Widok

Komu przeszkadza Kościół ?

Otóż przeszkadza frustratom, którzy mają rozmaite problemy ze sobą i z innymi.
Przeszkadza wyznawcom zasady "róbta, co chceta".
Przeszkadza zwolennikom metody "Nie chcesz mieć gorączki, stłucz termometr".
Przeszkadza wreszcie rozmaitym grupom interesu żerującym na najniższych ludzkich instynktach i zachowaniach patologicznych, zainteresowanych rozpowszechnianiem pornografii, prostytucji, narkotyków.
Można generalnie powiedzieć, ze przeszkadza rozmaitego rodzaju bęcwałom.

Kościół jest organizacją ludzi, którzy mają własną wiarę,zasady i sposoby działania, lecz nie posiadają żadnych narzędzi przymusu prawnego do wpływania na zachowania innych ludzi, takich jakie posiadają rozmaite instytucje państwowe. Kościół czyli hierarchia i wierni posiadają takie same środki oddziaływania jak inni ludzie i ich stowarzyszenia - stosowanie społecznej perswazji, kontakty międzyludzkie, wymogi moralne i dobrowolne wewnętrzne mechanizmy zachowania dyscypliny doktrynalnej.

To wszystko stoi w sprzeczności z interesami agresywnych przeciwników wolności, interesami rozumianymi rozmaicie - jako interesy materialne grup bazujących na rozpowszechnianiu patologii lub interesy psychiczne jednostek zdemoralizowanych czy sfrustrowanych, którym ością w gardle stają nauki i napomnienia ze strony Kościoła pojawiające się w przestrzeni publicznej, wskazujące na naruszanie zasad i wywołujące tym samym permanentny dyskomfort i dysonans poznawczy.

Frustraci i socjopaci mają taki sam stosunek do Kościoła jak komuniści do IPN.

Zacząłem zapisywać te uwagi, po czym włączyłem Radio Gdańsk, a tam także o Kościele. Słuchacze są zapraszani do nadsyłania esemesów i debaty o roli Kościoła a prezenterzy usiłują grać rolę... moderatorów to by było powiedziane za dużo. Najbardziej bawią mnie standardowe,stereotypowe stwierdzenia, że

"Czasy się zmieniły a Kościół nie nadąża za zmianami i nie potrafi się dostosować."
Drugi pd względem popularności stereotyp głosi, iż "Kościół wtrąca się do polityki".

No comment. Kościół to nie restauracja, by dostosowywał swoją działalność do ludzkich gustów. I tak oto potwierdza się niejako przy okazji wielka rola jaką spełniają Radio Maryja TVTrwam i ujawniają się motywy stojące za kampaniami skierowanymi przeciw tym stacjom i ich zwolennikom.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Państwo powinno stworzyć warunki, by można bylo leczyć chore dzieciaki

No i tu się absolutnie nie zgodzę - bo nie jestem socjalistą.
O leczenie dziecka powinni zadbać rodzice - choćby przez odpowiednie ubezpieczenie.

Powiedz to 20 latce, która dopiero zaczyna przygodę z życiem. Zresztą ubezpieczenie obejmuje osobę ubezpieczoną. Nie ubezpieczoną i jej przyszłe ewentualne dziecko.

A chorego dziecka nikt nie ubezpieczy.

> Jeśli można było by zabijać chore dzieci, to również trzebaby ustalić normę, kiedy można zabić staruszka bo jest chory, przeszkadza i jego jakość życia jest znikoma np bo ma demencje,albo parkinsona albo cos innego.

Dokładnie tak.
A skoro - póki co - nie legalizujemy eutanazji ludzi urodzonych, to dlaczego miałaby być dopuszczalna eutanazja ludzi przed ich urodzeniem?

> kiedy płód jest na tyle chory, że po urodzeniu będzie "warzywem",

W takim razie trzeba by dopuścić równiez autanazję dzieci już urodzonych, z powaznymi wadami, skazanymi na życie w cierpieniu i wczesną śmierć.
To też niestety kwestia czystej logiki.

W innych rajach, w których system aborcyjny jest bardziej liberalny nie mają problemu z taką logiką.

> kiedy ciąża jest wynikiem gwałtu.

Jak pisałem powyżej - może wziąć Postinor.
Dopuszczalność przerwania ciąży wskutek gwałtu to niepotrzebna furtka dla kobiet, które zechca przerwać ciążę z innych przyczyn niż wymienione przez Ciebie

Mam w otoczeniu dwie koleżanki, które mają piękne szkraby...po zażyciu postinoru.

Zresztą, nie każda zgwałcona od razu udaje się do szpitala. W takiej sytuacji nie należy oceniać jej psychiki pt. JEJ WINA, ŻE NIE POSZŁA.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem przeciwnikiem aborcji ale również jestem przeciwnikiem prawnego regulowania tego zabiegu. Polska nie może i nie powinna być państwem wyznaniowym, z dominacją jednej religii i jej zasad, praw; nie jesteśmy Arabią Saudyjską, aby narzucać obywatelom rodzaj szariatu.

Nie jestem lekarzem, nie mam wiedzy medycznej w szczegółowym zakresie procesu poczęcia - ale kluczowym jest tu określenie chwili poczęcia; czy jest to moment wytrysku nasienia, czy skuteczne wniknięcie plemnika do komórki jajowej. Stąd uważam, że jeżeli już pojawiają się prawne regulacje aborcji, to w przypadku gwałtu natychmiastowe podanie tabletki uniemożliwiającej ziszczenie się zapłodnienia winno być obligatoryjne.

Aborcja jest kwestią sumienia każdego człowieka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za zabójstwo odpowiada się podwójnie - przed sumieniem i przed prawem. Kropka. Koniec. A aborcja jest zabójstwem, choć czasem może być zabójstwem w obronie własnej jak w przypadku zagrożenia życia matki. Skądinąd wiemy, choćby z przypadku Agaty Mróz i nie tylko, że są matki, ktore nawet w obliczu zagrożenia, dają priorytet życiu dziecka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aborcja jest...itd.Zgoda,ale powinna być karana jak każda zbrodnia tego typu.Jeżeli to ciemnogród-proszę bardzo,żyję w nim i jest mi z tym dobrze.
A teraz coś z Teatru ABSURDU(choć jest to potworne zwyrodnienie).W zeszłym roku w UK około 80 kobiet(dokładnej liczby nie pamiętam,ale można sprawdzić) dokonało aborcji po uprzednim zapłodnieniu IN VITRO.Powód-z reguły nieprzygotowanie do roli matki!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Marek

Takie są konsekwencje durnoty. Daj małpie brzytwę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chwała Agacie Mróz za jej heroiczną postawę. Ale ja mam silny instynkt samozachowawczy oraz wolę życia.

Co do aborcji po in vitro się nie wypowiem.

W ogóle mężczyźnie jest cudowanie łatwo pod tym kątem oceniać kobiety....poważnie.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Tinker Bell

Doradzałbym zajmowanie się faktami a dopiero następnie ocenianiem. Jeśli ktoś chce zabić czlowieka to nie jest ważne kiedy. O tym, czy to jest czlowiek czy nie, decyduje nauka, a nauka ma narzędzia do sprawdzenia - wystarczy zbadać kod genetyczny. I wyciągnąć z tego konsekwencje logiczne a za nimi praktyczne. Reszta to tylko ble, ble...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie moja wina że urodziłem się po ciemnej stronie mocy.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zetjot. Fakty są takie. Że płód w trakcie zapłodnienia nie jest człowiekiem, i przez kilka kolejnych tygodni. Chcesz dyskutować z medycyną?
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Że płód w trakcie zapłodnienia nie jest człowiekiem,

z pewnością (przynajmniej jeśli chodzi o medycynę a nie o przekonania)

> i przez kilka kolejnych tygodni.

No i właśnie wszystko rozbija się o to "kilka"

Ja się na ciąży nie znam, to sobie poczytałem - i ze zdziwieniem dowiedziałem się, że serce zaczyna bić a mózg pracować w 5-6 tygodniu ciąży (czyli 3-4 tygodnie od zapłodnienia).
Płód z bijącym sercem i funkcjonującym mózgiem jest już bez wątpienia odrębną istotą a nie wrzodem w ciele matki.
A w tym czasie kobieta może się nawet jeszcze nie zorientować, że jest w ciąży.
Troszkę mnie to zaskoczyło, bo byłem przekonany, że rozwój serca i mózgu przebiega wolniej.
Kiedyś ustalono granicę na 12 tydzień. Ale jak widac, medycyna tę granicę przesuwa in minus.

A skoro nie ma ścisłej granicy (zalezna jest tylko od możliwości poznawczych medycyny) to trzeba przyjąć, że odkąd kobieta wie, że jest w ciąży - nosi w sobie człowieka.

I tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Mam prostsze i calkiem naukowe rozwiazanie - zbadanie kodu genetycznego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry