Widok

Karny ku*as.

Mam pytanko - gdzie mogę kupić taką naklejkę z napisem - karny ku*as ?
Chodzi mi o Rumię , Gdynię .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
zamow na allegro
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
O gustach się nie dyskutuje, ale ciężko będzie Ci takiego sobie wsadzić.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Za to łatwo będzie przylepić. :)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak zawsze to taniej od operacji plastycznej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
na te okolice to najlepiej tira tych naklejek zamówić
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
idź do pierwszej lepszej agencji reklamowej i zamów (tam gdzie mają ploter i Ci wytną z jednokolorowej folii), ale radze poczekać do zimy jak jest mróz nie odlepisz tej folii ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
zglos sie do mnie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co oznacza taka nalepka? jakoś nie kumam;p
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz 50 lat?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co to: teleturniej?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka naklejka jest pewnego rodzaju wyrazem uznania za innowacyjne parkowanie ;)

A tak zupełnie serio... Tego rodzaju nobilitacja powinna być ostatecznością w sytuacji, gdy chcemy wyrazić swoje zdegustownie względem np. sąsiada z hali garażowej. W pierwszej kolejności można powiedzieć lub napisać kartkę i włożyć ją za wycieraczkę samochodu. W przypadku, kiedy sugestia, że "pana/pani sposób parkowania utrudnia mi swobodne otwieranie drzwi" zawodzi... poważnie bym się zastanowiła. Słyszałam opinię, że te naklejki bardzo trudno jest usunąć... pewnie dlatego, że stanowią karę dla kierowcy. Ile w tym prawdy, nie wiem.

Ciekawostka znaleziona w sieci.
"Zwyczaj naklejania karnych kitasów rozpowszechnił się w wyniku nieudanych akcji zgłaszania źle zaparkowanych samochodów Straży miejskiej. Małe zainteresowanie akcjami uświadomiło filantropów, że donosicielstwo przestało być fajne w 1989 roku, przez co trzeba było szukać bardziej współczesnych metod nauczania przepisów ruchu drogowego. Naklejanie karnych kitasów na szyby samochodów jest obiektem szerokiego zainteresowania ze strony psychologów, socjologów i seksuologów. Zainteresowanie tych specjalistów wzbudziła osobliwa zależność pomiędzy niechęcią do samochodów, a zainteresowaniem męskimi narządami płciowymi. Najpowszechniejsza teoria mówi, że osoby naklejające karne kitasy to mężczyźni, którym w dzieciństwie rodzice zamiast resoraków dawali lalki Barbie. Konsekwencją takiego błędu wychowawczego była utrata poczucia tożsamości płciowej oraz wykształcenie się niechęci wobec samochodów."

W klasztorze nie żyję, nie mam 50 lat, a dowiedziałam się o naklejkach jakieś pół roku temu ;)

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co jeżeli ktoś nie czuje niechęci do samochodów tylko do ich tępych kierowców? Wymienieni przez Ciebie specjaliści jakoś sklasyfikowali taką sytuację?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wygooglałam z ciekawości, czy cokolwiek znajdę. Proponuję potraktowć cytat jako żart osoby próbującej dorobić ideologię godną Darwina do zjawiska.
Powody naklejania są bardziej przyziemne.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dostałam taki 'prezent" naklejony na samochodzie tylko dlatego że osmielilam sie zaparkowac przy bloku obok, bo przy naszym nie było miejsca, także gratuluje temu kto mi to g... nakleił.

Aby nie było auto było zaparkowane prawidłowo i nie blokowalo nikomu miejsca, krtóre są zreszta ogólnodostępne.

nie raz juz tam stawiałam samochód jak nie było miejsca pod naszym blokiem i nigdy nic się nie zdarzyło, jak widac do czasu....

Także niekiedy moi drodzy naklejanie takich naklejek to zwykla złośliwość a nie kara za faktyczne złe zaparkowanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To, że nie ma tam znaku, to nie znaczy automatycznie ogólnodostępne miejsce. Na mojej ulicy większość wspólnot postawiała sobie znaki zakazu wjazdu dla nie mieszkańców. U mnie takich nie ma i wiele razy ludzie z innych bloków wjeżdżają na nasz parking prywatny parking, który nie jest oznakowany, ale znajduje się za naszym blokiem. Nie trudno zorientować się, czy można tam parkować czy nie.
Nie wiem, jak było w Twoim przypadku, ale naklejanie tych nalepek dla mnie to największe GUANiarstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgodziłabym się z taka naklejka gdybym naprawde zaparkowała niewłaściwie czyli np nie wiem zajęła dwa miejsca czy w poprzek itd. ale auto zostawilam naprawdę " w liniach" i tym bardziej mnie to wk...... że sąsiad sąsiadowi wrogiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"U mnie takich nie ma i wiele razy ludzie z innych bloków wjeżdżają na nasz parking prywatny parking, który nie jest oznakowany, ale znajduje się za naszym blokiem. Nie trudno zorientować się, czy można tam parkować czy nie."

Jeżeli nie ma tablic informujących że jest to teren prywatny i znaków zakazujących wjazdu to wolno tam parkować.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, niektórym to trzeba znak postawić lub szlaban, żeby to zrozumieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No widzisz widocznie jestem tępawa bo nie ma znaku i wnioskuje że moge tam parkowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Motoryzacja

Najtańsze oc dla... gdzie? (84 odpowiedzi)

Witam Posiadam prawko od roku i kilku mies., mój brat od 2 mies. ja jestem właścicielem...

Nowy samochód (13 odpowiedzi)

Razem z moim mężem chcemy kupić nowy samochód tak do 70 tys on uparł się na suv jakie marki z...

do góry