Widok
Kiwdul
Ja po prostu nie chciałam dopuścić, by Stworek stał się dla kogoś narzędziem. Dla kogokolwiek.
Może kiedyś Stworek powróci.... czasem ma ochotę.... ale został solidnie dziabnięty i na razie się boi. Tak to jest ze stworkami. Teraz jestem ja, ja sama, Tau. To inne podejście, to nie Stworek.
Kiwdul, ja myślę, że nie będę do Ciebie pisać wcale.
O Twojej winie lub jej braku nie chcę się wypowiadać.
Proszę, nie zauważaj mnie tu, traktuj mnie jak powietrze, jak gdybym nie istniała. Tak będzie chyba najlepiej.
Może kiedyś Stworek powróci.... czasem ma ochotę.... ale został solidnie dziabnięty i na razie się boi. Tak to jest ze stworkami. Teraz jestem ja, ja sama, Tau. To inne podejście, to nie Stworek.
Kiwdul, ja myślę, że nie będę do Ciebie pisać wcale.
O Twojej winie lub jej braku nie chcę się wypowiadać.
Proszę, nie zauważaj mnie tu, traktuj mnie jak powietrze, jak gdybym nie istniała. Tak będzie chyba najlepiej.
Malyach..no zostales paranoikiem...Tak,jak ja...hmmm tak pisza i ci,ktorzy NIGDY nie przyznaja Ci racji...wiec bezsensowne te
sensowne(!)...lecz nie licz, ze rozjasni sie wokol Ciebie...zaciemnia...poddusza...a wrescie -zabija z urzedu....Taki los Ciebie czeka...
...wiec trzymaj sie ...-wiem, ze w tch sprawach jestes silniejszy ode mnie i nie potrzebujesz pomocy...lecz to nie pomoc moja-a po prostu wspolczucie...lub zaciekawienie-co jest cecha ludzką...a wiec trzymaj sie Malyach ...
...przepraszam, ze kolejny raz wtracilem sie ...przepraszam.
...wiec trzymaj sie ...-wiem, ze w tch sprawach jestes silniejszy ode mnie i nie potrzebujesz pomocy...lecz to nie pomoc moja-a po prostu wspolczucie...lub zaciekawienie-co jest cecha ludzką...a wiec trzymaj sie Malyach ...
...przepraszam, ze kolejny raz wtracilem sie ...przepraszam.
zły cenzor
...jak taka twoja wola-blokuj "japonskie" :))...lecz dzieki Przyjaciolom z szarej strefy -mam dostep do lepszych serwerow...ale to jeszzce nic...bo ich (znajomych i Przyjaciol)oprogramowanie-poradzi sobie ...z kazda blokada...choc glupio tak uzywac tego softwaru tutaj...na hydeparku...czasem i dla mnie jest to zenujace...wiec wybaczcie mi CI, co pomagacie Kiwdulowi
Mozesz zablokowac...lecz wowczas te www istniec nie bedzie...NIKT sie nie przedostanie do srodka....sam bedziesz "pisal"......hmmm
taki "kretyn" jak ja...nie rodzi sie...takich "kretynow" tworza tacy, jak ty...i za to jestem wdzieczny temu na gorze... :)))ale ty chyba nawet nie wiesz o czym pisze ...no po prostu zal mi ciebie...i twoich nickow :))))niektore sa...takie "ladne" :))))
Mozesz zablokowac...lecz wowczas te www istniec nie bedzie...NIKT sie nie przedostanie do srodka....sam bedziesz "pisal"......hmmm
taki "kretyn" jak ja...nie rodzi sie...takich "kretynow" tworza tacy, jak ty...i za to jestem wdzieczny temu na gorze... :)))ale ty chyba nawet nie wiesz o czym pisze ...no po prostu zal mi ciebie...i twoich nickow :))))niektore sa...takie "ladne" :))))
mix...hmm dlaczego ty taki jestes?!dlaczego znowu klamiesz i robisz tak,by inni mysleli,ze nie dotrzymuje slowa???Ty sam
wrzesnia 2003 godz. 14:12 i 14:17) i do mnie...sam prowokujesz i slow nie dotrzymujesz, dlatego rowniez i przez to tobie nie mozna ufac...
To nie ja manipuluje ludzmi...ty starasz sie tak czynic...lecz na szczescie nie zawsze ci to wychodzi...Za co dziekuje temu nad NAMI...a co do postu z 14:54..zgadzam sie z toba...i kolejny raz udawadniam , ze nie jestem slepy...czy tez inaczej-zaslepiony jakas wsciekloscia...
widze ...i chce widziec...
...Akaszy NIE SPRAWDZALEM...nie wiem skad nadaje...lecz teraz sprawdze(niech mi wybaczy...)... Sprawdze dokladnie...by wykluczyc...lub potwierdzic Jej zwiazek z toba...
To nie ja manipuluje ludzmi...ty starasz sie tak czynic...lecz na szczescie nie zawsze ci to wychodzi...Za co dziekuje temu nad NAMI...a co do postu z 14:54..zgadzam sie z toba...i kolejny raz udawadniam , ze nie jestem slepy...czy tez inaczej-zaslepiony jakas wsciekloscia...
widze ...i chce widziec...
...Akaszy NIE SPRAWDZALEM...nie wiem skad nadaje...lecz teraz sprawdze(niech mi wybaczy...)... Sprawdze dokladnie...by wykluczyc...lub potwierdzic Jej zwiazek z toba...
Rodzinnie :
spokojne to wszystko bedzie...
Kiszczus...wiem, ze jestes dobrym
obserwatorem:)no wiec jak ja sie myje?
hmmm no tak...ale ty nie znasz tego
pojecia...och biedaczku ty moj....wiec
nigdy takich Przyjaciol miec nie bedziesz
...nie zlewaj sie pare razy dziennie
"wodą"... juz przestan !A wowczas bedzie
dobrze :) dla twojego dobra tak
napisalem:)...przeciez jestem "inszy od
innych"
...tak Kiszczus...krzycze tak
niekiedy:"Ach jak przyjemnie(...)"..tylko
tak cicho, lub jezykiem "inszym niz
inne", ze nikt mnie prawie nie slyszy...za
to zapytania:"kto, co, za
co, czym, dlaczego, po jaką, w
jakim, kiedy(?)"..tak glosno rozchodza
sie...ze wszystko zagluszają...i nie
widac w nich starego gestu brytyjskiego
wodza...wsluchuj sie w dzwieki wydawane
przez ciebie, bo nie ja-a ty zawsze miales
w tym umilowanie :)wsluchuj sie...moze
zaglusza sumienie....bo przeciez , jak
slusznie wspomniales:"...ktos tu kiedys
napisal, (...)"
I jeszcze Kiszczus-nie zmieniaj moich
wyrazow do cholery(!!!), naucz sie
tego...wloz okularki...moga byc rozowe.A
co do Sobieskiego-napisalem wyraznie, ze
nie wszystkie osoby sa takie, jak te
"s", po drugie-moje mysli siegaly gratki, a
nie czasu obecnego......bo dopiero teraz
przekonalem sie...co z tych niektorych
"malolatow" za internetowe
"s"wyroslo(!)...Wiec nie obrazaj ty..bo
ja nie obrazam wszystkich(!) , a kto...kim
jest dla mnie i odwrotnie-oni sami
wiedza!I nie TRZY osoby, bo z tego grona
co wymieniles dla mnie -DWIE takie sa...
Tak, to wlasnie jestem caly ja.I ty
caly;zagmatwales...nastroszyles, nawymachw
ales sie raczkami...i
spieprzyles...tak...tam ja jestem...a tu
-ty!
...jesli zdjecie jakies
istnieje, dokladnie wiem kto je robil..i w
jakim miejscu.Nie mam wylacznosci na
swoja postac...nie jestem kobieta zyjaca
gdzies na Bliskim Wschodzie.
Lenn..i ty piszesz, ze h.poirot mial
racje???myslisz, ze on sie wglebil w
posty, ze natrudzil sie czytajac stare
wypowiedzi???Zt to taki geniusz
empatyczny, ze zerknie i juz wszystko o
nas wie????myslisz tak?, naiwna :(((
on g wiedzial i g napisal...i jeszcze
jedno o h.p. -tacy wlasnie sa
najgorsi-wchodzacy na minuty i
osadzajacy, wielcy sedziowie...A ty
piszesz, ze on ma racje....(no
tak, przeciez napisale posrednio o JEDNYM
moim poscie..i to ci wystarczylo)(a sam
zaznaczyl, ze gdy przeczytal, juz tego
bledu nie popelni...)
A co ty wiesz o faktach???No co
zmienilem???Co przekrecilem???Nie mam
takich zdolnosci w tym, jak mixiu, lub jak
A.J.
Wspomnialem o Was ...dlatge...a bo
ucieszylem sie z tego
zwiazku(jakimkolwiek on jest), bo juz tyle
lat istnieje...
Wlasnie to moje zaznaczenie " :
po"zolniersku" bylo wyrazeniem niejakiego
szacunku pani Lenn, bo piszac do
innych, uzywajac podobnych wyrazow, nie
...nie usprawiedliwiam sie(!)... Znowu
twoja interpretacja byla bledna..ale co
mam sie dziwic...gdy w szkole ucza
interpretowac wiersze innych...co jest
kompletna bzdura i karygodna "sztuka"
:(((
Lenn...jeszcze raz ci wytlumacze co do
bolda i "kropeczek"(ale tak w pigulce;w
ogromnym skr. ) :, ....dlatego uzywam
boldka, by ludzie o slabszym wzroku-mogli
widziec ...literki.....Wystarczy?Nawet
nie pomyslalem o tym, ze boldowanie nadaje
wiekszego znaczenia temu co pisze
...heheheeh och...Boze, musialbym byc
chyba wowczas idiota, gdybym tak myslal
:)))
...a teraz co do
"kropeczek"...heehehe...tak...cholera
mnie zawsze brala(lecz i jeszcze wielu
piszacych), gdy narzucano jakas
forme...powiedzmy-nazwijma
ja-krawatowa...ja pisze tak, jak pisze i
gdy nie jest to pismo urzedowe-mam gdzies
poprawnosc gramatyczna ...taka forma
pseudo nie do powiedzen odpowiadala mi
zawsze i nie mam zamiaru sie z nia
rozstac, nawet jakby nie wiem jak sie ktos
denerwowal, i nie wazne kto-byle kto...
Twoje pytanko do Kiszczusia, bylo sugestia
dla niego do ataku..och...nie znasz
Kiszczusia???-To w Twojej obronie..choc
ja Ciebie nie atakowalem ...troszke
krzyknelem jedynie...hmmm hihihi
Lenn...prosze tylko...Boze...tylko niech
nie martwi sie mna mixer....tylko nie
to...prosze...nie pros go o to...
..Wiesz co jeszcze? hmmm na koniec Cie
serdecznie uscisne :)...choc nie
napisalas poprawnie(ale nie chodzi o
poprawnosc polityczną, a formalną :) ...)
Otarlem czolko, tak jak przewidzialas
:), recznikiem otarlem;splynela mi do
lewego oka, kropelka wody , ze zle
wysuszonych dlugich i rzadkich wlosow...
Uwazaj na siebie...Uwazaj na tej
obczyznie.
Kiszczus...wiem, ze jestes dobrym
obserwatorem:)no wiec jak ja sie myje?
hmmm no tak...ale ty nie znasz tego
pojecia...och biedaczku ty moj....wiec
nigdy takich Przyjaciol miec nie bedziesz
...nie zlewaj sie pare razy dziennie
"wodą"... juz przestan !A wowczas bedzie
dobrze :) dla twojego dobra tak
napisalem:)...przeciez jestem "inszy od
innych"
...tak Kiszczus...krzycze tak
niekiedy:"Ach jak przyjemnie(...)"..tylko
tak cicho, lub jezykiem "inszym niz
inne", ze nikt mnie prawie nie slyszy...za
to zapytania:"kto, co, za
co, czym, dlaczego, po jaką, w
jakim, kiedy(?)"..tak glosno rozchodza
sie...ze wszystko zagluszają...i nie
widac w nich starego gestu brytyjskiego
wodza...wsluchuj sie w dzwieki wydawane
przez ciebie, bo nie ja-a ty zawsze miales
w tym umilowanie :)wsluchuj sie...moze
zaglusza sumienie....bo przeciez , jak
slusznie wspomniales:"...ktos tu kiedys
napisal, (...)"
I jeszcze Kiszczus-nie zmieniaj moich
wyrazow do cholery(!!!), naucz sie
tego...wloz okularki...moga byc rozowe.A
co do Sobieskiego-napisalem wyraznie, ze
nie wszystkie osoby sa takie, jak te
"s", po drugie-moje mysli siegaly gratki, a
nie czasu obecnego......bo dopiero teraz
przekonalem sie...co z tych niektorych
"malolatow" za internetowe
"s"wyroslo(!)...Wiec nie obrazaj ty..bo
ja nie obrazam wszystkich(!) , a kto...kim
jest dla mnie i odwrotnie-oni sami
wiedza!I nie TRZY osoby, bo z tego grona
co wymieniles dla mnie -DWIE takie sa...
Tak, to wlasnie jestem caly ja.I ty
caly;zagmatwales...nastroszyles, nawymachw
ales sie raczkami...i
spieprzyles...tak...tam ja jestem...a tu
-ty!
...jesli zdjecie jakies
istnieje, dokladnie wiem kto je robil..i w
jakim miejscu.Nie mam wylacznosci na
swoja postac...nie jestem kobieta zyjaca
gdzies na Bliskim Wschodzie.
Lenn..i ty piszesz, ze h.poirot mial
racje???myslisz, ze on sie wglebil w
posty, ze natrudzil sie czytajac stare
wypowiedzi???Zt to taki geniusz
empatyczny, ze zerknie i juz wszystko o
nas wie????myslisz tak?, naiwna :(((
on g wiedzial i g napisal...i jeszcze
jedno o h.p. -tacy wlasnie sa
najgorsi-wchodzacy na minuty i
osadzajacy, wielcy sedziowie...A ty
piszesz, ze on ma racje....(no
tak, przeciez napisale posrednio o JEDNYM
moim poscie..i to ci wystarczylo)(a sam
zaznaczyl, ze gdy przeczytal, juz tego
bledu nie popelni...)
A co ty wiesz o faktach???No co
zmienilem???Co przekrecilem???Nie mam
takich zdolnosci w tym, jak mixiu, lub jak
A.J.
Wspomnialem o Was ...dlatge...a bo
ucieszylem sie z tego
zwiazku(jakimkolwiek on jest), bo juz tyle
lat istnieje...
Wlasnie to moje zaznaczenie " :
po"zolniersku" bylo wyrazeniem niejakiego
szacunku pani Lenn, bo piszac do
innych, uzywajac podobnych wyrazow, nie
...nie usprawiedliwiam sie(!)... Znowu
twoja interpretacja byla bledna..ale co
mam sie dziwic...gdy w szkole ucza
interpretowac wiersze innych...co jest
kompletna bzdura i karygodna "sztuka"
:(((
Lenn...jeszcze raz ci wytlumacze co do
bolda i "kropeczek"(ale tak w pigulce;w
ogromnym skr. ) :, ....dlatego uzywam
boldka, by ludzie o slabszym wzroku-mogli
widziec ...literki.....Wystarczy?Nawet
nie pomyslalem o tym, ze boldowanie nadaje
wiekszego znaczenia temu co pisze
...heheheeh och...Boze, musialbym byc
chyba wowczas idiota, gdybym tak myslal
:)))
...a teraz co do
"kropeczek"...heehehe...tak...cholera
mnie zawsze brala(lecz i jeszcze wielu
piszacych), gdy narzucano jakas
forme...powiedzmy-nazwijma
ja-krawatowa...ja pisze tak, jak pisze i
gdy nie jest to pismo urzedowe-mam gdzies
poprawnosc gramatyczna ...taka forma
pseudo nie do powiedzen odpowiadala mi
zawsze i nie mam zamiaru sie z nia
rozstac, nawet jakby nie wiem jak sie ktos
denerwowal, i nie wazne kto-byle kto...
Twoje pytanko do Kiszczusia, bylo sugestia
dla niego do ataku..och...nie znasz
Kiszczusia???-To w Twojej obronie..choc
ja Ciebie nie atakowalem ...troszke
krzyknelem jedynie...hmmm hihihi
Lenn...prosze tylko...Boze...tylko niech
nie martwi sie mna mixer....tylko nie
to...prosze...nie pros go o to...
..Wiesz co jeszcze? hmmm na koniec Cie
serdecznie uscisne :)...choc nie
napisalas poprawnie(ale nie chodzi o
poprawnosc polityczną, a formalną :) ...)
Otarlem czolko, tak jak przewidzialas
:), recznikiem otarlem;splynela mi do
lewego oka, kropelka wody , ze zle
wysuszonych dlugich i rzadkich wlosow...
Uwazaj na siebie...Uwazaj na tej
obczyznie.
Malyach...
Malyach...czytam z wielkim
zainteresowaniem to, co piszesz...i wybacz
mi, ze robie to pomimo tych osobistych wskazywan na
dane osoby..-ja to czytam...Lecz napisze
Ci jeszcze jedno-pomagasz i
mnie...pomagasz......ucze sie...Naprawde
jeszcze potrafie cos wchlonac.....hmm czasem przykre to jest...czasem tak mocno przykre...ze az bolem dowierca sie w najczulszym miejscu...
I zauwaz jedno sformulowanie..."(...)Jestes piekny i masz wspaniale miesnie(...)"..a i w morde cie walnie ktos, kto chowajac sie za czyms, co zwie honorem-tak jedynie potrafi wyrazic..swoje oburzenie, ktore powstalo przez zaslepniecie ...takie to czasy Malyach...
- ...tak wlasnie postepują ci, ktorzy nagle przycichli...zaniemowili, zglupieli, ogluchli, oslepli, lub dostali poszerzajacej sie sklerozy...albo po prostu nie potrafia sie do czegos przyznac-NIE POTRAFIA DOJRZec do jakies prawdy, jakiegos umownego(kiedys) aksjomatu, KTOREGO nie chca juz zauwazyc...a kiedys dziekowali za jego istnienie-Bogu(lub tez temu w co wierzyli...)...smutne to....
NIC WIECEJ NIE PISZE...BO NICZEGO WIECEJ NIE WIEM....nic nie wiem...nic.
zainteresowaniem to, co piszesz...i wybacz
mi, ze robie to pomimo tych osobistych wskazywan na
dane osoby..-ja to czytam...Lecz napisze
Ci jeszcze jedno-pomagasz i
mnie...pomagasz......ucze sie...Naprawde
jeszcze potrafie cos wchlonac.....hmm czasem przykre to jest...czasem tak mocno przykre...ze az bolem dowierca sie w najczulszym miejscu...
I zauwaz jedno sformulowanie..."(...)Jestes piekny i masz wspaniale miesnie(...)"..a i w morde cie walnie ktos, kto chowajac sie za czyms, co zwie honorem-tak jedynie potrafi wyrazic..swoje oburzenie, ktore powstalo przez zaslepniecie ...takie to czasy Malyach...
- ...tak wlasnie postepują ci, ktorzy nagle przycichli...zaniemowili, zglupieli, ogluchli, oslepli, lub dostali poszerzajacej sie sklerozy...albo po prostu nie potrafia sie do czegos przyznac-NIE POTRAFIA DOJRZec do jakies prawdy, jakiegos umownego(kiedys) aksjomatu, KTOREGO nie chca juz zauwazyc...a kiedys dziekowali za jego istnienie-Bogu(lub tez temu w co wierzyli...)...smutne to....
NIC WIECEJ NIE PISZE...BO NICZEGO WIECEJ NIE WIEM....nic nie wiem...nic.