Nie zdecydowałabym się na coś takiego
Chyba że przy okazji stymulacji gdybym sama chciała zajść w ciążę in vitro. Pamiętajcie że komórek jajowych kobieta ma tylko określoną ilość, przychodzi ze wszystkimi na świat. Po 35 roku życia...
rozwiń
Chyba że przy okazji stymulacji gdybym sama chciała zajść w ciążę in vitro. Pamiętajcie że komórek jajowych kobieta ma tylko określoną ilość, przychodzi ze wszystkimi na świat. Po 35 roku życia znacznie zwiększa się ryzyko urodzenia płodu z zaburzeniami chromosomalnymi (np zespół Downa) właśnie dlatego, że "gorsze" komórki jajowe uwalniają się później. Nie wiem czy to taki złoty interes fundowac sobie za marne 3 tys wcześniejsza menopauzę i większe ryzyko wad u dziecka przy późnym macierzyństwie.
zobacz wątek