Widok
KORKI w Baninie
czy nie macie wrażenia ze za większoscią korków w Banienie przy wjeździe od strony lotniska odpowiada zły układ drogowy ul. Lotniczej? brak lewoskretów dla skręcajacych w lewo nas wiatlach w Rebiechowie, nastepnie w lewo w ulicę Kolejową itd...czas aby Zarzad Dróg Powiatowych zaczał o tym mysleć....
Chcą rzeczy niemożliwych ?! Czy utwardzone drogi przynajmniej główne w baninie jest nie możliwością ?! Kpina ! Po ile lat tu ludzie mieszkają ? Ile lat ma biedronka dlaczego dopiero teraz jest modernizowana droga przy niej dlaczego auta nie mogą się normalnie wyminac .powinna być droga na równi z biedronka. Główne drogi w baninie gdzie stoją domy po kilkanaście lat powinny być utwardzone i przynajmniej przy głównych drogach chodniki . Pomijam ławki .oświetlenie ,śmietniki płoty .zapraszam do wioski dużo mniejszej od banina Np Zbychowo .I okoliczne wioski ,bo to są wioski .Można ?
Gdzie niby miejsca nie ma?
Nawet pod istniejącym wiaduktem PKM przy terminalu jest miejsce na pełną dwupasmową jezdnię (w tym miejscu gdzie jest parking Taxi). A jak jest za niski przejazd to można przenieść wjazd pod terminal o jedno przęsło. Między płotem lotniska a pkm jest jakieś 100 metrów miejsca - ile potrzeba na jezdnię?
Ale możnaby też pociągnąć drogę z tej samej strony torów co Słowackiego przed terminalem, aż na dół do Rębiechowa do ulicy Akacjowej. Akacjowa przebiega pod wiaduktem. Nie ma nawet drzew, które trzeba by wycinać.
Chcieć to móc.
Brak Słowackiego za lotniskiem wynika ze złej woli miasta Gdańska. Cierpią na tym wszyscy. W tym Ci co dzisiaj stali w mega korkach chcąc się wydostać z lotniska.
Nawet pod istniejącym wiaduktem PKM przy terminalu jest miejsce na pełną dwupasmową jezdnię (w tym miejscu gdzie jest parking Taxi). A jak jest za niski przejazd to można przenieść wjazd pod terminal o jedno przęsło. Między płotem lotniska a pkm jest jakieś 100 metrów miejsca - ile potrzeba na jezdnię?
Ale możnaby też pociągnąć drogę z tej samej strony torów co Słowackiego przed terminalem, aż na dół do Rębiechowa do ulicy Akacjowej. Akacjowa przebiega pod wiaduktem. Nie ma nawet drzew, które trzeba by wycinać.
Chcieć to móc.
Brak Słowackiego za lotniskiem wynika ze złej woli miasta Gdańska. Cierpią na tym wszyscy. W tym Ci co dzisiaj stali w mega korkach chcąc się wydostać z lotniska.
10 lat temu anonimie miałeś tu garstkę ludzi, teraz masz pewnie sporo powyżej 5-ciu tysięcy, taka delikatna różnica. Może masz możliwość i chęci pokonywania trasy do pracy rowerem albo helikopterem, ale jednak zdecydowana większość używa do tego celu auta i jeżeli szukają innych opcji drogowych, to chyba powinno być jasne nawet dla australopiteka
PKMki w nosie NIE mają lecz PKMka ma w nosie tych megaroszczeniowców z sąsiedniej gminy, ponieważ nie wybudowała parkingu (choć był w planach), na którym można zostawić swój bolid i dotrzeć pociągiem do 3miasta, bo trzeba Ci wiedzieć, że stacja PKM jest w szczerym polu gdzie psy pupami szczekają a niektórzy mieszkańcy wsi Banino maja nawet po 6km do pokonania. Że o Miszewiakach nie wspomnę. LOL
Gdybyś choć trochę czasu przeznaczonego na pisanie forumowych bredni spożytkował na poszukanie informacji, to dotarłbyś do informacji, że budowa parkingu i dojazdu do niego jest w trakcie przygotowań i ma ruszyć na jesieni. Pomijam już fakt, że za parkingi dojazdy do nich odpowiedzialne są gminy, a nie PKM, ale kto by interesował się takimi rzeczami. Postawa "Dej, bo mam horom curke" i koniec dyskusji.
I tu się mylisz drogi anonimie albowiem parkingi miały powstać wraz z oddanie w użytkowanie tego cuda - PKMki i powstały wszędzie za wyjątkiem Gd.Rebiechowo, gdzie potrzebny był najbardziej. Co więcej inwestorem PKM było miasto Gdańsk tak jak parkingi wybudowało miasto Gdańsk. Tylko dojazd był w gestii gm. Żukowo. A to, że parkingi maja być - to jest śpiew przyszłości. Chodziło mi bardziej o to, że niema i na czas nie powstały. Ot i cała filozofia. btw córkę mam zdrową i jeździ PKM. Po polsku też umiem pisać ale jak wolisz żeby do ciebie pisać po polskiemu to nie ma sprawy.
Nie odzywaj się jeżeli nie znasz sprawy.
1. Raport oddziaływania na środowisko dla inwestycji rozbudowa portu lotniczego z 2010 roku mówił o różnych negatywnych konsekwencjach wynikających z likwidacji połączenia drogowego za lotniskiem (kosztach społecznych, ale też zwiększonym ryzykiem dojazdu służb w przypadkach awaryjnych).
2. W 2012 roku ówcześni pracownicy Biura Rozwoju Gdańska (już po zamknieciu Słowackiego) potwierdzali konieczność odtworzenia tego połączenia, m.in. w Radiu Gdańsk przedstawiciel działu inżynierii ruchu mówił: "to nie kwestia czy ale kiedy
ta relacja zostanie odtworzona".
3. Gdy zaczęły się protesty w 2012 politycy, w tym v-ce prezydent Gdańska twierdzili, że nowy układ drogowy był planowany od 1976 roku, a droga lokalna, która była w planie zagospodarowania w miejscu dawnej Słowackiego zostanie wybudowana "gdy będzie potrzebna".
1. Raport oddziaływania na środowisko dla inwestycji rozbudowa portu lotniczego z 2010 roku mówił o różnych negatywnych konsekwencjach wynikających z likwidacji połączenia drogowego za lotniskiem (kosztach społecznych, ale też zwiększonym ryzykiem dojazdu służb w przypadkach awaryjnych).
2. W 2012 roku ówcześni pracownicy Biura Rozwoju Gdańska (już po zamknieciu Słowackiego) potwierdzali konieczność odtworzenia tego połączenia, m.in. w Radiu Gdańsk przedstawiciel działu inżynierii ruchu mówił: "to nie kwestia czy ale kiedy
ta relacja zostanie odtworzona".
3. Gdy zaczęły się protesty w 2012 politycy, w tym v-ce prezydent Gdańska twierdzili, że nowy układ drogowy był planowany od 1976 roku, a droga lokalna, która była w planie zagospodarowania w miejscu dawnej Słowackiego zostanie wybudowana "gdy będzie potrzebna".
Władze Gdańska NIGDY nie deklarowały wybudowania nowej Słowackiego. Jeśli jest inaczej - podaj źródło. Uczestniczyłem osobiście w spotkaniach w UM w Gdańsku związanych z zamknięciem Słowackiego i żadnych oficjalnych deklaracji nie było, więc nie pisz głupot.
To, że ludzie wymyślali różne historie na ten temat i w nie wierzyli to inna sprawa.
To, że ludzie wymyślali różne historie na ten temat i w nie wierzyli to inna sprawa.