wTopa
Byłem, widziałem. Nie rozumiem jak taki aktor jak Bartłomiej Topa mógł się zgodzić na zagranie w tym filmie. Choć z drugiej strony nawet najwybitniejsi aktorzy zza oceanu nie uchronią się od grania...
rozwiń
Byłem, widziałem. Nie rozumiem jak taki aktor jak Bartłomiej Topa mógł się zgodzić na zagranie w tym filmie. Choć z drugiej strony nawet najwybitniejsi aktorzy zza oceanu nie uchronią się od grania w gniotach. Moim zdaniem reżyser chciał na siłę zrobić Polski "Helikopter w ogniu", no ale niestety nie wyszło. Kamera śmiga jak na teledyskach w mtv, aktorzy jak Rasialdo na boisku(drewno),dialogi jak w klanie,no i ta pompatyczna końcówka (poczułem się jak bym oglądał Niezniszczalnych). Ogólnie nie polecam.
zobacz wątek