowiada, że tym razem tempo będzie treningowe a nie rozjazdowe jak wczoraj i dziś ;-)
Szaku tym razem faktycznie od Łebna mieliśmy z wiatrem:) nie tak jak wczoraj:), więc opłacało się trochę pomęczyć w jedną stronę. Podsumowując też jestem troszkę zajechany, ale ogólnie rewelacyjny weekend.
Patrząc na ICMie, jaka jutro ma być pogoda można stwierdzić: prawie Majorka -> u nas nie ma padać:)
Patrząc na ICMie, jaka jutro ma być pogoda można stwierdzić: prawie Majorka -> u nas nie ma padać:)
Już dziś wstępnie zapowiadam, że w najbliższy weekend również będzie okazja żeby potrenować razem z ::SK:: Dystanse będą podobne czyli w sobotę ~120km a w niedzielę ~90km, jak na razie nie piszę gdzie jedziemy bo trasy są w trakcie generowania ;-) Mam też nadzieję, że nikt nie wziął na poważnie mojego głupiego żartu (kilka postów wyżej) na temat wzrostu tempa. Zatem prędkość jak w zeszłym tygodniu, raczej mocniej niż słabiej ale bez przesady, nie mamy zamiaru ani siebie ani nikogo zajechać. Więcej szczegółów zapewne podamy w piątek.
Seba.C napisał(a):
(...)"Mam też nadzieję, że nikt nie wziął na poważnie mojego głupiego żartu (kilka postów wyżej) na temat wzrostu tempa"(...).
Ja trochę wziąłem.....:). Z chęcią znowu się z Wami wybiorę, ale jak uda mi się kupić i wymienić kasetę oraz łańcuch do niedzieli (nie ma głupich, więcej nie jadę z Wami na Kaszuby z moją obecną "nizinną" kasetą). Jeżeli się pojawię, to w niedzielę, ponieważ w sobotę wybieram się na bieg na 15 km w Kołobrzegu. Tak więc jeśli wszystko pójdzie dobrze w kwestii technicznej i nie pobiegnę za ostro na zawodach, to będę na 100%. Pozdrawiam
(...)"Mam też nadzieję, że nikt nie wziął na poważnie mojego głupiego żartu (kilka postów wyżej) na temat wzrostu tempa"(...).
Ja trochę wziąłem.....:). Z chęcią znowu się z Wami wybiorę, ale jak uda mi się kupić i wymienić kasetę oraz łańcuch do niedzieli (nie ma głupich, więcej nie jadę z Wami na Kaszuby z moją obecną "nizinną" kasetą). Jeżeli się pojawię, to w niedzielę, ponieważ w sobotę wybieram się na bieg na 15 km w Kołobrzegu. Tak więc jeśli wszystko pójdzie dobrze w kwestii technicznej i nie pobiegnę za ostro na zawodach, to będę na 100%. Pozdrawiam
Sobota (17.03):
- godz. 11:00 BP Sopot
- wstępny przebieg trasy:
Sopot -> Osowa -> Rębiechowo -> Miszewo -> Przodkowo ->Kartuzy-> Miechucino -> Sierakowice -> Klukowa Huta -> Borucino -> Ręboszewo -> Kartuzy -> Przodkowo -> Czeczewo -> Kielno -> Koleczkowo -> Dąbrówka -> Sopot
- tempo: jako, że trasa jest długa, na moje oko to ponad 120km więc prędkość raczej umiarkowana... poza górkami oczywiście ;-)
Niedziela (18.03):
- godz. 11:00 BP Sopot
- trasa: jeszcze nie ustalona, najprawdopodobniej standardowa na Łebno czyli ~90km
- tempo: zależne od tego jak mocno umęczymy się w sobotę :-)
Zapraszamy !!!
- godz. 11:00 BP Sopot
- wstępny przebieg trasy:
Sopot -> Osowa -> Rębiechowo -> Miszewo -> Przodkowo ->Kartuzy-> Miechucino -> Sierakowice -> Klukowa Huta -> Borucino -> Ręboszewo -> Kartuzy -> Przodkowo -> Czeczewo -> Kielno -> Koleczkowo -> Dąbrówka -> Sopot
- tempo: jako, że trasa jest długa, na moje oko to ponad 120km więc prędkość raczej umiarkowana... poza górkami oczywiście ;-)
Niedziela (18.03):
- godz. 11:00 BP Sopot
- trasa: jeszcze nie ustalona, najprawdopodobniej standardowa na Łebno czyli ~90km
- tempo: zależne od tego jak mocno umęczymy się w sobotę :-)
Zapraszamy !!!
Weekend coraz bliżej, pogoda zapowiada się ładna, więc nie pozostaje nic innego jak napisanie krótkiej informacji, iż:
- Sobota 24 III 07
- godz. 10:30 BP Sopot
- Wstępny przebieg trasy (uzależniony od kierunku i siły wiatru :) ) :
Sopot - > Osowa - > Rębiechowo - > Miszewo - > Przodkowo - >Kartuzy- > Miechucino - > Sierakowice - > Klukowa Huta - > Borucino - > Ręboszewo - > Kartuzy - > Przodkowo - > Czeczewo - > Kielno - > Koleczkowo - > Dąbrówka - > Sopot
___________________________________________________________
- Niedziela 25 III 07
- godz. 11:00 BP Sopot
- Trasa na Łebno
- Dystans około 90 km
Zapraszamy
www.sopotkillers.pl
- Sobota 24 III 07
- godz. 10:30 BP Sopot
- Wstępny przebieg trasy (uzależniony od kierunku i siły wiatru :) ) :
Sopot - > Osowa - > Rębiechowo - > Miszewo - > Przodkowo - >Kartuzy- > Miechucino - > Sierakowice - > Klukowa Huta - > Borucino - > Ręboszewo - > Kartuzy - > Przodkowo - > Czeczewo - > Kielno - > Koleczkowo - > Dąbrówka - > Sopot
___________________________________________________________
- Niedziela 25 III 07
- godz. 11:00 BP Sopot
- Trasa na Łebno
- Dystans około 90 km
Zapraszamy
www.sopotkillers.pl