~Q
178.235.196.*
(3 lata temu) 3 lipca 2023 o 20:45
Nigdy nie zrozumiem osób, które idą na rower żeby później wozić go autobusem. Ok w życiu są różne sytuacje - awaria roweru, złe samopoczucie, odcinek gdzie kompletnie nie ma jak rowerem przejechać czy po prostu załamanie pogody jasne to kumam ale nie oszukujmy się częściej mamy do czynienia z osobami, które wpakują się z nim do komunikacji i są zadowolone, nie biorą kompletnie pod uwagę tego, że blokują w ten sposób miejsce dla osoby niepełnosprawnej na wózku czy rodziny z wózkiem nie mówiąc już o autobusie napchanym ludźmi, z którego pół autobusu musi wysiąść żeby taki delikwent mógł wyprowadzić swoje cacko bo wysiada.
Co do plecaków - zdejmowanie ich to kwestia kultury w transporcie publicznym. Moje plecy się opierają i jest super ale o co się opiera mój plecak? Zapewne o inną osobę, która też podróżuje. Druga kwestia to pilnowanie swojego dobytku - w napchanej komunikacji o wiele łatwiej jest kogoś w taki sposób okraść bo nikt nie ogarnia co się dzieje za jego plecami.
6
0