Odpowiadasz na:

Re: Kask rowerowy

grisza ja akurat na sciezce zaliczylem najwiekszy dzwon i mega z*******em z bani w grunt - a kask w domu lezal :) wg mnie mozna predzej do lasu jechac bez helmu niz w miasto.

grisza ja akurat na sciezce zaliczylem najwiekszy dzwon i mega z*******em z bani w grunt - a kask w domu lezal :) wg mnie mozna predzej do lasu jechac bez helmu niz w miasto.

zobacz wątek
20 lat temu
~Krzyżak

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry