Widok
Komisarz Alex
Czy chcecie podyskutować o tym serialu? Bo ja chętnie się wymienię spostrzeżeniami o nim, bo namiętnie go ogladam.
Lubię ten serial ze względu na to, że oglądałam niepolską wersję i bardzo przypadła mi do gustu. Polska całkiem poprawna i da się ją oglądać. Alex jest rewelacyjny. Reszta aktorów też daje radę. Ogólnie pozytywne wrażenie.
Lubię ten serial ze względu na to, że oglądałam niepolską wersję i bardzo przypadła mi do gustu. Polska całkiem poprawna i da się ją oglądać. Alex jest rewelacyjny. Reszta aktorów też daje radę. Ogólnie pozytywne wrażenie.
ABSURDY W SERIALU by kasiakalish (filmweb)
Odcinek 9
1. zabójstwo na 12 letniej dziewczynce nie ma podłoża seksualnego.... więc jakie? Rabunkowe? ( bo to przecież hit familijny na sobotni wieczór więc przemoc na tle seksualnym nie może mieć miejsca)
2. Po zaginięciu drugiej dziewczynki nie przesłuchuje się jej koleżanek ani nauczycieli, za to czyta się jej pamiętnik (!!) gdzie zaginiona nie wymienia imienia ani nazwiska osoby, której się boi (wynika to z pamiętnika), zamiast przesłuchiwania świadków komisarz Bromski ma czas usiąść na podłodze, palić papierosa i głowić się nad zagadką
3. nikt nie ma pojęcia, że dziewczynki chodzą na prywatne lekcje (same!) do jakiegoś faceta, nie mówią o tym rodzicom, w szkole też nikt nic nie wie i nikt z policjantów nie pyta choć jest ich troje
4. po zatrzymaniu podejrzanego profesora nie przeszukuje się jego komputera, rzeczy osobistych, tylko piwnicę (!!!) i nikt nie wie dlaczego akurat piwnicę Puchała kazał przeszukać
5. po znalezieniu ciała (najbardziej mocna scena odcinka, to nic że Panowie Komisarze nie przejęli się ani trochę) nie konfrontuje się profesorka z ciałem (jego reakcja dużo by wyjaśniła) tylko przeskakuje się do następnej sceny (przesłuchanie na komendzie)
6. po odnalezieniu przejścia do innego domu komisarz Bromski nie wzywa posiłków tylko sobie puka do mieszkania i oczywiście następuje pościg (krótki ale był)
7. od zatrzymanego dowiadujemy się, że to profesor złamał mu karierę (cokolwiek to znaczy) i dlatego dusił te dziewczynki.............to jest już kompletnie bez sensu, totalnie niezrozumiałe!!
8. dlaczego postać grana przez Olbrychskiego za każdym razem musi spotkać się z Bromskim w zadymionej spelunie? Czy każdy policjant na emeryturze tak kończy? Ma czas i cały dzień gra w bilard? Mogliby się spotkać w parku albo na kawie......
9. po odkryciu ciała obaj policjanci nie dzwonią do Lucyny z rozkazem natychmiastowego zakucia w kajdanki profesora tylko patrzą po sobie i nic nie mówią ( przecież wszystko wskazywało na niego)
10. jaki był motyw zabijania tych dziewczynek, dlaczego to robił? rozumiem, że czas odcinka jest krótki, ale zamiast kilku niepotrzebnym wstawek Łodzi z lotu ptaka i wschodu słońca mogliby domówić co nie co...
=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Masz gust serialowy o_O
Odcinek 9
1. zabójstwo na 12 letniej dziewczynce nie ma podłoża seksualnego.... więc jakie? Rabunkowe? ( bo to przecież hit familijny na sobotni wieczór więc przemoc na tle seksualnym nie może mieć miejsca)
2. Po zaginięciu drugiej dziewczynki nie przesłuchuje się jej koleżanek ani nauczycieli, za to czyta się jej pamiętnik (!!) gdzie zaginiona nie wymienia imienia ani nazwiska osoby, której się boi (wynika to z pamiętnika), zamiast przesłuchiwania świadków komisarz Bromski ma czas usiąść na podłodze, palić papierosa i głowić się nad zagadką
3. nikt nie ma pojęcia, że dziewczynki chodzą na prywatne lekcje (same!) do jakiegoś faceta, nie mówią o tym rodzicom, w szkole też nikt nic nie wie i nikt z policjantów nie pyta choć jest ich troje
4. po zatrzymaniu podejrzanego profesora nie przeszukuje się jego komputera, rzeczy osobistych, tylko piwnicę (!!!) i nikt nie wie dlaczego akurat piwnicę Puchała kazał przeszukać
5. po znalezieniu ciała (najbardziej mocna scena odcinka, to nic że Panowie Komisarze nie przejęli się ani trochę) nie konfrontuje się profesorka z ciałem (jego reakcja dużo by wyjaśniła) tylko przeskakuje się do następnej sceny (przesłuchanie na komendzie)
6. po odnalezieniu przejścia do innego domu komisarz Bromski nie wzywa posiłków tylko sobie puka do mieszkania i oczywiście następuje pościg (krótki ale był)
7. od zatrzymanego dowiadujemy się, że to profesor złamał mu karierę (cokolwiek to znaczy) i dlatego dusił te dziewczynki.............to jest już kompletnie bez sensu, totalnie niezrozumiałe!!
8. dlaczego postać grana przez Olbrychskiego za każdym razem musi spotkać się z Bromskim w zadymionej spelunie? Czy każdy policjant na emeryturze tak kończy? Ma czas i cały dzień gra w bilard? Mogliby się spotkać w parku albo na kawie......
9. po odkryciu ciała obaj policjanci nie dzwonią do Lucyny z rozkazem natychmiastowego zakucia w kajdanki profesora tylko patrzą po sobie i nic nie mówią ( przecież wszystko wskazywało na niego)
10. jaki był motyw zabijania tych dziewczynek, dlaczego to robił? rozumiem, że czas odcinka jest krótki, ale zamiast kilku niepotrzebnym wstawek Łodzi z lotu ptaka i wschodu słońca mogliby domówić co nie co...
=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Masz gust serialowy o_O
W każdym serialu są jakieś absurdy, jakby temu się bliżej przyjrzeć. Ja tam nie dopatrzyłam się takich rzeczy w tym serialu, po prostu go oglądałam.
Gusta są różne, jak komuś się podoba serial to ogląda, jak nie to nie. Mi wczorajszy odcinek się podobał, zresztą tak samo jak poprzednie. Alex jest rewelacyjny.
Gusta są różne, jak komuś się podoba serial to ogląda, jak nie to nie. Mi wczorajszy odcinek się podobał, zresztą tak samo jak poprzednie. Alex jest rewelacyjny.
Ja ogladam serial ze względu na to, że gra Walach. Bardzo ładna Pani. No i oczywiście, ze względu na Alexa. Serial nawet, nawet i najważniejsze, że w każdym odcinku pojawiają się nowi aktorzy i nowe wątki. Każdy odcinek jest różny od poprzedniego.
Porównując do oryginału, nawet nieźle to w polskiej wersji wykombinowali.
Porównując do oryginału, nawet nieźle to w polskiej wersji wykombinowali.
Buła to buła-czyli odgrzewany kotlet a'la Mac.Kiedy słyszę,że jakiś serial to format ,dostaję torsji.Taka "Brzydula"-w Polsce pokazywano ją w wersjach: polskiej,kolumbijskiej,amerykańskiej i niemieckiej;oszaleć można.A jeśli chodzi o Aleksa-fajnie że w Polsce policjant może sobie kupić 100-metrowy lofcik.