Widok

Kasieńka mówi forumowiczom "papa"

Chciałam się z wami na jakiś czas pożegnać. Z racji zniknięcia z forum Kachny, Gohy, Antego, Justine a także coraz rzadszego pojawiana się Pewnej Dziewczyny, Jaśki, Bukowiny i Bachy, Katienki, Zasadniczej i Jurka, a także pojawiania się bardzo niemiłych wpisów, które mnie rażą i wywołują we mnie złe emocje.

Chciałam wam podziękować za miłe spędzone chwile, przez chwile to forum stało się czymś w rodzaju miłej przystani. Niestety tą przystanią już nie jest. Życzę wam dużo szczęścia, zwłaszcza Ryśkowi. Zdrówka Ci życzę i jak najwięcej życzliwości. Pozdrów Rudego

Anty już kiedyś pisał, ludzie na forum się zmieniają, zostaje stara gwardia, ktora co jakiś czas przechodzi do "konspiracji":) i wraca po pół roku, po roku, po dwóch. Ja też się pewnie za jakis czas pojawię.

Wszyscy mający do mnie sprawy mogą mnie znaleźć na gg.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rut, mi też się Ciebie miło czytało. W każdym razie powinnam pewnie sprostować pewną sprawę - nie czuję się nijak urażona, jedyną osobą, która potrafiła na forum trafić w moje czułe punkty była Bacha, ale uodporniła mnie na internetowe kłótnie bardzo skutecznie. Nie wiem dlaczego niektórym tak trudno zrozumieć, że przestała mi odpowiadać atmosfera na forum.

Wydawało mi się, że miło będzie, jeśli się pożegnam. Najwyraźniej lepiej by było zniknąc i nic nie mówić na ten temat, bo niektórzy chyba jeszcze nie dorośli do pewnych rzeczy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zasadnicza napisał(a):


> no to tak bez kadzenia ;) :
> to Ty i gizmo obecnie zarzucacie innym, że nie mają poczucia
> humoru, bo nie łapią wszystkich waszych żartów ...

Ja bym nie użyła określenia "zarzucacie"...po prostu szkoda, że nie łapią moich żartów bo właśnie z tego powodu cała ta "akcja";)
Nie uważam, żebym musiała przestać sobie żartować tylko dlatego, że np. Rysiek nie łapie moich żartów a już na pewno nie będę pozwalała na to, żeby mnie określał jako "upośledzoną" dlatego, że "ma swoje lata."


> Rysiek np. nie obraził się za to, że masz inny rodzaj poczucia
> humoru, tylko dlatego, że nie załapał "żartu" o nazwaniu go
> "hitlerowcem" ...


No wybacz, ale to już nie jest moja wina...nic na to nie poradzę, że on tego nie łapie...to jego problem nie mój.
Nie miałam zamiaru go obrażać...to chyba jest jasne...zresztą nikogo na tym forum nie miałam i nie mam zamiaru obrażać, nie po to tu jestem.


> tak samo Ty, jak i Rysiek oboje zacietrzewiliście się i nie
> dostrzegacie nic poza własną urazą - on nie jest w stanie
> zrozumieć jak mogłaś nazwać go "hitlerowcem" i czuje się
> upoważniony do nazwania Cię "idiotą", a Ty czujesz się
> upoważniona do takich "żartów", a nie potrafisz zrozumieć, jak
> mógł kwestionować Twoją inteligencję ...


Nie mogę się z Tobą zgodzić co do tego "zacietrzewienia",
mogłoby to mieć miejsce wtedy gdyby mi na kimś albo na jego opinii zależało, a Rysiek mało mnie obchodzi, pisze moim zdaniem bzdury...już dawno przestałam rozszyfrowywać jego "wypociny"...może gdyby potrafił składniej się wypowiadać nie byłoby to takie niezrozumiałe i nudne.

Wiesz...ja nie oceniam ludzkiej inteligencji po tym czy palą papierosy czy nie, mam zupełnie inne kryteria.
Rysiek stwierdził, że skoro ja i Paty palimy to powinnyśmy chodzić rynsztokiem i najllepiej jak nas zamkną w szpitalu psychiatrycznym...i nie był to "żart" z jego strony.

Oczywiście każdemu wolno kwestionować moją inteligencję, tymbardziej, że nie raz sama w nią powątpiewałam tu na forum;)))))), ale w przypadku kiedy ktoś wątpi w czyjąś inteligencję dlatego tylko, że ten ktoś pali papierosy...no to rzeczywiście trzeba mieć nieźle poukładane w głowie.


> empatia pomaga w życiu :)

Ale tu zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości:)))))))))))


> do tego polecam pojęcie z zakresu socjologii "współczynnik
> humanistyczny", jego sens i zastosowanie :)


Kto wie? Może kiedyś skorzystam...;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zasadnicza napisał(a):

> szanka napisał(a):
>
> > Świetnie to rozumiem, ale obrażanie "na poważnie" kogoś za
> to,
> > że ma
> > inny rodzaj poczucia humoru i sprowadzanie go do niemalże
> > upośledzenia umysłowego...tego nie jestem w stanie
> zrozumieć...
>
> no to tak bez kadzenia ;) :
> to Ty i gizmo obecnie zarzucacie innym, że nie mają poczucia
> humoru, bo nie łapią wszystkich waszych żartów ...
> Rysiek np. nie obraził się za to, że masz inny rodzaj poczucia
> humoru, tylko dlatego, że nie załapał "żartu" o nazwaniu go
> "hitlerowcem" ...
> tak samo Ty, jak i Rysiek oboje zacietrzewiliście się i nie
> dostrzegacie nic poza własną urazą - on nie jest w stanie
> zrozumieć jak mogłaś nazwać go "hitlerowcem" i czuje się
> upoważniony do nazwania Cię "idiotą", a Ty czujesz się
> upoważniona do takich "żartów", a nie potrafisz zrozumieć, jak
> mógł kwestionować Twoją inteligencję ...
> empatia pomaga w życiu :)
> do tego polecam pojęcie z zakresu socjologii "współczynnik
> humanistyczny", jego sens i zastosowanie :)

Tak dla jasności :
Autor: Rysiek Ziel 05-06-2007 11:26

Palenie papierosów to nałóg a nałogi to choroby związane z uszkodzeniem mózgu.
Czy idiocie palaczowi należy ustąpić dla świętego spokoju?

Autor: szanka 05-06-2007 11:30

Nie dość, że stara, złośliwa, zazdrosna pierdoła, to jeszcze na dodatek HITLEROWIEC!!!;)))))))))))))))))

I chyba nie trzeba nic dodawać.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda, Kasieńko. Chciałabym, abyś przemyślała swoją decyzję i dalej tu pisywała. Z przyjemnością Cię czytałam, czasem nawet uczyłam się czegoś od Ciebie. Jesteś jedną z osób, w których odnajdowałam czasem kawałek siebie. Może warto jeszcze raz rozważyć za i przeciw?
Pamiętam, że kiedyś parę lat temu i ja kierując się głęboką urazą po ugodzeniu w czuły punkt, napisałam tu o swoim odejściu, jednak mi przeszło po jakichś dwóch tygodniach i wróciłam. Zmieniłam tylko może trochę swoje pisanie, żeby nie wystawić się ponownie.

lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bukowina napisał(a):

> nie pierwszy raz moja głowa ciężko oparła się o coś twardego.
> Dostrzegam podobny styl i to, że Rysiu pojawił się w tym samym
> czasie gdy przestał pisać Anty
>
Mógłbym napisać, że nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Ot tak politycznie.
Niestety, ale nie jestem tym samym człowiekiem.
Przy okazji chciałbym Wam uświadomić, bo przypuszczam, że ten poprzednik był też w starszym wieku, że ludzie starsi mają inne podejście dożycia. Inaczej interpretują różne zdarzenia a to wszystko z powodu doświadczenia życiowego.
Ja będąc w Waszym wieku też posługiwałem się dostępnymi sloganami lub inaczej mówiąc skrótami. Weście np jurkadz. On przyznał się, że tak właśnie uczył się życia i co najlepsze wie o tym.
Jeżeli człowiek dochodzi do tego, że zaczyna wyciągać samodzielnie wnioski i je samodzielnie formułować to wiadomo, że jest człowiekiem dojrzałym i to bez względu na wiek.
Matura nie jest dowodem dojrzałości.
Mogę dodać, że amerykanie posługują się tylko sloganami i skrótami co nie znaczy, że są mądrzy. Ich mądrość i bogactwo tworzą niestety, ale inne narody.
Jestem zdania, że najlepiej spytać kim jesteś niż przypuszczać.

Takie jest moje zdanie

Ryszard Zieliński
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antego znam całkiem nieźle... był pierwszą osobą, którą poznałem z tego forum... to młody inteligentny człowiek... obrażasz go porównując go z tą st.. zł.. za.. pi.. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kachna napisał(a):

> ale jeśli nawet go wygospodaruję to nie wiem co
> pisać na posty Ryśka takie jak na przykład "Szczyt
> szczytowanie" "Fakt" "ale numer" i inne. Ryśku nie obraź się
> ale przez Twoje wpisy odeszła mi chęć na częste odwiedzanie
> forum.
Wcale nie obrażam się, ale nie to jest tego powodem.
Przecież umiesz wybierać i wybierasz to co chcesz za co nikt nie może mieć do Ciebie protensji.
Ja też nie jeżeli nie czytasz lub nie odpowiadasz na moje niektóre bardzo polityczne lub gospodarcze pytania. Nie musi Cię ten temat interesować oraz nie muszą Cię te tematy jednak towarzyskie zmuszać do nie odpowiadania na inne tematy.
nie korzystaj z okazji i nie zwalaj brak odpowiedzi i kontaktu w innych tematach na mnie:)

Takie jest moje zdanie

Ryszard Zieliński
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> no Ty chyba na główę upadła(e)ś... Anty ma swój świat, ale nie
> żeby aż tak... Anty jak to przeczyta to umrze ze smiechu
> ;)))))))))))))))))

nie pierwszy raz moja głowa ciężko oparła się o coś twardego. Dostrzegam podobny styl i to, że Rysiu pojawił się w tym samym czasie gdy przestał pisać Anty

z uwagą i przyjemnością przeczytam Wasze opinie na ten temat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Ty chyba na główę upadła(e)ś... Anty ma swój świat, ale nie żeby aż tak... Anty jak to przeczyta to umrze ze smiechu ;)))))))))))))))))

...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie szanka, bierz się za czytanie książek a nie dokuczanie Rysiowi... egazminy oczywiście możesz zdawać u mnie ;))))))))))))

...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja uważam, że jest tu i miejsce dla Gizma egoizmu czy narcyzmu i dla jęków Kasieńki i marudzenia czy zazdrości Rycha oraz dla wszystkich innych... byleby by tylko gębę czasami "otwierali" żeby pokazać innym swoje zdanie i potrzeby... chyba, że wolą stękać i jęczeć w samotności... ja im na to pozwalam, mi to nie przeszkadza... niech się uczą w samotności asertywności... niech się uczą życia...
jeszcze trochę i popadnę przez Ciebie w depresję, i zacznę przepraszać, że mam swoje zdanie i ogromne poczucie humoru...
to forum się samo obroni, obroni również swój poziom... my się będziemy zmieniać, ale przecież tylko zmienność jest niezmienna...

...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paty napisał(a):

> Żeby sie nie powtarzać - napiszę tylko, że tez sie pod tym
> podpisuje .

ja też ..., ale to truizmy i ogólniki ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> Świetnie to rozumiem, ale obrażanie "na poważnie" kogoś za to,
> że ma
> inny rodzaj poczucia humoru i sprowadzanie go do niemalże
> upośledzenia umysłowego...tego nie jestem w stanie zrozumieć...

no to tak bez kadzenia ;) :
to Ty i gizmo obecnie zarzucacie innym, że nie mają poczucia humoru, bo nie łapią wszystkich waszych żartów ...
Rysiek np. nie obraził się za to, że masz inny rodzaj poczucia humoru, tylko dlatego, że nie załapał "żartu" o nazwaniu go "hitlerowcem" ...
tak samo Ty, jak i Rysiek oboje zacietrzewiliście się i nie dostrzegacie nic poza własną urazą - on nie jest w stanie zrozumieć jak mogłaś nazwać go "hitlerowcem" i czuje się upoważniony do nazwania Cię "idiotą", a Ty czujesz się upoważniona do takich "żartów", a nie potrafisz zrozumieć, jak mógł kwestionować Twoją inteligencję ...
empatia pomaga w życiu :)
do tego polecam pojęcie z zakresu socjologii "współczynnik humanistyczny", jego sens i zastosowanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńka napisał(a):

> Chciałam się z wami na jakiś czas pożegnać. Z racji zniknięcia
> z forum Kachny, Gohy, Antego, Justine

nie potrtafię tego udowodnić ale wg mnie Anty i Rysiu to ta sama osoba

z uwagą i przyjemnością przeczytam Wasze opinie na ten temat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szanka napisał(a):

> zasadnicza napisał(a):
>
>
>
> > a dlaczego go nie ma?
>
> Tak naprawdę to tylko on jeden wie.
> Co prawda pisał mi dlaczego nie "wchodzi" już na Forum(dawno
> temu) ale nie jestem upoważniona do tego, aby przytaczać tu
> jego słowa.
>
>
> > no, każdy by pewnie wymienił swoje typy ...
>
> z pewnością:)
>
>
> > to, że niektórych może akurat ten rodzaj dowcipów nie
> bawić(nie piszę o sobie),
>
>
>
> Świetnie to rozumiem, ale obrażanie "na poważnie" kogoś za to,
> że ma
> inny rodzaj poczucia humoru i sprowadzanie go do niemalże
> upośledzenia umysłowego...tego nie jestem w stanie zrozumieć...
>
>
> > niektórzy oczekują czegoś innego od tego
> > forum ("forum to nie czat"), to jeszcze nie znaczy, że są
> > pozbawieni poczucia humoru, czy też, że są "ponurakami i
> > cierpiętnikami" ...
>
>
>
>
> Każdy tu piszący czegoś tam oczekuje...
> Są tacy, którzy pisali tu tylko dlatego, żeby kogoś poznać,
> albo "poderwać', a jak to się nie udało to przestali zupełnie
> tu pisywać...;)
> Są tacy, którzy piszą, żeby się czegoś dowiedzieć
> konkretnego...inni, żeby się wyżalić, znaleźć pocieszenie,
> zrozumienie...i są też tacy jak ja, którzy chcieliby zabić nudę
> w pracy i wymienić poglądy z ludźmi, którzy mają coś do
> powiedzenia...i zapewne są i inne powody...ilu ludzi tyle
> oczekiwań...

> Zastanawiające jest to, że właśnie Ci, którzy najgłośniej
> "krzyczą", że to "nie czat...to forum" najmniej zabierają głosu
> w dyskusjach, a można nawet powiedzieć, że w ogóle go nie
> zabierają.
>
> Ludzi, którzy potrafią napisać swój pogląd na daną sprawę
> szczerze i uczciwie bez niepotrzebnych epitatów(uważąm, że tak
> jest w Twoim przypadku)
> jest niestety mało...najczęściej można się zetknąć ze
> "smarowaniem", "kadzeniem", nieszczerością, obłudą...

Żeby sie nie powtarzać - napiszę tylko, że tez sie pod tym podpisuje .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

> bo może ma ważniejsze sprawy niż...

nie chodziło mi o gdybanie ... pytałam szanki, bo zrozumiałam, że wie o przyczynach od samego Antego, okazało się, że tak jest, ale nie czuje się upoważniona ... ok, akceptuję

> no to szkoda tylko, że oczekują w ciszy i nic nie robą, żeby
> było tu po ich myśli... najłatwiej jest obserwować z krzaków,
> krytykować i narzekać... gdzie są Ci, którzy mają coś do
> powiedzenia ??? czemu się chowają ??? czemu nie zarażą nas
> swoim rodzajem poczucia humoru ???

nie potrafisz wyjść poza siebie, moim zdaniem jesteś nieuleczlnie chory na narcyzm i egoizm ... Ty na miejscu tych osób starałbyś się ich "zarazić swoim rodzajem poczucia humoru", ale to nie leży w sposobie postępowania tych osób, wolą zrobić po swojemu, odejść ... Ty nie potrafisz tego pojąć, uważasz, że powinni postąpić tak, jak Ty byś postąpił ... reakcją na wybór i sposób postępowania np. Kasieńki jest z Twojej strony drwina i "poczucie humoru" ...
itd.
...
i tak groch o ścianę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zasadnicza napisał(a):



> a dlaczego go nie ma?

Tak naprawdę to tylko on jeden wie.
Co prawda pisał mi dlaczego nie "wchodzi" już na Forum(dawno temu) ale nie jestem upoważniona do tego, aby przytaczać tu jego słowa.


> no, każdy by pewnie wymienił swoje typy ...

z pewnością:)


> to, że niektórych może akurat ten rodzaj dowcipów nie bawić(nie piszę o sobie),



Świetnie to rozumiem, ale obrażanie "na poważnie" kogoś za to, że ma
inny rodzaj poczucia humoru i sprowadzanie go do niemalże upośledzenia umysłowego...tego nie jestem w stanie zrozumieć...


> niektórzy oczekują czegoś innego od tego
> forum ("forum to nie czat"), to jeszcze nie znaczy, że są
> pozbawieni poczucia humoru, czy też, że są "ponurakami i
> cierpiętnikami" ...




Każdy tu piszący czegoś tam oczekuje...
Są tacy, którzy pisali tu tylko dlatego, żeby kogoś poznać, albo "poderwać', a jak to się nie udało to przestali zupełnie tu pisywać...;)
Są tacy, którzy piszą, żeby się czegoś dowiedzieć konkretnego...inni, żeby się wyżalić, znaleźć pocieszenie, zrozumienie...i są też tacy jak ja, którzy chcieliby zabić nudę w pracy i wymienić poglądy z ludźmi, którzy mają coś do powiedzenia...i zapewne są i inne powody...ilu ludzi tyle oczekiwań...

Zastanawiające jest to, że właśnie Ci, którzy najgłośniej "krzyczą", że to "nie czat...to forum" najmniej zabierają głosu w dyskusjach, a można nawet powiedzieć, że w ogóle go nie zabierają.

Ludzi, którzy potrafią napisać swój pogląd na daną sprawę szczerze i uczciwie bez niepotrzebnych epitatów(uważąm, że tak jest w Twoim przypadku)
jest niestety mało...najczęściej można się zetknąć ze "smarowaniem", "kadzeniem", nieszczerością, obłudą...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Ooooo a to mnie zaskoczyło. Wydawało mi sie ,że mowilaś,że nie
> zaglądasz tu bo masz masę pracy, a co za tym idzie brak wolnego
> czasu...

tak Paty nie skłamałam mam mniej wolnego czasu bo więcej pracy mi dorzucili, ale jeśli nawet go wygospodaruję to nie wiem co pisać na posty Ryśka takie jak na przykład "Szczyt szczytowanie" "Fakt" "ale numer" i inne. Ryśku nie obraź się ale przez Twoje wpisy odeszła mi chęć na częste odwiedzanie forum.
Teraz do starszej gwardii: Uwielbiam Wasze żarty, Wasze dyskusje chociaż przyznaję że rzadko zabieram w nich głos a jest to spowodowane naprawdę brakiem czasu.
Tęsknię do tych zwariowanych i zabawnych tekstów, do tych często mądrych wypowiedzi i pisząc (to do Gizma) o poziomie miałam na myśli to że pisują tu ludzie inteligentni, których naprawdę miło jest poczytać ale niekoniecznie muszę się ze wszystkimi zgadzać.
Pozdrawiam Was serdecznie
Kachna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gizmo napisał(a):

>> no to szkoda tylko, że oczekują w ciszy i nic nie robą, żeby
> było tu po ich myśli... najłatwiej jest obserwować z krzaków,
> krytykować i narzekać... gdzie są Ci, którzy mają coś do
> powiedzenia ??? czemu się chowają ??? czemu nie zarażą nas
> swoim rodzajem poczucia humoru ???

Dobre pytanie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kachna napisał(a):

> Kasiu ja też tu coraz rzadziej zaglądam z tych samych
> powodów...

Ooooo a to mnie zaskoczyło. Wydawało mi sie ,że mowilaś,że nie zaglądasz tu bo masz masę pracy, a co za tym idzie brak wolnego czasu...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry