Widok
Niestety, mamo...
Ideał niektórych rowerzystów to Monika Belucci i Scarlet Johansson, w jednym ,wysportowana ale nie umięśniona (!), z nienaganną fryzurą pod kaskiem, swobodnie dotrzymująca tempa partnerowi, któremu służy bidonkiem i masażem nóżki jedną ręką, drugą w tym czasie zręcznie operuje przerzutką (za pośrednictwem tipsów), nie spociwszy się przy tym i nierozmazawszy makijażu..
A po treningu...
...umyje mu rower :D
Ideał niektórych rowerzystów to Monika Belucci i Scarlet Johansson, w jednym ,wysportowana ale nie umięśniona (!), z nienaganną fryzurą pod kaskiem, swobodnie dotrzymująca tempa partnerowi, któremu służy bidonkiem i masażem nóżki jedną ręką, drugą w tym czasie zręcznie operuje przerzutką (za pośrednictwem tipsów), nie spociwszy się przy tym i nierozmazawszy makijażu..
A po treningu...
...umyje mu rower :D
Krzyzak napisał(a):
> Tanka skad Ty to wszystko wiesz? :) wystarczy ze babka bedzie
> wysportowana.
Wiedziłam, że podpasuje Ci ta wizja..:D
Taki mi się obraz wytworzył po lekturze niektórych męskich wypowiedzi :)
Przewinęło się chyba jeszcze coś takiego jak "k******* outfit" (w znaczeniu kobiecego obcisłego stroju kolarskiego) :D
Nordic, bez przesady, te przerzutki to jednak sobie zmienia...:D
> Tanka skad Ty to wszystko wiesz? :) wystarczy ze babka bedzie
> wysportowana.
Wiedziłam, że podpasuje Ci ta wizja..:D
Taki mi się obraz wytworzył po lekturze niektórych męskich wypowiedzi :)
Przewinęło się chyba jeszcze coś takiego jak "k******* outfit" (w znaczeniu kobiecego obcisłego stroju kolarskiego) :D
Nordic, bez przesady, te przerzutki to jednak sobie zmienia...:D