Zwierzu
Podoba mi się ta "pasywna wrogość".Kojarzy mi się z rzeką, w jasnym świetle upalnego popołudnia.Na brzegach wyschnięte błoto i spoczywające kłody.I nagle , z prądem nadpływa kajakiem rozśpiewany...
rozwiń
Podoba mi się ta "pasywna wrogość".Kojarzy mi się z rzeką, w jasnym świetle upalnego popołudnia.Na brzegach wyschnięte błoto i spoczywające kłody.I nagle , z prądem nadpływa kajakiem rozśpiewany Kiwdul..."Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal..."Woda jest mętna, kajak cienki a kłody unoszą się na krfótkich nóżkach i z cichym pluskiem zsówają się w nurt."gdy szumi, szumi woda..."zawodzi nadal Kiwdul, gdy spokojnej powieżchni rzeki nie zakłuca nic, poza kilkoma , nieznaczącymi śladami w krztałcie litery V.Wszystkie dążą do spotkania w punkcie , w którym znajduje się kajak...a reszta to już historiaaaaaa!
zobacz wątek
22 lata temu
~Płk Kiszczak