Re: Kask rowerowy
rB napisał(a):
> mam na mysli 'chinskiej' jakości 'orzeszki'
Może trochę nie w temacie ale z tego co wiem Gianty są robione w Chinach :-)
> Nie dawno lamerzy...
rozwiń
rB napisał(a):
> mam na mysli 'chinskiej' jakości 'orzeszki'
Może trochę nie w temacie ale z tego co wiem Gianty są robione w Chinach :-)
> Nie dawno lamerzy wcale kasków nie nosili, teraz jest taka moda
> i każdy trampkarz kupuje lajkry i kask mimo ze nadal robi 10 km
> po alejce. Taki gościu chce dobrze w tym wyglądać i dobrze się
> z tym czuć. Myśle że taki delikwent bezpieczeństwo odsówa na
> dalszy plan bo co mu sie może stać na scieżce?
Dobre pytanie ale przeczytaj sobie pierwszą wypowiedź w tym temacie. Jest tam napisane, że przedstawicielka płci pięknej w obawie o swoje zdrowie chce zainwestować w kask i że jeździ rekreacyjne scieżkami. No chyba że tylko faceci się stroją a panie pomijasz bo są rozsądne ale może pomijasz bo jesteś szowinistom.
Jazda po ścieżce jest faktycznie coraz ryzykowniejsza ale ludzi w jakichkolwiek kaskach jest bardo mało.
> wariaci w kaskach po 400 zeta, to wtedy biada takiemu). Byłem w
> jednym sklepie świadkiem takiej sytuacji: wchodzi facet z
> kobitą i kask chce kupować, mówi od razu ze chce jakis dobry i
> fajny (modny). Widać że nie ma o tym pojęcia ale nie skrzywił
> się jak mu zaproponowano jakis topowy garnek, podoba sie to
> może być. Taki kolo nie kupi orzeszka bo syfiasto wygląda.
Jak kogoś stać i ma życzenie to czemu ma nie kupić sobie najdroższego kasku - czyżby zazdrość.
zobacz wątek