Widok

Komunikacja Miejska

Delikatny apel - w szczycie zdejmujemy plecaki i nie pakujemy się do składu z rowerami. Jakim głupim pomysłem jest przewożenie roweru o 7.30...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 14

jeśli autobus dopuszczony do przewozu rowerów, a pasażer ma na niego bilet, to dlaczego miałby nie korzystać z komunikacji? bo ty tak chcesz?
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 10

Rowerów nigdy nie przewozimy komunikacją miejską

Kierowcy swoich środków transportu (samochodów) nie przewożą komunikacją miejską więc czemu rowerzyści mają przewozić swoje środki transportu (rowery)?
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 13

Chodzi o kulturę osobistą

której zdecydowana większość pasażerów nie ma. Wejdzie Taki/ taka z napchanym plecakiem i ociera się o pasażerów, potrąca. Można zdjąć, postawić między nogami-cokolwiek. Mamy wakacje-sporo osób teleportuje się z walizkami albo majdanem na plażę. Dwa dni temu rozwaliłam sobie nogę o wystające kijki do parawanu wchodząc do autobusu. Walizy jak walizy-jakoś przewieźć trzeba, gorzej jak jeden mały lotniskowy autobus wiezie pasażerów z lotniska do Sopotu wraz z Panami z kijkami oraz majdanem na plażę. Jeden autobus na godzinę w szczycie sezonu. Jeszcze bez klimy i z kierowcą prującym jakby wiózł dostawę ziemniaków.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3

Niech to będzie dla Ciebie zagadką do rozwiązania.

Kto wie, może kiedyś Ci się uda?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Bolo

Tak apotem w pracy mówi Ja jeżdżą do pracy rowerem 30 km z czego 27 SKM
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nigdy nie zrozumiem osób, które idą na rower żeby później wozić go autobusem. Ok w życiu są różne sytuacje - awaria roweru, złe samopoczucie, odcinek gdzie kompletnie nie ma jak rowerem przejechać czy po prostu załamanie pogody jasne to kumam ale nie oszukujmy się częściej mamy do czynienia z osobami, które wpakują się z nim do komunikacji i są zadowolone, nie biorą kompletnie pod uwagę tego, że blokują w ten sposób miejsce dla osoby niepełnosprawnej na wózku czy rodziny z wózkiem nie mówiąc już o autobusie napchanym ludźmi, z którego pół autobusu musi wysiąść żeby taki delikwent mógł wyprowadzić swoje cacko bo wysiada.
Co do plecaków - zdejmowanie ich to kwestia kultury w transporcie publicznym. Moje plecy się opierają i jest super ale o co się opiera mój plecak? Zapewne o inną osobę, która też podróżuje. Druga kwestia to pilnowanie swojego dobytku - w napchanej komunikacji o wiele łatwiej jest kogoś w taki sposób okraść bo nikt nie ogarnia co się dzieje za jego plecami.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Płacą za rower? Płacą. Wiec mogą nim podróżować. Plecaka nie mam zamiaru zdejmować. Mam nadzieję że tu swoich siatek i torebki nie kładziesz na siedzeniu obok.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

Nie czaruj

Jakby byli w stanie je przenieść, to braliby te samochody ze sobą nawet do kibla.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry