Widok

Kamera

Kto z was jeździ z kamerą na kasku?
Zastanawiam się nad kupieniem czegoś takiego dla bezpieczeństwa.
Jakie są rozbieżność cenowe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przejeździłem zeszły sezon z gopro na kierownicy, teraz mam uchwyt na kask, bo po lesie kamerka na kierownicy to porażka. Ale na asfalcie dużo lepiej mieć kamerę na rowerze. Ceny są od 200 zł, ale nie ma co kupować chińszczyzny. Gopro to oczywiście przerost formy nad treścią, dostałem ją w prezencie, jestem bardzo zadowolony, ale sam bym sobie nie kupił. Za droga.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ceny od 200 do 1800 ,moja gopro 1 HD kupiona na allegro 2 lata temu za 600,wazne na ile czasu akumulator pociagnie ,czy o zmierzchu zapis jest czytelny.Nigdy nie poruszam sie na rowerze bez wlaczonej, w razie wypadku nie z twojej winy masz niepodwazalny dowod.Coraz czesciej popularne jako rejestratory przez kierowcow, ale widze na trasie u rowerzystow popularnosc pov wzrasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Leżałem już trzy razy pod kołami samochodu,na szczęście poza uszkodzonymi rowerami i stłuczeniami nic mi się nie stało,tu żadna kamera nie pomoże,trzeba myśleć za siebie i za kierowcę samochodu,co ci po dowodach jak będziesz jeździł na wózku?

Pozdrawiam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej..

po półtorej roku dojazdów do pracy na rowerze.. i nie zliczonych sytuacjach w których kierowcy byli blisko zrobienia mi krzywdy - zdecydowałem sie na zakup takiej kamerki..

Najważniejsze są: bateria, jakość nagrywanego materiału, wytrzymałośc na czynniki zewnętrzne, wyglą.

Mi osobiście nie podoba się gopro - jest duża i /;toporna:"

Po długich studiach i kilku tygodniach przeglądania netu zdecydowałem się na "Contour Roam 2"
Ma kształt typu "bullet", dobrze mocuje się do kasku, bez żadnej obudowy jest wodoszczelna, w komplecie dostajesz mocowanie klejone do kasku, zapis w HD 30kl/s i w 720p 60kl/s (fajne jak ktoś montuje filmy slo-mo).

Poszukiwania tej kamerki trochę mi zajęły, w końcu upolowałem nówcię na allegro za 600zł

Bateria trzyma ok 3h przy nagrywaniu HD.
Obsługuje karty microSD 10class HS 32GB - więc zapis jest pewny i szybki.

Przyczepić się można do jakości filmów w ciemnych warunkach, ale i tak jest o niebo lepiej niż u konkurentów..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kup sobie pistolet....to może uda się przestrzelić koło w blachosmrodzie, który Ci zajechał drogę!!!!!! Czy wy nie macie większych problemów!!!!p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.Kierowcy samochodów ostatnio częściej publikują nagrania z wideorejestratorów ,wskazując złe wyczyny rowerzystów,a nic tak niepodkręca atmosfery "wredny rowerzysta" jak media (youtube - i przedruk do TV).Więc forma samoobrony cyklistów wskazana.
2.Publikowane filmy przez rowerzystów,pokazują jak niebezpieczna może
być jazda w ruchu miejskim ,moze ustawodawca po większym nagłośnieniu zlikwiduje np.zielone strzałki zmieniając je na typowe dla EU zachodniej znaki
3.Sporne sytuacje drogowe,dowód w sprawie
4.Wskazanie PROBLEMÓW infrastruktury drogowej np.brak odśnieżania,dziury drogowe,wysokie krawężniki,zła sygnalizacja świetlna itp..itd..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=rE_xdDQOz7k&list=UU_Z3oHq9IGB2j5YJkWAboqg

http://www.youtube.com/watch?v=8QDzFpmkAiQ&list=UU_Z3oHq9IGB2j5YJkWAboqg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po wypadku Schumachera widziałem wypowiedź eksperta który mówił że kamera na kasku jest dużym zagrożeniem dla jego użytkownika.
Warto nad tym się zastanowić zanim zacznie się coś mocować do kasku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" 1.Kierowcy samochodów ostatnio częściej publikują nagrania z wideorejestratorów ,wskazując złe wyczyny rowerzystów,a nic tak niepodkręca atmosfery "wredny rowerzysta" jak media (youtube - i przedruk do TV).Więc forma samoobrony cyklistów wskazana. "

Spójrzmy prawdzie w oczy. Zdecydowana większość rowerzystów bez skrupułów łamie przepisy drogowe dlatego nie ma większego problemu żeby takie wyczyny uwiecznić. Kierowcy też łamią przepisy ale ich procent jest zdecydowanie mniejszy.
Dzieje się tak ponieważ rowerem może legalnie jechać każdy kretyn bez żadnych uprawnień, więc nie ma się co spinać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
uuffff :) fajnie że się nie spinasz , ja mam prawko więc nie zaliczysz mnie do kretynów ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisz ile procent kierowców nie przekracza dozwolonej prędkości. 1? 0, 5?
Rowerzyści zaś nagminnie łamią przepisy nakazujące lub zakazujące im jechać po danym fragmencie drogi. Obie grupy uzasadniają swoje postępowanie identycznie. Ale, ale. My tu o kamerze mającej dokumentować zachowania niebezpieczne, czy też tylko będące dowodem w przypadku koliizji, a nie o licytacji, jakim pojazdem Polak bardziej przekracza. Zapewniam, że przekraczanie tej drugiej grupy jest bardziej uciążliwe. Bo JA zawsze jeżdżę właściwie i bezpiecznie, a ONI powodują zagrożenia i utrudnienia, nieprawdaż?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przekraczanie prędkości o 10 czy 15 km jest mało widowiskowe i raczej trudno wykazać to na nagraniu kamerką.
Rowerzyści nagminnie ignorują czerwone światło i przejeżdżają po pasach. Jazda bez świateł lub po ulicy obok ścieżki rowerowej to kolejna sprawa. Takie wyczyny łatwo pokazać na filmie.
Przy placu Komorowskiego mamy jeszcze tzw wisienkę na torcie czyli znak stopu przy ścieżce rowerowej wystarczy stanąć z kamerą i filmować jak 99 % rowerzystów ignoruje ten znak.

Nie ma co zaklinać rzeczywistości. Prawda jest taka że zachowania niebezpieczne rowerzystom w Gdańsku, gdzie większość ruchu rowerowego odbywa się na ścieżkach zdecydowanie częściej stwarzają inni rowerzyści. Ma to oczywiście najczęściej miejsce na głównych traktach gdzie ruch rowerowy aktualnie jest bardzo duży. Liderem jest tu ścieżka nadmorska.

Sytuacja z wczoraj.
Jadę samochodem sorki blachosmrodem i stwarzam zagrożenie dla rowerzystów. Przede mną Kartuską po ulicy jedzie rowerzysta chociaż obok jest ścieżka rowerowa. Biker postanawia skręcić w lewo i akurat jest do tego osobny pas. Zjeżdża na pas ale tam już stoją 2 samochody które też skręcają. Rowerzysta stwierdza że nie będzie stał jak frajer i czekał na swoją kolej. Wykonuje szybki manewr wjeżdża na prawy pas i śmiga mi przed maską a następnie wraca na lewy przed. Tym razem mu się udało ale następnym może nie mieć tyle szczęścia.

Samochody oczywiście też stwarzają sytuacje niebezpieczne ale najczęściej jeśli rowerzysta nie będzie szalał i będzie przewidywał co może się zdarzyć powinien z takich sytuacji wyjść bez większych problemów. Nieważne kto ma pierwszeństwo, najważniejsze żeby uniknąć kolizji.

Kamera w samochodzie uruchamia się wraz z odpaleniem auta i nie trzeba się martwić o jej zasilanie. Bardzo łatwo ją zamontować więc tanie kamerki są popularne. Stąd duża ilość nagranych i upublicznionych materiałów. Takie czasy.
Jeśli mamy kamerkę do jazdy rowerem codziennie musimy ją ładować, kosztuje o wiele więcej, a gdy zamontujemy ją na kasku nie wygląda to dobrze i przy uderzeniu o glebę może zachować się jak młotek tak jak stało się to w przypadku Schumachera. Jeśli ktoś jadąc rowerem ma dużo sytuacji konfliktowych z samochodami dla własnego bezpieczeństwa powinien zmienić środek lokomocji a nie inwestować w kamerę. Jeśli ma mało tym bardziej kupno kamery nie opłaca się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Do grupy "kretynów" zaliczam osoby, które odpowiednio się wykazują. Zaliczenie do tej grupy osób z Prawem Jazdy jest mniej prawdopodobne gdyż mają wiedzę jak się zachowywać na drodze ale oczywiście możliwe.
Wybitnymi kretynami są np kierowcy, którzy jadą pod prąd na drogach szybkiego ruchu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Heh, widać, że ONI to nie MY :)
Oczywiście, że widzę jak się poruszają rowerzyści i widzę jak samochodziarze. O ile część rowerzystów można nazwać śmiało samobójcami, to część kierowców mordercami. Ja tam wolę towarzystwo samobójców, chociaż jadąc samochodem oczywiście nie chcę na nich trafić.
A kamerę mam już 3 sezon, zamontowaną na kierownicy, lub do tyłu na sztycy. O tego roku zacząłem też jeździć z pudełkiem na głowie, bo w lesie kamera na kierownicy nie jest w stanie złapać ostrości, tak trzęsie.
A jedyna sytuacja niebezpieczna, kiedy samochód wjechał mi na ścieżkę, zdarzyła się pechowo wtedy, gdy miałem kamerę na sztycy skierowaną w tył.(szukaj "mariola jesień") Zresztą z zasady moim celem nie jest dokumentowanie złych kierowców, a ciekawej drogi :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kto udokumentuje Dobrych kierowców ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I dla uczciwych obywateli salony biesiady wolnościowej w odróżnieniu od więzień dla złodziei. Jak ktoś nie kradnie to go łapią i fetują.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawo jazdy ma 2/3 dorosłych Polaków, co oznacza, że minimum 1/4 kierowców ma IQ mniejsze od 100. Naprawdę posiadanie prawa jazdy nie jest wyznacznikiem mądrości. Co ich odróżnia (statystycznie) rowerzystów to większa znajomość przepisów i starszy wiek. W grupie rrowerzystów zauważam też mniejszą złość na świat. Natomiast poziom głupoty jest w obu porównywalny. Rowerzyści są grupą, która niedawno uzyskała spore przywileje, ale też i obowiązki. To powoduje złość samochodziarzy. O ile jazda 2 km za traktorem jesttraktowana jako dopust boży, a zatrzymanie przed przejściem jest łaską pańską, to wspólne użytkowanie dróg z pedalarzami ma wg kierowców znamiona zamachu ustawodawcy na wolność kierowcy. Dodatkowo na forach wojenka nie odzwierciedla sytuacj na drogach, bo w internecoe wszyscy są bardziej agresywni.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamerę mam od pół roku, jakiś 'no name'. Ważne żeby na bateriach/akumulatorkach wystarczająco długo działała i byłbyś w stanie odczytać tablice rejestracyjne, najlepiej o każdej porze dnia i pogody. Ja mocuję do kierownicy, bo kasku nie używam.

Czy się przydała? W kilku przypadkach bezczelnych kierowców ("a co mi zrobisz?") sam fakt obecności kamery powoduje, że kierowcy od razu robią się grzeczni. Sytuacji niebezpiecznych jakoś nigdy nie zaliczyłem, choć jeżdżę tylko w mieście (po ulicach, do pracy), więc głównie to "na wszelki wypadek"

Sytuacji kiedy byłem zmuszony udać się na policję z nagraniem miałem jedną; koleś zaparkował na zakazie, blokując jednocześnie ścieżkę i chodnik (to trzeba jednak umieć), był chamski i bronił się legitymacją osoby niepełnosprawnej (inna sprawa, że był równie sprawny fizycznie jak ja -- typowy cwaniak, dlatego mnie wkurzył). Wizyta na policji trwała niecałe 30 minut (z czekaniem i napisaniem donosu, muszę przyznać, że policjanci byli bardzo pomocni!). Wiem że kierowca później musiał się stawić w policji i tłumaczyć. Poza punktami i mandatem stracił jakieś dwie godziny, więc może choć jeden zrozumie, że nie warto.

No i znajomy z Łodzi tak pozbawił prawka taksówkarza, który wymusił pierwszeństwo: przekroczył limit punktów i skończył się dzień dziecka.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
pięęękne
SBW = kingsajz dla każdego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rowery

Gdzie kupić rower? (26 odpowiedzi)

Cześć! Szukam jakiegoś sklepy w Trójmieście, gdzie mógłbym kupić dobry rower po niewygórowanej...

do góry