Widok
Skok na Brzezno.
Bezwietrzny ranek.
Brzezno we mgle prezentuje sie dobrze, bo nie widac brudu. Wyobrazic sobie mozna, jak kiedys wygladal ten samodzielny kurort. Architektura, drzewa i sama lokalizacja: calosc moglaby dzis byc piekniejsza od Sopot.
Stojac na plazy ma sie wrazenie ze jest sie o 5 cm wyzszym.
Drugie wrazenie to chowajaca sie za Westerplatte jakas tajemna przestrzen.
Przymorski park. Wnioskujac po zapachu i opakowaniach aluminiowo-szklanych, dosc niezle musi isc tutaj proces przemiany jednego w drugie.
Poza tym sa jeszcze supersamy w Gdansku gdzie wymalowane panie w kapciach chodza za kupujacym. Musze wygladac albo za dobrze, albo niepokojaco niewiarygodnie.
Brzezno we mgle prezentuje sie dobrze, bo nie widac brudu. Wyobrazic sobie mozna, jak kiedys wygladal ten samodzielny kurort. Architektura, drzewa i sama lokalizacja: calosc moglaby dzis byc piekniejsza od Sopot.
Stojac na plazy ma sie wrazenie ze jest sie o 5 cm wyzszym.
Drugie wrazenie to chowajaca sie za Westerplatte jakas tajemna przestrzen.
Przymorski park. Wnioskujac po zapachu i opakowaniach aluminiowo-szklanych, dosc niezle musi isc tutaj proces przemiany jednego w drugie.
Poza tym sa jeszcze supersamy w Gdansku gdzie wymalowane panie w kapciach chodza za kupujacym. Musze wygladac albo za dobrze, albo niepokojaco niewiarygodnie.
bruce springsteen
a właściwie kiedy ten facet przestał być takim typowym czerstwym jankesem biegającym po scenie w jeansach i koszulce bez rękawków? i kiedy stał się on sentymentalnym, przejmującym folkowym balladziarzem z tęskonotą w głosie podejmującym sprawy społeczne? i kiedy nauczył się tak pięknie rozmawiać z harmonijką? chyba płyta the ghost of tom joad była tu przełomem. polecam
zapomniałam
w tym szalonym pędzie
w biegu, który ucinał mi oddech
i boleśnie rozrywał płuca
w dzikim, nierównym łomocie serca
który zagłuszał szum drzew
wymuszając niewidzące spojrzenie
obrazom życia nie pozwalając się oglądać
zupełnie zapomniałam...
...że można rozgrzany piasek
leniwie przesypywać między palcami
bezpiecznie tonąć w nurcie starej rzeki
na plecy padać w miękki, wilgotny mech
spod przymkniętych powiek
nadawać imiona chmurom
na butach zbierać podróżny pył
wplatając się w drogi nieskończoną nić
jak mogłam zapomnieć?
w biegu, który ucinał mi oddech
i boleśnie rozrywał płuca
w dzikim, nierównym łomocie serca
który zagłuszał szum drzew
wymuszając niewidzące spojrzenie
obrazom życia nie pozwalając się oglądać
zupełnie zapomniałam...
...że można rozgrzany piasek
leniwie przesypywać między palcami
bezpiecznie tonąć w nurcie starej rzeki
na plecy padać w miękki, wilgotny mech
spod przymkniętych powiek
nadawać imiona chmurom
na butach zbierać podróżny pył
wplatając się w drogi nieskończoną nić
jak mogłam zapomnieć?
Adas
Tu nie chodzi o smak kleiku, wiecej powiem, nawet o sposob podania pizzy nie dbam, (debowe deseczki daje ) bo to nic innego jak resztki w kuchni. ( " Ale smakuje"...) Wlasciwa wloska pizza wyglada dosc skromnie i dobrze. Tak ma byc. Udziwnienia w pizzy sa jak np. "trojkaty", moim prywatnym zdaniem. O czym Ty mi piszesz?
Thailand, Cambodia, Laos, Vietnam
Kolegow musisz starannie dobierac, bo mozesz, w minus 30 st. pomylic zwiewany z dachu snieg z dymem z komina.
A co to jest smak? Czym jest sposob bycia, mowa ciala i muzyka. Wino. Nie wymiotuje jeszcze. Smakuja tez inne dania, wiec po co, popadac w pewne, moim zdaniem, skrajnosci . Pizza to droga na skroty.
Chcesz moja historie?
Masz.
Podalem na stol leczo, czerwona papryke nadziewna miesem mielonym, jakies przystawki cos do picia. Facet calkowicie wymieszal na talerzu leczo z papryka dokonujac tzw" papki".
- Panie, ale to sa dwa zupelnie inne dania...
- Przeciez, w żałądku i tak wszystko się wymiesza...
-Jesli tak, to wpierdalaj Pan surowe komponenty.
Cisza... Ja wtedy najbardziej lubie. Brak kontrargumentow.
Chodzi o klase. Picia, bycia czy konsumowania...
Czytales Kielich Lysiaka?
Przy 100kg wagi masy ciala, wypiciu o 5:00 rano 350ml wodki, mozesz od godz. 20:00 "walczyc" z wiekszoscia osob. Ale nie ze wszystkimi.
Facet musi miec styl. Nie moze sie jakac, mieszac literki wypowiadac sie (jakkolwiek bylo), czy wywracac oczami garbiac sie. Choc do niektorych i to pasuje, w szczegole. Ale tylko czasem.
Jestem dzis naprawde zmeczony.
40 letnia grusza, na malej przestrzeni, w eskorcie innych pokazala co potrafi drzewo.
Thailand, Cambodia, Laos, Vietnam
Kolegow musisz starannie dobierac, bo mozesz, w minus 30 st. pomylic zwiewany z dachu snieg z dymem z komina.
A co to jest smak? Czym jest sposob bycia, mowa ciala i muzyka. Wino. Nie wymiotuje jeszcze. Smakuja tez inne dania, wiec po co, popadac w pewne, moim zdaniem, skrajnosci . Pizza to droga na skroty.
Chcesz moja historie?
Masz.
Podalem na stol leczo, czerwona papryke nadziewna miesem mielonym, jakies przystawki cos do picia. Facet calkowicie wymieszal na talerzu leczo z papryka dokonujac tzw" papki".
- Panie, ale to sa dwa zupelnie inne dania...
- Przeciez, w żałądku i tak wszystko się wymiesza...
-Jesli tak, to wpierdalaj Pan surowe komponenty.
Cisza... Ja wtedy najbardziej lubie. Brak kontrargumentow.
Chodzi o klase. Picia, bycia czy konsumowania...
Czytales Kielich Lysiaka?
Przy 100kg wagi masy ciala, wypiciu o 5:00 rano 350ml wodki, mozesz od godz. 20:00 "walczyc" z wiekszoscia osob. Ale nie ze wszystkimi.
Facet musi miec styl. Nie moze sie jakac, mieszac literki wypowiadac sie (jakkolwiek bylo), czy wywracac oczami garbiac sie. Choc do niektorych i to pasuje, w szczegole. Ale tylko czasem.
Jestem dzis naprawde zmeczony.
40 letnia grusza, na malej przestrzeni, w eskorcie innych pokazala co potrafi drzewo.
c
nie pamietaja ze niosles ich pod prad w strugach deszczu czasem uciekajac przed jakimis umundorowywanymi w jakims egzotycznym kraju, zaplaciles za tragarzy z wlasnej kieszeni, zdobyles szczyt, przedostales przez most po torach, na przelaj, jakies zasieki, scigany, napastowany, albo niemal z....ny albo gorzej albo zrezygnowales z przyjemnosci trojkata tylko by doniesc alkoholowe zwloki niewdziecznego kumpla.
hihi
hihi
c
nie lubie kleikow.
zjadlem pizze.
a siusiu robie na odleglosc. raz udalo mi sie trafic spoza drzwi dlugim balistycznym lukiem.
spatki poszedlem narabany jak worek bo spotkalem sie z kolegami.
niestety nigdy nie rwe filmu.
byly opowiesci caly wieczor om tych ktorym sie rwie.
tacy to wyskakuja rano jak filip i pytaja zdumieni dlaczego patrzysz jak lokomotywa.
hihi
zjadlem pizze.
a siusiu robie na odleglosc. raz udalo mi sie trafic spoza drzwi dlugim balistycznym lukiem.
spatki poszedlem narabany jak worek bo spotkalem sie z kolegami.
niestety nigdy nie rwe filmu.
byly opowiesci caly wieczor om tych ktorym sie rwie.
tacy to wyskakuja rano jak filip i pytaja zdumieni dlaczego patrzysz jak lokomotywa.
hihi
wolna jestem...fajne to uczucie
dobrze jest odzyskać spokój
kiedy dopełniło się zobowiązań
i pozamykało sprawy
gdy zerwana smycz
niezmierzona przestrzeń
pustka
a zarazem pełnia możliwości
nic nie ogranicza
wszystko nęci
i barier brak
dobrze tak czasami zamknąć oczy
i wbrew logice zatańczyć na krawędzi
a później zdecydować się na skok
choćby lot miał trwać tylko krótką chwilę
kiedy dopełniło się zobowiązań
i pozamykało sprawy
gdy zerwana smycz
niezmierzona przestrzeń
pustka
a zarazem pełnia możliwości
nic nie ogranicza
wszystko nęci
i barier brak
dobrze tak czasami zamknąć oczy
i wbrew logice zatańczyć na krawędzi
a później zdecydować się na skok
choćby lot miał trwać tylko krótką chwilę