Po 12 latach mój kot dorobił się kuwety.
Może teraz sikać w domu i tak jak dotychczas, czyli na dworze.
(zawsze jakaś alternatywa gdy przymrozi i nasypie białego)
Nooo, ale...
rozwiń
Po 12 latach mój kot dorobił się kuwety.
Może teraz sikać w domu i tak jak dotychczas, czyli na dworze.
(zawsze jakaś alternatywa gdy przymrozi i nasypie białego)
Nooo, ale chyba nie zatrybił bez instrukcji obsługi do czego ta kuwet służy, bo zamiast czynić swą powinność przytargał dzisiaj żywe z dworu.